Krótki przedział kierowania czołgu

krot_kier_1m_bd

Powyższa grafika przedstawia dwa czołgi. Czołg oznaczony cyfrą 1 ma przedział kierowania o typowej długości. Czołg oznaczony cyfrą 2 ma krótki przedział kierowania- rozwiązanie, gdzie aby zmniejszyć długość kadłuba, postanowiono skrócić przedział kierowania, poprzez montaż siedziska kierowcy pod pierścieniem oporowym.

 

Kilka moich wpisów dotyczyło w większym bądź mniejszym stopniu powiedzenia zgodnie z którym najcięższe w czołgu jest powietrze. Powiedzenie te odnosi się do tego że im czołg (bądź inny wóz bojowy) jest większy, tym jest cięższy, stąd też często podczas projektowania czołgu występuje dążenie do zmniejszenia wymiarów wozu. Ogólnie rzecz biorąc, jeśli dwa różne czołgi będę charakteryzowały się zbliżonym poziomem ochrony pancernej, ale jeden z nich będzie mniejszy, a drugi większy, to czołg o większych wymiarach będzie miał większą masę. Ewentualnie jeśli dwa czołgi będą charakteryzowały się zbliżoną masą, ale jeden z nich będzie mniejszy, a drugi cięższy, to najpewniej mniejszy wóz będzie charakteryzował się lepszym poziomem ochrony pancernej.

Dzisiejszy wpis poświęcony jest właśnie jednemu ze sposobów na zmniejszenie wymiarów wozu. Sposób ten to zastosowanie krótkiego przedziału kierowania. Pisząc o krótkim przedziale kierowania, mam na myśli zastosowanie rozwiązania, gdzie aby zmniejszyć długość tej części kadłuba, która znajduje się przed pierścieniem oporowym wieży, konstruktorzy postanawiają umieścić siedzisko kierowcy pod przednią częścią pierścienia oporowego wieży. Zastosowanie krótkiego przedziału kierowania oznacza skrócenie kadłuba, a skrócenie kadłuba oznacza spadek masy. Krótki przedział kierowania ma jednak swoje wady. Spójrzmy na poniższą grafikę:

krot_kier_wlaz_piersc_swiatlo_gora

Czołg oznaczony cyfrą 1 ma przedział kierowania o typowej długości. Czołg oznaczony cyfrą 2 ma krótki przedział kierowania. Na czerwono i różowo zaznaczono miejsce w którym można zamocować siedzisko kierowcy. Niebieska linia to oś wzdłużna wozu. Widać że w czołgu z krótkim przedziałem kierowania siedzisko kierowcy będzie wchodzić w „światło” pierścienia oporowego wieży. Widać też że jeśli umieścić siedzisko kierowcy na osi wzdłużnej wozu (tak umieszczone siedzisko zaznaczono kolorem czerwonym), to siedzisko będzie bardziej wchodzić w „światło” pierścienia oporowego wieży, niż jeśli umieścić je przy bocznej ścianie kadłuba (tak umieszczone siedzisko zaznaczono kolorem różowym).

 

Jak widać na powyższej grafice, siedzisko kierowcy umieszczone pod pierścieniem oporowym wieży, będzie częściowo wchodzić w światło pierścienia oporowego wieży. Jednocześnie, jeśli coś wchodzi w światło pierścienia oporowego wieży, to może być utrudnione pełne wykorzystanie danej średnicy pierścienia oporowego. Więcej na ten temat tutaj. Co prawda zalinkowany wpis tyczy się zbiorników paliwa wchodzących w światło pierścienia oporowego wieży, ale w sumie dla pełnego wykorzystania pierścienia oporowego, nie ma raczej istotnego znaczenia, czym jest element wchodzący w światło pierścienia (siedzisko kierowcy, zbiornik paliwa, pojemnik z amunicją, boczne dolna pancerna płyta kadłuba- to ostatnie odnośnie tych czołgów, gdzie pierścień oporowy ma większą średnicę od dolnej części kadłuba).

Uważam że siedzisko kierowcy wchodzące w światło pierścienia oporowego wieży, może utrudniać zastosowanie kosza wieży (obrotowa podłoga wieży i elementy mocujące ją do wieży właściwej). Z drugiej jednak strony, dwa najbardziej znane (przynajmniej według mnie) czołgi mające siedzisko kierowcy znajdujące się pod pierścieniem oporowym wieży, drugowojenne radzieckie czołgi T-34 i IS-2, miały główny zapas amunicji umieszczony na dnie przedziału bojowego. Tym samym nawet gdyby siedzisko kierowcy nie było umieszczone pod pierścieniem oporowym wieży, to i tak zastosowanie podłogi wieży było by mocno utrudnione, bowiem podłoga wieży utrudniała by pobieranie amunicji znajdującej się na dnie przedziału bojowego. Tutaj zaznaczę że brak podłogi wieży nie był niczym nietypowym w przypadku czołgów z okresu drugiej wojny światowej, również jeśli brać pod uwagę czołgi zachodnie.

Zastosowanie krótkiego przedziału kierowania, a tym samym siedziska kierowcy umieszczonego pod przednią częścią pierścienia oporowego wieży, utrudnia (uniemożliwia?) w mojej ocenie zastosowanie najbardziej optymalnego ulokowania włazu kierowcy- na dachu przedziału kierowania, idealnie nad głową kierowcy. Stąd też w czołgach z krótkim przedziałem kierowania stosowano mniej optymalne rozwiązania. Ów mniej optymalne rozwiązania przedstawione zostały na zamieszczonej poniżej grafice:

krot_kier_wlazyNa powyżej grafice właz kierowcy oznaczono kolorem czerwonym. Czołg nr 1 ma przedział kierowania o typowej długości i właz kierowcy umieszczony nad głową kierowcy. Czołg nr 2 ma właz kierowcy umieszczony na mocno nachylonej przedniej górnej płycie kadłuba. Czołg nr 3 ma właz kierowcy stanowiący fragment prawie pionowej przedniej górnej płyty kadłuba. Czołg nr 4 ma właz kierowcy umieszczony na prawie poziomej płycie pancernej, znajdującej się pomiędzy przednią górną, a przednią dolną płytą pancerną.

 

Przy siedzisku kierowcy umieszczonym pod przednią częścią pierścienia oporowego, stosowano nieoptymalne ulokowanie włazu kierowcy. Przykładowo, na powyższej grafice, czołg oznaczony cyfrą 2, ma właz umieszczony na mocno nachylonej przedniej górnej płycie pancernej kadłuba. Takie rozwiązanie zastosowano w radzieckim czołgu T-34. Czołg nr 3 ma właz będący elementem prawie pionowej przedniej górnej płyty kadłuba (Vickers 6-ton i jego odmiany- 7TP oraz T-26). Zarówno rozwiązanie nr 2, jak i rozwiązanie nr 3, naraża właz kierowcy na trafienie. Tym samym tak umieszczony właz można skrytykować za osłabianie poziomu ochrony pancernej (aczkolwiek mam wątpliwości czy właz umieszczony na przednim pancerzu z automatu oznacza zdecydowanie słabszy pancerz- link). Właz umieszczony na przednim górnym pancerzu ma jednak swoje zalety- podczas przemarszu kierowca może prowadzić czołg spoglądając przez otwarty właz. Spoglądanie przez otwarty właz podczas prowadzenia czołgu raczej nie jest możliwe przy rozwiązaniu nr 4, gdzie właz kierowcy umieszczony został na prawie poziomej płycie pancernej, umieszczonej pomiędzy płytą przednią górną, a przednią dolną (właz umieszczony poniekąd nad nogami kierowcy). Z drugiej jednak strony, tak umieszczony właz nie jest przesadnie narażony na trafienie. Rozwiązanie nr 4 przypomina ulokowanie włazu kierowcy w niemieckim czołgu Panzer III (choć mam pewne wątpliwości czy ów wóz należy uznać za pojazd z krótkim przedziałem kierowania). Nie są to wszystkie możliwe rozwiązania- przykładowo w radzieckim czołgu ciężkim IS-2 kierowca nie dysponował własnym górnym włazem, stąd też musiał korzystać albo z włazów umieszczonych na wieży, albo z dennego włazu ewakuacyjnego.

Zastosowanie krótkiego przedziału kierowania może powodować bądź potęgować zjawisko które określić można jako przesunięcie pierścienia oporowego wieży do przodu. To znaczy, jeśli w czołgu zastosować zblokowany układ napędowy umieszczony z tyłu, zawierający silnik umieszczony wzdłużnie, to wtedy istnieje prawdopodobieństwo, iż odległość pomiędzy przednią krawędzią kadłuba, a pierścieniem oporowym wieży, będzie mniejsza, od odległości pomiędzy pierścieniem oporowym wieży, a tylną krawędzią kadłuba. Jeśli zastosować dodatkowo krótki przedział kierowania, to zjawisko to będzie tym bardziej widoczne. Przesunięcie pierścienia oporowego wieży do przodu, a tym samym wieża znajdująca się bliżej przedniej krawędzi kadłuba, niż tylnej, może powodować że czołg będzie ciężki na dziób, co raczej nie jest zjawiskiem pozytywnym.

Przy krótkim przedziale kierowania lufa armaty czołgu będzie bardziej wystawać poza obrys kadłuba (mam na myśli armatę skierowaną na wprost), niż przy przedziale kierowania o typowej długości. Zresztą, oto kolejna grafika:

krot_kier_lufa_wystCzołg nr 1 ma przedział kierowania o typowej długości. Czołg nr 2 ma krótki przedział kierowania. W czołgu nr 2 lufa armaty znacznie bardziej wystaje poza obrys kadłuba, względem tego jak wystaje w czołgu nr 1.

 

Im bardziej lufa armaty wystaje poza przednią krawędź kadłuba, tym większa szansa że wylot lufy zaryje w ziemię podczas jazdy w terenie. Mam jednak wrażenie że na początku drugiej wojny światowej, wzrost wystawania lufy spowodowany zastosowaniem krótkiego przedziału kierowania, nie musiał być zauważalnym problemem. Przykładowo, w czołgu T-34 z armatą kalibru 76,2 mm (wóz znany jako T-34-76), mimo zastosowania krótkiego przedziału kierowania, lufa wystawała jedynie nieznaczne poza obrys kadłuba, przy armacie skierowanej na wprost. Aczkolwiek trzeba pamiętać że im dalszy etap wojny, tym potężniejsze armaty czołgowe i tym dłuższe lufy. Stąd też w czołgu T-34-85 szanse na to że wylot lufy zaryje w ziemię podczas jazdy w terenie były najpewniej zdecydowanie większe niż w T-34-76.

 

Jak wspominałem na początku wpisu, główną zaletą krótkiego przedziału kierowania jest to, że rozwiązanie takie umożliwia skrócenie kadłuba, co z kolei oznacza poprawę stosunku masy do poziomu ochrony pancernej. Krótki przedział kierowania ma jednak swoje wady. Stąd też o ile na początku drugiej wojny światowej było to rozwiązanie dość popularne, to w okresie powojennym rozwiązanie to zanikło. Tutaj dobrze zauważyć że o ile radziecki drugowojenny czołg średni T-34 miał krótki przedział kierowania, co było jednym z powodów tego że charakteryzował się on znacznym przesunięciem wieży do przodu, to już jego następca, czołg średni T-44, nie miał jakiegoś szczególnie krótkiego przedziału kierowania. W czołgu T-44 dążono do skrócenia kadłuba, ale w inny sposób niż stosując krótki przedział kierowania. Otóż w czołgu T-44 skrócono tylną część kadłuba poprzez zastosowanie silnika umieszczonego poprzecznie. Występujące podczas projektowania czołgu T-44 dążenie do skrócenia tylnej części kadłuba i jednocześnie brak wyraźnego dążenia do skrócenia przedziału kierowania spowodowało że w czołgu tym pierścień oporowy wieży umieszczony jest praktycznie na środku kadłuba, co z kolei powoduje brak przesunięcia wieży do przodu. Układem konstrukcyjnym zbliżonym do T-44 charakteryzują się kolejne radzieckie czołgi średnie i podstawowe (T-54/55, T-62, T-64, T-72, T-80).

 

Reklamy
Krótki przedział kierowania czołgu

2 uwagi do wpisu “Krótki przedział kierowania czołgu

  1. […] masę. Sowieci natomiast w czołgu T-34 zastosowali długi przedział napędowy, a jednocześnie krótki przedział kierowania, chcąc stworzyć wóz o małych wymiarach. Czy lepiej by było gdyby Sowieci zastosowali dłuższy […]

    Polubienie

Odpowiedz na Właz kierowcy w czołgu T-34 – milimoto Anuluj pisanie odpowiedzi

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s