Krótki przedział kierowania czołgu

t-34_kierowca_2

Powyższa grafika przedstawia radziecki czołg średni T-34/85. Niebieska sylwetka znajdująca się we wnętrzu kadłuba to kierowca wozu. Niebieska sylwetka znajdująca się we wnętrzu wieży to dowódca czołgu. Górny rysunek przedstawia czołg T-34/85 z lufą skierowaną na wprost, dolny rysunek przedstawia T-34/85 z lufą skierowaną do tyłu. W przypadku górnego rysunku na jasnozielono zaznaczono przedział kierowania, na fioletowo przedział bojowy, a na czerwono przedział napędowy. Przedziały kadłuba czołgu (kierowania, bojowy, napędowy) wyznaczono przyjmując że przedział kierowania to miejsce znajdujące się przed pierścieniem oporowym wieży, przedział bojowy to miejsce wyznaczane przez pierścień oporowy wieży, a przedział napędowy to miejsce znajdujące się za pierścieniem oporowym wieży.

 

Kilka moich wpisów dotyczyło w większym bądź mniejszym stopniu powiedzenia zgodnie z którym najcięższe w czołgu jest powietrze. Powiedzenie te odnosi się do tego że im czołg (bądź inny wóz bojowy) jest większy, tym jest cięższy, stąd też często podczas projektowania czołgu występuje dążenie do zmniejszenia wymiarów wozu. Ogólnie rzecz biorąc, jeśli dwa różne czołgi będę charakteryzowały się zbliżonym poziomem ochrony pancernej, ale jeden z nich będzie mniejszy, a drugi większy, to czołg o większych wymiarach będzie miał większą masę. Ewentualnie jeśli dwa czołgi będą charakteryzowały się zbliżoną masą, ale jeden z nich będzie mniejszy, a drugi cięższy, to najpewniej mniejszy wóz będzie charakteryzował się lepszym poziomem ochrony pancernej. Dzisiejszy wpis poświęcony jest właśnie jednemu ze sposobów na zmniejszenie wymiarów wozu. Otóż przyjmijmy że przedział kierowania to miejsce znajdujące się przed pierścieniem oporowym wieży, przedział bojowy to miejsce wyznaczane przez pierścień oporowy wieży, a przedział napędowy to miejsce znajdujące się za pierścieniem oporowym wieży. Sposobem na zmniejszenie wymiarów wozu który mam na myśli jest zastosowanie bardzo krótkiego przedziału kierowania. Biorąc pod uwagę że w czołgach o typowej konstrukcji przedział kierowania znajduje się z przodu kadłuba, zastosowanie bardzo krótkiego przedziału kierowania może spowodować że siedzisko kierowcy (a tym samym jego pośladki, tułów i głowa) znajdzie się pod pierścieniem oporowym wieży. Jeśli siedzisko kierowcy znajdzie się pod pierścieniem oporowym wieży, to być może dojdzie nawet do sytuacji w której kierowca po odchyleniu się do tyłu (podczas siedzenia na swoim siedzisku), będzie miał część swojego ciała pod wieżą, co z kolei może powodować że przy lufie armaty wycelowanej w kierunku tylnej części kadłuba, nad głową kierowcy znajdzie się siedzenie członka załogi siedzącego w wieży (przykładowo dowódcy). Tego typu sytuacja (siedzisko dowódcy znajdujące się nad głową kierowcy przy armacie wycelowanej w kierunku tylnej części kadłuba) została przedstawiona na dolnym rysunku grafiki znajdującej się na początku wpisu, choć mam wątpliwości czy taka sytuacja mogła naprawdę wystąpić w czołgu T-34 bądź T-34/85. Uważam że siedzisko kierowcy znajdujące się pod pierścieniem oporowym wieży może utrudniać zastosowanie kosza wieży, a tym samym podłogi wieży. Z drugiej jednak strony, dwa najbardziej znane (przynajmniej według mnie) czołgi mające siedzisko kierowcy znajdujące się pod pierścieniem oporowym wieży, drugowojenne radzieckie czołgi T-34 i IS-2, miały główny magazyn amunicji umieszczony na dnie przedziału bojowego, tym samym nawet gdyby siedzisko kierowcy nie było umieszczone pod pierścieniem oporowym wieży, to i tak zastosowanie podłogi wieży było by mocno utrudnione, bowiem podłoga wieży utrudniała by pobieranie amunicji znajdującej się na dnie przedziału bojowego. Tutaj zaznaczę że brak podłogi wieży nie był niczym nietypowym w przypadku czołgów z okresu drugiej wojny światowej, również jeśli brać pod uwagę czołgi zachodnie. Według mnie wady związane z zastosowaniem krótkiego przedziału kierowania wiążą się nie tyle z tym że takie rozwiązanie może wymuszać umieszczenie siedziska kierowcy pod pierścieniem oporowym wieży, co z innymi cechami krótkiego przedziału kierowania. Otóż przy krótkim przedziale kierowania, a jednocześnie przy zastosowanie mocno nachylonego przedniego pancerza, może dojść do sytuacji w której zabraknie miejsca na umieszczenie włazu kierowcy na dachu kadłuba. Stąd też czołg średni T-34 miał właz kierowcy umieszczony na przedniej górnej płycie pancernej kadłuba, a czołg ciężki IS-2 nie miał włazu kierowcy, poza włazem umieszczonym na dnie kadłuba. Co prawda nie uważam aby właz kierowcy czołgu T-34 umieszczony na przedniej górnej płycie kadłuba znacznie osłabiał przedni pancerz, co dałem do zrozumienia w tym wpisie, jednak mimo wszystko lepiej aby właz kierowcy znajdował się na dachu kadłuba, niż na przedniej płycie pancernej. Przy czym biorąc pod uwagę że siedzący obok kierowcy strzelec kadłubowego karabinu maszynowego czołgu T-34, oraz kierowca czołgu IS-2, nie mieli własnego górnego włazu (pomijam denny właz ewakuacyjny), to być może dość istotne było to że umieszczenie tych członków załogi pod pierścieniem oporowym wieży mogło ułatwiać im opuszczenie wozu przez włazy znajdujące się na wieży czołgu. Inna wada krótkiego przedziału kierowania polega na tym że zastosowanie tego rozwiązania powoduje że pierścień oporowy wieży nie jest umieszczony na środku kadłuba. Przy takim rozwiązaniu pierścień oporowy wieży (a tym samym wieża) umieszczony jest zdecydowanie bliżej przedniej krawędzi kadłuba, niż tylnej krawędzi kadłuba. Zjawisko to, które według mnie można określić jako znaczne przesunięcie wieży do przodu, powoduje że czołg jest ciężki na dziób, co z kolei może utrudniać zastosowanie grubego, a tym samym ciężkiego, przedniego pancerza czołgu (bowiem gdyby zastosować przedni pancerz o dużej masie, to czołg był by jeszcze bardziej ciężki na dziób). Jest to problematyczne, bowiem podczas projektowania czołgu dąży się do tego aby to przedni pancerz zapewniał najlepszy poziom ochrony pancernej. Zjawisko które określiłem jako przesunięcie wieży do przodu nie występuje wyłącznie w czołgach z krótkim przedziałem kierowania, jednak można w mojej ocenie przyjąć że krótki przedział kierowania zjawisko to potęguje. Podstawową zaletą krótkiego przedziału kierowania jest to że zastosowanie tego rozwiązania umożliwia skrócenie kadłuba, co z kolei umożliwia zmniejszenie masy wozu, ewentualnie poprawę stopnia ochrony pancernej przy takiej samej masie wozu (względem wozu z przedziałem kierowania o typowej długości). Przy czym jak już wspomniałem, poprawa stopnia ochrony pancernej może być utrudniona przez to że zastosowanie krótkiego przedziału kierowania powoduje bądź potęguje przesunięcie wieży do przodu, co z kolei sprzyja temu aby wóz był ciężki na dziób, a to z kolei może utrudniać zastosowanie przedniego pancerza o dużej masie. Tutaj dobrze zauważyć że o ile radziecki drugowojenny czołg średni T-34 miał krótki przedział kierowania i tym samym charakteryzował się znacznym przesunięciem wieży do przodu, to już jego następca, czołg średni T-44, nie miał jakiegoś szczególnie krótkiego przedziału kierowania. W czołgu T-44 dążono do skrócenia kadłuba, ale w inny sposób niż stosując krótki przedział kierowania. Otóż w czołgu T-44 skrócono tylną część kadłuba poprzez zastosowanie silnika umieszczonego poprzecznie. Występujące podczas projektowania czołgu T-44 dążenie do skrócenia tylnej części kadłuba i jednocześnie brak wyraźnego dążenia do skrócenia przedziału kierowania spowodowało że w czołgu tym pierścień oporowy wieży umieszczony jest praktycznie na środku kadłuba, co z kolei powoduje brak przesunięcia wieży do przodu. Układem konstrukcyjnym zbliżonym do T-44 charakteryzują się kolejne radzieckie czołgi średnie i podstawowe (T-54/55, T-62, T-64, T-72, T-80). Inaczej sprawa przedstawia się w przypadku radzieckich czołgów ciężkich. Zarówno drugowojenny czołg ciężki IS-2, opracowany pod koniec drugiej wojny światowej czołg ciężki IS-3, jak i zimnowojenny czołg ciężki T-10, miały krótki przedział kierowania i charakteryzowały się znacznym przesunięciem wieży do przodu. Przy czym o ile IS-2 nie miał oddzielnego włazu kierowcy (poza włazem ewakuacyjnym na dnie kadłuba), to w czołgach IS-3 i T-10 udało się wygospodarować na dachu kadłuba miejsca na właz kierowcy.

 

Reklamy
Krótki przedział kierowania czołgu

2 uwagi do wpisu “Krótki przedział kierowania czołgu

  1. […] masę. Sowieci natomiast w czołgu T-34 zastosowali długi przedział napędowy, a jednocześnie krótki przedział kierowania, chcąc stworzyć wóz o małych wymiarach. Czy lepiej by było gdyby Sowieci zastosowali dłuższy […]

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s