Osłabiacze podrzutu

Oto kolejny wpis o urządzeniach wylotowych. Tym razem dotyczyć on będzie osłabiaczy podrzutu, zwanych również kompensatorami podrzutu. Ale do rzeczy. Otóż jeśli mamy broń strzelecką w układzie klasycznym (punkt podparcia kolby ulokowany poniżej osi lufy, a tym samym brak układu liniowego), to wtedy, w wyniku strzału, nastąpi ruch końca lufy do góry, czyli tak zwany podrzut. Podrzut to zjawisko wpływające negatywnie na celność podczas strzelania seriami. Tym samym jeśli mamy do czynienia z samoczynną (strzelającą seriami) bronią strzelecką, skonstruowaną w układzie klasycznym, to dobrze aby na końcu lufy znajdowało się urządzenie wylotowe, kierujące część gazów prochowych do góry, po oddaniu strzału. Tego typu urządzenie wylotowe to właśnie osłabiacz podrzutu. Biorąc pod uwagę że osłabiacze podrzutu zazwyczaj działają poprzez skierowanie części gazów prochowych do góry, można według mnie przyjąć że pod względem zasady działania przypominają reakcyjne hamulce wylotowe.

Poniżej rysunki przedstawiające dwa różne modele osłabiacza podrzutu. Pierwszy model to osłabiacz podrzutu zbliżony do tego zastosowanego w radzieckim karabinku automatycznym AKM (zmodernizowana wersja karabinka Kałasznikowa), drugi model to osłabiacz podrzutu zbliżony do tego zastosowanego w radzieckim pistolecie maszynowym PPSz-41 (Pepesza).

 

Oslabiacz_AKM_z

Na powyższym rysunku widnieje osłabiacz podrzutu zbliżony do tego który zobaczyć można na końcu lufy karabinka AKM i jego odmian. Niebieska strzałka przedstawia gazy prochowe kierowane do góry przez ów osłabiacz. Osłabiacz podrzutu karabinka AKM czasami określany jest mianem łyżka. Choć na powyższym rysunku tego nie widać, osłabiacz podrzutu karabinka AKM zamocowany jest na lufie tak, aby kierować gazy prochowe nie pionowo do góry, lecz aby kierować je ukośnie (do góry-w prawo). Czemu zastosowano takie rozwiązanie? Otóż podczas strzelania z prawego ramienia, przy broni w układzie klasycznym, po oddaniu strzału, zazwyczaj następuje ruch końca lufy do góry (podrzut) przy jednoczesnym ruchy końca lufy w prawo. Tak więc osłabiacz podrzutu karabinka AKM ma za zadanie minimalizować nie tylko ruch końca lufy w płaszczyźnie pionowej, lecz również ruch końca lufy w płaszczyźnie poziomej. Oczywiście, można argumentować że tak umocowany osłabiacz podrzutu, podczas strzelania z lewego ramienia, będzie wzmacniał ruch końca lufy w płaszczyźnie poziomej, następujący po oddaniu strzału, bowiem podczas strzelania z lewego ramienia, po oddaniu strzału, zazwyczaj następuje ruch końca lufy w lewo. Jednak karabinek AKM powstał pod koniec lat 50., a wtedy podczas projektowania broni nie przejmowano się zbytnio strzelcami prowadzącymi ogień z lewego ramienia (czyli strzelcami leworęcznymi).

 

Oslabiacz_PPSz_z

Na powyższym rysunku widnieje osłabiacz podrzutu zbliżony do tego zastosowanego w pistolecie maszynowym PPSz-41 (Pepesza). Niebieska strzałka przedstawia gazy prochowe kierowane do góry przez osłabiacz. Uważam że jest to dość ciekawy model osłabiacza podrzutu, bowiem nie ma on formy urządzenia mocowanego na końcu lufy, lecz ma on formę odpowiednio ukształtowanej perforowanej osłony lufy. Otóż wokół lufy Pepeszy znajduje się  perforowana osłona, bądź ujmując to inaczej, osłona z otworami. Ów otwory zastosowano aby zminimalizować negatywny wpływ osłony na chłodzenie lufy. Jednocześnie końcowa część perforowanej osłony lufy (ta część osłony która znajduje się w pobliżu wylotu lufy) opracowana została tak, aby pełnić rolę osłabiacza podrzutu. Jak udało się doprowadzić do sytuacji w której końcowa część osłony lufy pełni rolę osłabiacza podrzutu? Po pierwsze, ta ścianka osłony lufy, która znajduje się przed wylotem lufy, umieszczona jest nie pionowo, lecz ukośnie, aby kierować gazy prochowe do góry. Po drugie, ta część osłony lufy, która znajduje się przed wylotem lufy, ma otwór umieszczony na swojej górnej powierzchni, lecz nie ma otworu umieszczonego na swojej dolnej powierzchni (perforowana osłona lufy Pepeszy ma otwory znajdujące się na dolnej powierzchni, lecz umieszczone są one jedynie za wylotem lufy). Tym samym gazy prochowe mogą wylecieć do góry przez otwór umieszczony na górnej powierzchni osłony, przed wylotem lufy (bo ten otwór jest), lecz nie mogą wylecieć do dołu przez otwór umieszczony na dolnej powierzchni osłony, przed wylotem lufy (bo tego otworu nie ma).

 

Tutaj warto zauważyć że oprócz urządzeń wylotowych pełniących jedynie rolę osłabiacza podrzutu, istnieją również wielofunkcyjne urządzenie wylotowe, pełniące między innymi rolę osłabiacza podrzutu. Przykładowo, na końcu lufy radzieckiego karabinka automatycznego AK-74, znajduje się urządzenie wylotowe, pełniące zarówno rolę hamulca wylotowego, jak i osłabiacza podrzutu.

Inny przykład wielofunkcyjnego urządzenia wylotowego to tłumik płomieni zamocowany na końcu lufy amerykańskiego karabinka automatycznego M16A2. Jest to szczelinowy tłumik płomieni ze szczelinami umieszczonymi na lewej, prawej i górnej powierzchni urządzenia, lecz jednocześnie pozbawiony szczelin znajdujących się na dolnej powierzchni. Tym samym po oddaniu strzału ów urządzenie wylotowe kieruje gazy prochowe na boki i do góry, lecz nie kieruje ich w dół. Rozwiązanie takie powoduje że tłumik płomieni zastosowany w M16A2 pełni jednocześnie rolę osłabiacza podrzutu. Lecz M16 (w tym M16A2) to broń o układzie liniowym, czyli taka gdzie punkt podparcia kolby znajduje się na jednej linii z lufą. Już samo zastosowanie układu liniowego skutecznie redukuje podrzut. Brak szczelin umieszczonych na dolnej powierzchni tłumika to jednak nie tylko redukcja podrzutu- brak gazów prochowych kierowanych w dół po oddaniu strzału oznacza mniej pyłu i kurzy wzbijanego z podłoża przez gazy prochowe (szczególnie jeśli idzie o prowadzenie ognia z postawy leżąc). Mniej pyłu i kurzu wzbijanego przez gazy prochowe ułatwia prowadzenie celnego ognia oraz utrudnia wykrycie strzelca.

 

Specyficzną formą kompensatora podrzutu jest porting lufy. Dzięki portingowi lufy, po oddaniu strzału, część gazów prochowych kierowana jest do góry, przy czym za takie skierowanie gazów prochowych odpowiada nie urządzenie wylotowe, lecz otwory umieszczone na górnej powierzchni lufy.

 

Na zakończenie, uważam że osłabiacze podrzutu największą popularność zyskały w samoczynnej broni strzeleckiej. Nie powinno to zresztą dziwić, bowiem podrzut ma negatywny wpływ na celność przede wszystkim podczas strzelania seriami. Osłabiacze podrzutu spotykane są również w przypadku samopowtarzalnej broni strzeleckiej, bowiem podrzut utrudnia szybkie strzelanie ogniem pojedynczym. Mam jednocześnie wrażenie że osłabiacze podrzutu nie są zbyt popularne w powtarzalnej i jednostrzałowej broni strzeleckiej. Uważam również że osłabiacze podrzutu nie zyskały istotnej popularności w broni artyleryjskiej.

Reklamy
Osłabiacze podrzutu

Oznaczenie AK-47

Dzisiejszy wpis dotyczyć będzie karabinka Kałasznikowa, a konkretnie powszechnie spotykanego oznaczenia AK-47. Otóż wiele lat temu spotkałem się z tezą że oznaczenie to jest amerykańskim wymysłem. Uznałem że teza ta jest prawdziwa, bowiem AK został wprowadzony do uzbrojenia w 1949 roku, a na dodatek nie kojarzyłem żadnej polskiej wojskowej instrukcji obsługi gdzie padło by oznaczenie AK-47. Później z kolei spotkałem się z tezą że oznaczenie AK-47 było stosowane przez Sowietów, ale jedynie w odniesieniu do broni prototypowej, bądź w odniesieniu do broni serii próbnej. W każdym bądź razie zgodnie z tą tezą oznaczenie AK-47 nie było stosowane dla broni produkowanej seryjnie. Tezę tą uznałem za prawdziwą, zmieniłem więc zdanie i swego czasu byłem przekonany że Sowieci stosowali oznaczenie AK-47, ale jedynie w odniesieniu do broni która nie była produkowana seryjnie. Teraz jednak dochodzę do wniosku że chyba oznaczenie AK-47 było stosowane przez Sowietów również w odniesieniu do broni produkowanej seryjnie, a przynajmniej było tak na początku eksploatacji karabinka Kałasznikowa. Poniżej kilka skanów wskazujących że chyba jednak oznaczenie AK-47 było stosowane w ZSRR na większą skalę niż mi się kiedyś wydawało.

Pierwsze dwa skany pochodzą z radzieckiej instrukcji do karabinka Kałasznikowa. Instrukcja ta pochodzi z 1949 roku. Nie jest to może idealny argument za tezą że oznaczenie AK-47 było stosowane przez Sowietów w odniesieniu broni produkowanej seryjnie, bowiem instrukcję obsługi można wydać również dla broni serii próbnej, ale jednak poniższe skany wydają mi się interesujące:

AK-47_instrukcja_1

AK-47_instrukcja_2P

Powyższe skany wskazują że oznaczenie AK-47 występowało przynajmniej w jednej instrukcji obsługi przeznaczonej do karabinka Kałasznikowa. Przy czym oznaczenie AK-47 to nie tylko powyższa instrukcja, lecz również wiele radzieckich instrukcji odnoszących się do czołgów i wozów bojowych. Przykładowo, oznaczenie AK-47 można znaleźć w radzieckiej instrukcji do czołgu T-55 (instrukcja z 1969 roku). Poniżej fragment owej instrukcji do czołgu T-55:

T-55_instrukcja_AK-47P

Jak widać na powyższym skanie, w radzieckiej instrukcji do czołgu T-55, wydanej w 1969 roku, pada oznaczenie AK-47. Dodam że oznaczenie AK-47 można znaleźć między innymi w następujących radzieckich instrukcjach: instrukcja obsługi do czołgu T-62, instrukcja obsługi do czołgu T-64, instrukcja obsługi do transportera opancerzonego BTR-60.

Czy jednak oznaczenie AK-47 padło w jakiejś polskiej wojskowej instrukcji obsługi? Cóż, w polskich instrukcjach nie spotkałem się z tym oznaczeniem, ale spotkałem się z oznaczeniem zbliżonym. Poniżej kolejny skan instrukcji obsługi. Tym razem polska instrukcja obsługi do czołgu T-34-85M (powojenna modernizacja drugowojennego czołgu średniego T-34-85). Instrukcja została wydana w 1962 roku:

T-34-85M_instrukcja_AK-47P

Jak widać powyżej, w polskiej instrukcji obsługi do czołgu T-34-85M pada oznaczenie pmK-47. Oznaczenie to odnosi się do karabinka Kałasznikowa. Przy czym w powojennej Polsce karabinek Kałasznikowa początkowo występował pod oznaczeniem pmK (pistolet maszynowy Kałasznikowa), dopiero później oznaczenie zmieniono na kbkAK (karabinek AK). W polskich instrukcjach obsługi odnoszących się do karabinka Kałasznikowa nie spotkałem się z oznaczeniem pmK-47, stąd też mam wrażenie że autor polskiej instrukcji obsługi czołgu T-34-85M połączył polskie pmK z radzieckim AK-47. Możliwe że polska instrukcja obsługi czołgu T-34-85M bazowała na instrukcji radzieckiej.

Na zakończenie, według mnie można uznać że oznaczenie AK-47 było w ZSRR stosowane między innymi w odniesieniu do broni produkowanej seryjnie- wątpię aby autorzy instrukcji obsługi przeznaczonych do czołgów i innych wozów bojowych pisząc o AK-47 mieli na myśli broń serii próbnej. Tym samym oznaczenie AK-47 chyba jest poprawne. Jeśli ktoś chce poczytać więcej a ten temat, oto link do dyskusji jaka toczyła się na forum strzelecka.net odnośnie oznaczenia AK-47.

 

 

 

Oznaczenie AK-47

Opóźniacz kurka w karabinku AKM

Od jakiegoś czasu zastanawiało mnie po co w zmodernizowanym karabinku Kałasznikowa, karabinku AKM (Awtomat Kałasznikowa Modernizirowannyj), zastosowano urządzenie określane mianem opóźniacza kurka. Tutaj dodam że urządzenia tego nie było w oryginalnym, niezmodernizowanym karabinku AK. Spotykałem się co prawda z opiniami że ów opóźniacz kurka miał po prostu za zadanie zmniejszyć szybkostrzelność teoretyczną, ale opinie te nie przemawiały do mnie- wszystkie znane mi źródła wskazują że szybkostrzelność karabinka AKM jest praktycznie taka sama jak karabinka AK. Co prawda spotykałem się też z informacją że AKM ma lżejszy zespół ruchomy od AK, co mogło by wyjaśniać taką samą szybkostrzelność obu karabinków mimo zastosowania opóźniacza kurka w AKM, jednak z tego co wiem różnica dotycząca masy zespołu ruchomego obu karabinków jest bardzo nieznaczna, tak więc nawet bez opóźniacza kurka AKM nie powinien strzelać wyraźnie szybciej od AK. Ogólnie rzecz ujmując, gdyby Sowieci w AKM chcieli po prostu nieznacznie zmniejszyć szybkostrzelność teoretyczną, to najpewniej potrafili by to zrobić w prostszy sposób, niż dodając opóźniacz kurka.

Czemu więc w AKM znalazł się opóźniacz kurka? W mojej ocenie Sowieci przy pomocy tego urządzenia nie tyle chcieli wydłużyć cały cykl pracy broni, co konkretny etap cyklu pracy. Oczywiście, wydłużenie jednego z etapów cyklu pracy broni powinno spowodować choćby nieznaczne wydłużenie całego cyklu, a tym samym przynajmniej nieznaczny spadek szybkostrzelności teoretycznej, ale w karabinku AKM nieznaczne wydłużenie całego cyklu pracy spowodowane działaniem opóźniacza kurka najpewniej jest jedynie skutkiem ubocznym działania opóźniacza, a nie jego celem. Cel działania opóźniacza kurka karabinka AKM to według mnie wydłużenie czasu pomiędzy dojściem zespołu ruchomego w przednie położenie (następujące po oddaniu strzału) a oddaniem kolejnego strzału serii. Poniżej wyjaśniam dokładniej o co mi chodzi:

 

AKM_opozniacz_1a

Powyższy rysunek przedstawia broń stylizowaną nieco na karabinek Kałasznikowa. Na powyższym rysunku czerwone strzałki przechodzące w długie czerwone linie mają za zadanie pokazać że broń nie jest skonstruowana w układzie liniowym (brak układu liniowego oznacza że punkt podparcia kolby jest poniżej osi lufy, taka sytuacja występuje między innymi w karabinku AK). Podczas strzału gazy prochowe napierają na pocisk, powodując jego ruch do przodu. Gazy prochowe napierają jednak nie tylko na pocisk, lecz również na denko łuski, a tym samym na czółko zamka. Owe napieranie na denko łuski, a tym samym napieranie na czółko zamka, oznacza ruch zamka do tyłu. Zakładając że broń ma zamek zaryglowany (a karabinki Kałasznikowa mają zaryglowany zamek we wczesnej fazie cyklu pracy broni), ruch zamka do tyłu oznacza ruch do tyłu całej broni (tak zwany odrzut broni). Przy punkcie podparcia kolby znajdującym się poniżej osi lufy, odrzut broni powoduje wygenerowanie momentu obrotowego (zaznaczony na rysunku żółtą strzałką), który z kolei powoduje ruch końca lufy do góry (tak zwany podrzut, zaznaczony na rysunku fioletową strzałką umieszczoną przy wylocie lufy). Podrzut to zjawisko odbijające się negatywnie na celności broni podczas strzelania seriami. Teraz kolejny rysunek:

 

AKM_opozniacz_2

Teraz widzimy broń w chwili kiedy po oddaniu strzału zespół ruchomy doszedł w swoje skrajne tylne położenie, uderzając w element ograniczający jego ruch do tyłu. Podczas owego uderzenia następuje kolejne przekazanie odrzutu na strzelca, a tym samym kolejne wygenerowanie podrzutu (zakładając że broń nie ma układu liniowego). Jednak z tego co wiem ów kolejne przekazanie odrzutu na strzelca jest zdecydowanie mniejsze względem tego jakie następuje wcześniej, przy zaryglowanym zamku. Ogólnie rzecz ujmując, główny wpływ na powstanie odrzutu, a tym samym na powstanie podrzutu, mają gazy prochowe napierające na zaryglowany zamek (zjawisko występujące we wczesnej fazie cyklu pracy broni), a nie późniejsze uderzenie zespołu ruchomego w element ograniczający jego ruch do tyłu. Teraz następny rysunek:

 

AKM_opozniacz_3

Tym razem widzimy broń w chwili kiedy zespół ruchomy, pod wpływem działania sprężyny powrotnej (nie ma jej na rysunku), dochodzi do swojego skrajnego przedniego położenia, a tym samym uderza w element ograniczający jego ruch do przodu. Uderzenie to powoduje ruch końca lufy w dół (opadnięcie lufy), co może być zjawiskiem pozytywnym, bowiem podczas strzelania seriami może redukować rozrzut w płaszczyźnie pionowej. W karabinku AK, podczas strzelania seriami, pomiędzy dojściem zespołu ruchomego w skrajne przednie położenie, a oddaniem kolejnego strzału serii, następuje zwolnienie kurka i jego uderzenie w iglicę. Jednak w AK czas występujący pomiędzy dojściem zespołu ruchomego w skrajne w przednie położenie, a oddaniem kolejnego strzału serii, jest zbyt krótki, aby maksymalnie wykorzystać opadnięcie lufy w celu redukcji seryjnego rozrzutu pionowego. Stąd też w AKM zastosowano opóźniacz kurka. Urządzenie to wydłuża czas jaki pada od zwolnienia kurka z zaczepu spustowego do uderzenia kurka w iglicę, co z kolei wydłuża czas pomiędzy dojściem zespołu ruchomego w przednie położenie, a oddaniem kolejnego strzału serii. Jednocześnie dłuższy czas pomiędzy dojściem zespołu ruchomego w przednie położenie, a oddaniem kolejnego strzału serii, oznacza więcej czasu na to aby lufa mogła opaść pod wpływem uderzenia zespołu ruchomego w element ograniczający jego ruch do przodu. Opóźniacz kurka ma wpływ jedynie na celność podczas strzelania seriami, stąd też niektóre samopowtarzalne klony AKM opóźniacza kurka nie mają.

Opóźniacz kurka to nie jedyny element zastosowany w AKM aby poprawić jego celność podczas strzelania seriami względem starszego AK. Karabinek AKM ma również umieszczone na końcu lufy urządzenie wylotowe pełniące rolę osłabiacza podrzutu (AK ma jedynie nakrętkę chroniącą zewnętrzny gwint lufy) i umieszczony wyżej punkt podparcia kolby (AKM nadal nie jest bronią charakteryzującą się układem liniowym, ale do układu liniowego bliżej mu niż starszemu AK). Istnieją również źródła według których w AKM suwadło (a tym samym zespół ruchomy) dochodząc w przednie położenie uderza w element umieszczony po lewej stronie broni, co ma podczas strzelania seriami zmniejszyć rozrzut występujący w płaszczyźnie poziomej (w AK suwadło dochodząc w przednie położenie ma uderzać w element umieszczony po prawej stronie broni). Poniżej cytat z napisanej przez Stanisława Kochańskiego książki Automatyczna broń strzelecka, cytat ten odnosi się do zmian wprowadzonych w karabinku AKM względem karabinka AK:

Przeniesienie uderzenia suwadła w przednim położeniu z prawej strony na lewą polepszyło stateczność karabinka w płaszczyźnie poziomej.

 

Wszystko to powoduje że choć AKM jest wyraźnie lżejszy od AK, to jednocześnie, według znanych mi źródeł, podczas strzelania seriami charakteryzuje się mniejszym rozrzutem w płaszczyźnie pionowej od AK. Temat opóźniacza kurka zastosowanego w karabinku AKM poruszony został na forum strzelecka.net, a konkretnie tutaj oraz tutaj.

 

 

Opóźniacz kurka w karabinku AKM

Ślady powystrzałowe przy strzale z bliska

Jak pewnie wielu czytelnikom tego bloga wiadomo, postrzał z niewielkiej odległości może pozostawić ślady na ciele i ubraniu postrzelonego. Ślady te to między innymi niespalone resztki prochu, osmalenie i oparzenie. Dzisiejszy wpis dotyczy owych śladów powystrzałowych widocznych po strzale z bliska. Wpis bazuje na książce Kryminalistyczne problemy użycia broni palnej. Książka została napisana przez Mariusza Kulickiego. Książkę wydano w 1972 roku.

Poniżej pochodząca z książki Kulickiego tabela dotycząca zasięgu osmalenia i drobin prochu. Zawarte w tabeli dane pochodzą z radzieckiej książki Subiednaja Medicina. Autor tej radzieckiej książki to N. Popow. Subiednaja Medicina wydana została w 1950 roku.

osmalenie_1

 

Poniżej kolejna tabela pochodząca z książki Kulickiego. Tym razem tabela dotyczy wyników badań karabinka Kałasznikowa. Badania polegały na strzelaniu do białego płótna. Płótno rozpięte było na specjalnej tarczy, aby uzyskać warunki zbliżone do tych, jakie występują przy prawdziwych postrzałach. Wyniki przedstawiają zasięg występowania poszczególnych zjawisk. Badanym karabinkiem Kałasznikowa był zwykły AK, tak więc broń strzelająca nabojem 7,62×39 mm, pozbawiona osłabiacza podrzutu bądź innego urządzenia wylotowego.

osmalenie_2

 

Górna część powyższej tabeli dotyczy odległości. Pierwsze trzy cyfry (od lewej) przedstawiają odległość wyrażoną w metrach (2 oznacza 2 metry, 1,5 oznacza 1,5 metra, 1 oznacza 1 metr). Kolejne cyfry umieszczone w górnej części tabeli przedstawiają odległość wyrażoną w centymetrach (80 oznacza 80 centymetrów, 70 oznacza 70 centymetrów i tak dalej, aż do cyfry 1, oznaczającej 1 centymetr). Umieszczone w prawym górnym rogu tabeli liczby 0 i 00 oznaczają kolejno: strzał przy przyłożeniu lufy do celu (cyfra 0) oraz strzał przy przyciśnięciu lufy do celu (liczba 00).

Lewa część powyższej tabeli zawiera terminy odnoszące się do poszczególnych zjawisk. Poniżej wyjaśnienie poszczególnych terminów (wyjaśnienie bazuje na książce Kulickiego):

ziarna prochu– na tkaninie można znaleźć ziarna prochu które wyleciały z lufy. Ziarna prochu mogą wylecieć z lufy zarówno pod postacią nadpalonych drobin, jak i pod postacią ziaren które w ogóle nie uległy procesowi spalania. Te ostatnie mają największą masę i dolatują najdalej. Tam gdzie przywarły ziarna prochowe najczęściej nie widać śladów palenia się. Oznacza to że proces palenia się prochu zasadniczo ustaje po wylocie prochu z lufy. Jednak nieliczne ziarna prochowe mogą zapalić się po wylocie z lufy, pod wpływem płomienia wylotowego. Takie ziarna mogą powodować osmalenia punktowe.

osmal. obłoczk.– osmalenie widoczne pod postacią nieregularnych obłoczków.

ziarna wbite– ziarna prochowe wbite w płótno.

ziarna na wylot– przypadki w których ziarna prochowe przebiły płótno.

osmal. krzyżowe– osmalenie pod postacią krzyża. Postać krzyża bierze się z tego że gwint karabinka Kałasznikowa ma cztery bruzdy. Przybieranie przez osmalenie postaci krzyża dodatkowo potęgowane jest przez to że najpopularniejsza (a przynajmniej najpopularniejsza w naszych okolicach) amunicja do AK, amunicja PS, ma pocisk charakteryzujący się ścięciem tylnym (z angielska boat tail). Przy amunicji ze ścięciem tylnym większe są szanse na wystąpienia osmalenia pod postacią krzyża niż przy amunicji bez ścięcia tylnego. Co ciekawe, kąt nachylenia ramion krzyża osmalenia zmienia się wraz z odległością strzelania. Spowodowane jest to nachyleniem bruzd i pól gwintu lufy. Poniżej rysunek przedstawiający pocisk ze ścięciem tylnym i pocisk bez ścięcia tylnego (nie jest to rysunek przedstawiający amunicję PS bądź inną amunicję stosowaną w karabinkach Kałasznikowa, lecz rysunek objaśniający czym jest ścięcie tylne).

pocisk_boat_tail

osmal. pierścien.– osmalenie koliste.

osmal. promien.– w książce Kulickiego nie znalazłem odpowiedzi na pytanie co oznacza ten termin. Według mnie najpewniej chodzi o osmalenie pod postacią promienia. Zgodnie z zamieszczoną powyżej tabelą dotyczącą śladów powystrzałowych występujących podczas strzelania karabinka Kałasznikowa, ten typ osmalenia nie występuje w kbk AK.

opalenie– jest to zjawisko spowodowane oddziaływaniem wysokiej temperatury gazów prochowych. Zgodnie z książką Kulickiego wyrzucone z lufy ziarna prochowe nie mają istotnego wpływu na powstanie opalania tkaniny. Podobno podczas doświadczeń było jedynie kilka przypadków kiedy płonące ziarna osiadły na tkaninie (płonące ziarna osiadające na tkaninie mogą spowodować opalenia punktowe).

zmarszczenie– termin ten oznacza że znajdujące się na elastycznym podłożu płótno zmarszczyło się pod wpływem gazów prochowych.

rozdarcie– rozdarcie się tkaniny pod wpływem gazów prochowych. Rozdarcie takie może mieć postać owalną bądź krzyżową. Na typ rozdarcia ma wpływ między innymi odległość z jakiej oddano strzał.

ogień wylotowy– ogień widoczny podczas strzału tuż przy wylocie lufy. Ogień wylotowy spowodowany jest paleniem się materiału spłonki.

płomień wylotowy– płomień widoczny podczas strzału w pewnej odległości od lufy. Płomień wylotowy występuje głównie z tego względu że część gazów prochowych zapala się po wylocie z lufy.

W zamieszczonej powyżej tabeli dotyczącej śladów powystrzałowych występujących podczas strzelania z karabinka Kałasznikowa, na prawo od terminów odnoszących się do poszczególnych zjawisk, zamieszczono ukośne kreski. Im dłuższa jest ukośna kreska, tym dane zjawisko występuje wyraźniej przy danej odległości strzelania. Brak kreski oznacza że dane zjawisko nie występuje przy danej odległości strzelania.

 

Poniżej pochodząca z książki Kulickiego grafika ilustrująca przebieg zjawisk u wylotu lufy przy strzale z karabinka Kałasznikowa. Widać między innymi różnice pomiędzy ogniem wylotowym a płomieniem wylotowym.

osmalenie_5

 

Poniżej pochodzące z książki Kulickiego tabele odnoszące się do śladów powystrzałowych występujących podczas strzelania z pistoletu wz. 1964 (P-64 CZAK) oraz pistoletu maszynowego wz. 1963 (PM-63 Rak). Obie tabele opracowane są identycznie jak tabela odnosząca się do kbk AK.

osmalenie_3

 

osmalenie_4

Ślady powystrzałowe przy strzale z bliska

Masa zespołu ruchomego karabinka AK

Kiedyś często zdarzało mi się spotykać z tezą zgodnie z którą karabinek Kałasznikowa charakteryzuje się bardzo dobrą niezawodnością ze względu na dużą masę zespołu ruchomego (zamka i suwadła), który jest w stanie bezproblemowo pokonać opór stawiany przez zanieczyszczenia znajdujące się we wnętrzu komory zamkowej. Jednocześnie, zgodnie z tą tezą, duża masa zespołu ruchomego ma wpływać negatywnie na celność karabinka Kałasznikowa podczas strzelania seriami. W mojej ocenie można przyjąć że niezawodność karabinka Kałasznikowa faktycznie jest bardzo dobra, ale czy karabinek Kałasznikowa rzeczywiście charakteryzuje się zespołem ruchomym o dużej masie? Wiele lat temu, na forum strzelecka.net, z odpowiedzią na to pytanie, przyszedł mieszkający w USA użytkownik wykorzystujący nick Vis. Użytkownik Vis mieszka w USA, ma jest posiadaczem wielu wzorów broni strzeleckiej, łącznie z klonami karabinków Kałasznikowa. Użytkownik ten zważył elementy zespołu ruchomego posiadanych przez siebie karabinków Kałasznikowa, po czym wyniki zamieścił na forum strzelecka.net. Zgodnie z tymi wynikami, masa suwadła karabinka AKM (Awtomat Kałasznikowa Modernirizowannyj) wynosi 425 gram, a masa zamka karabinka AKM wynosi 70 gram. Stąd też zespół ruchomy AKM ma masę 505 gram. Użytkownik Vis podał również wyniki dotyczące masy zespołu ruchomego karabinka AK-74 i wyniki przedstawiające masę zespołu ruchomego broni będącej wariacją na temat polskiego 5,45 mm karabinka wzór 1988 Tantal. Zarówno AK-74, jak i klon Tantala, mają suwadło o masie 415 gram. Masa zamka obu karabinków wynosi 70 gram. Wynika z tego że masa zespołu ruchomego obu karabinków to 480 gram. Tutaj zaznaczę że AKM strzela średniokalibrowym nabojem pośrednim 7,62×39 mm, a AK-74 i klon Tantala strzelają małokalibrowym nabojem pośrednim 5,45×39 mm. Jednak czy masa zespołu ruchomego wynosząca około 0,5 kilograma to masa duża, mała, czy może przeciętna? Uważam że aby odpowiedzieć na to pytanie, trzeba mieć skalę porównawczą. Skalą porównawczą dla karabinka Kałasznikowa może być amerykański karabinek automatyczny M16. Tutaj ponownie z pomocą przychodzą dane zamieszczone na forum strzelecka.net przez użytkownika Vis, bowiem zważył on nie tylko masę zespołu ruchomego karabinków Kałasznikowa, ale również masę zespołu ruchomego posiadanego przez siebie karabinka systemu AR-15 (stosując to oznaczenie mam na myśli nie tylko wojskowego M16, ale również inną zbliżoną broń) strzelającego małokalibrowym nabojem pośrednim 5,56×45 mm (odpowiednikiem tego naboju jest radziecki małokalibrowy nabój pośredni 5,45×39 mm). Zgodnie zamieszczonymi przez użytkownika Vis danymi, zamek klona AR-15 waży 45. Masa suwadła wynosi 255 gram, a suwadła połączonego z zamkiem wynosi 310 gram (w skład tej ostatniej masy wchodzi również masa iglicy, kołka mocującego iglicę i kołka łączącego zamek z suwadłem). Jednak w karabinkach systemu AR-15, w skład zespołu ruchomego, poza zamkiem i suwadłem, wchodzi również popychacz suwadła, określany w źródłach anglojęzycznych mianem buffer (zderzak). We wnętrzu tego elementu znajdują się ciężarki wygaszające odbicie suwadła, stąd też buffer pełni zarówno rolę popychacza suwadła, zderzaka, jak i elementu wygaszającego odbicie suwadła. Zgodnie z danymi przedstawionymi przez Visa, popychacz suwadła klona AR-15 waży 145 gram. Karabinki systemu AR-15 mogą mieć popychacze suwadła o różnej masie, ważony przez Visa popychacz suwadła był stosunkowo ciężki, bowiem był to popychacz typu karabinowego (przeznaczony do pełnowymiarowych klonów AR-15, a nie do klonów stosunkowo krótkich). Dla porównania, stosowane powszechnie typy karabinkowych (przeznaczonych dla stosunkowo krótkich klonów AR-15) popychaczy suwadła, mogą mieć masę od 85 gram, do 160 gram. Masa zespołu ruchomego posiadanego przez użytkownika Vis klona AR-15 wynosi 460 gram. Skoro znana jest masa zespołu ruchomego klona karabinka AR-15, można według mnie ocenić czy karabinek Kałasznikowa ma zespół ruchomy o dużej masie. Otóż zgodnie z przedstawionymi danymi można uznać że karabinek Kałasznikowa nie ma jakiegoś szczególnie ciężkiego zespołu ruchomego, skoro zespół ruchomy przeznaczony dla jego małokalibrowej odmiany, karabinka AK-74, wcale nie jest wyraźnie cięższy od zespołu ruchomego karabinka systemu AR-15. Również zespół ruchomy karabinka AKM nie jest dużo cięższy od zespołu ruchomego AR-15. Tutaj dodam że karabinki systemu AR-15 nie są uważane za broń charakteryzującą się ciężkim zespołem ruchomym. Na podstawie przedstawionych danych można według mnie przyjąć że masa zespołu ruchomego karabinka Kałasznikowa jest przeciętna jak dla tego typu broni. Więcej na temat masy zespołu ruchomego karabinka Kałasznikowa i masy zespołu ruchomego karabinków systemu AR-15 można znaleźć w dwóch tematach założonych na forum strzelecka.net, mam na myśli ten temat oraz ten temat.

Masa zespołu ruchomego karabinka AK

Bezpiecznik karabinka Kałasznikowa

ak_bezpiecznik

Na powyższej kompilacji rysunków widać karabinek Kałasznikowa w wersji AKM (Awtomat Kałasznikowa Modernirizowannyj). Po lewej stronie rysunku umieszczono AKM z bezpiecznikiem w położeniu „broń zabezpieczona” (rysunek oznaczony literą A), AKM z bezpiecznikiem w położeniu „ogień pojedynczy” (rysunek oznaczony literą B), AKM z bezpiecznikiem w położeniu „ogień ciągły” (rysunek oznaczony literą C). Bezpiecznik zaznaczono kolorem zielonym, natomiast kolorem czerwonym zaznaczono wycięcie dla rączki zamkowej przechodzące w okno wyrzutowe łusek. Po prawej stronie rysunku widać części mechanizmu spustowo uderzeniowego karabinka AKM, wraz z bezpiecznikiem oznaczonym cyfrą 7. Opis części mechanizmu spustowu uderzeniowego: 1- kurek, 2- sprężyna kurka, 3- spust, 4- zaczep ognia pojedynczego, 5- spust samoczynny, 6- sprężyna spustu samoczynnego, 7- bezpiecznik, 8- osie mechanizmu spustowego, 9- sprężyna zaczepu ognia pojedynczego, 10- opóźniacz kurka, 11- sprężyna opóźniacza kurka, 12- ząb kurka, 13- ząb spustu samoczynnego, 14- zagięte końce sprężyny kurka, 15- pętla sprężyny, 16- zaczep kurkowy, 17- ramiona tylne, 18- spust, 19- ogon, 20- zaczep spustu samoczynnego, 21- dźwignia, 22- zatrzask opóźniacza, 23- występ przedni, 24- dźwignia bezpiecznika, 25- lewy czop. Kompilacja rysunków bazuje na rysunkach zawartych w polskiej instrukcji obsługi karabinka AKM z 1967r (7,62 mm karabinek AKM. Opis i użytkowanie. Sposoby i zasady strzelania).

 

Jedną z cech charakterystycznych karabinka Kałasznikowa jest widoczny prawej stronie komory zamkowej bezpiecznik pełniący jednocześnie rolę przełącznika rodzaju ognia. Bezpiecznik ma postać dużej dźwigni, która w górnym położeniu (broń zabezpieczona) zasłania tylną część wycięcia w którym porusza się rączka zamkowa karabinka. Wycięcie dla rączki zamkowej w swojej przedniej części przechodzi w okno wyrzutowe łusek. Prościej opisując, tylna część wycięcia dla rączki zamkowej pełni jedynie rolę wycięcia w którym porusza się rączka zamkowa, a przednia część wycięcia dla rączki zamkowej pełni nie tylko rolę wycięcia w którym porusza się rączka zamkowa, ale również rolę okna wyrzutowego łusek. Stąd też tylna część wycięcia dla rączki zamkowej jest wąska (przez tylną część wycięcia musi jedynie przejść rączka zamkowa), natomiast przednia część wycięcia dla rączki zamkowej jest powiększona (nie dość że przez przednią część wycięcia musi przejść rączka zamkowa, to jeszcze przez przednią część wycięcia usuwane są łuski podczas strzelania, lub cały nabój przy usuwaniu niewypału). Przy zespole ruchomym w przednim położeniu, przy odbezpieczonej broni (bezpiecznik nie zasłaniający tylnej części wycięcia dla rączki zamkowej), przez tylną część wycięcia dla rączki zamkowej można zajrzeć do wnętrza komory zamkowej karabinka. Jednocześnie, przy zespole ruchomym znajdującym się w przednim położeniu, nie da się zajrzeć do wnętrza komory zamkowej przez okno wyrzutowe, bowiem przy zespole ruchomym w przednim położeniu, tuż za oknem wyrzutowym znajduje się suwadło. Stąd też można wywnioskować że przy odbezpieczonej broni zanieczyszczenia mają znacznie większe szanse dostać się do wnętrza komory zamkowej przez tylną część wycięcia dla rączki zamkowej, niż przez okno wyrzutowe łusek. Po prostu przy odbezpieczonej broni, jeśli zanieczyszczenia dolecą (przykładowo piach wyrzucony w powietrze pod wpływem wybuchu) do prawej ścianki komory zamkowej i jednocześnie trafią na tylną część wycięcia dla rączki zamkowej, to dostaną się do wnętrza komory zamkowej. Natomiast jeśli zanieczyszczenia dolecą do prawej ścianki komory zamkowej i trafią na okno wyrzutowe łusek, to osiądą na suwadle, co nie musi skutkować dostaniem się zanieczyszczeń do wnętrza komory zamkowej. W obu przypadkach zakładam zespół ruchomy znajdujący się w przednim położeniu. Stąd też za sensowne uważam rozwiązanie zastosowane w karabinku Kałasznikowa, które polega na tym że przy zabezpieczonej broni bezpiecznik zasłania tylną część wycięcia dla rączki zamkowej, utrudniając dostanie się zanieczyszczeń do wnętrza komory zamkowej, ale jednocześnie przy zabezpieczonej broni bezpiecznik nie zasłania okna wyrzutowego łusek. Dzięki temu że w pozycji „broń zabezpieczona” bezpiecznik zasłania tylną część wycięcia dla rączki zamkowej, ale nie zasłania okna wyrzutowego łusek (lub jak kto woli, nie zasłania przedniej części wycięcia dla rączki zamkowej, pełniącej jednocześnie rolę okna wyrzutowego łusek), zabezpieczonego karabinka Kałasznikowa nie da się przeładować lub rozładować, ale jednocześnie można sprawdzić czy we wnętrzu komory nabojowej znajduje się nabój, bez odbezpieczania broni. Po prostu bezpiecznik znajdujący się w górnym położeniu uniemożliwia wykonanie tak długiego ruchu rączki zamkowej aby broń przeładować lub rozładować, ale umożliwia wykonanie na tyle krótkiego ruchu rączką zamkową, aby sprawdzić czy we wnętrzu komory nabojowej znajduje się nabój. Przy czym bezpiecznik karabinka Kałasznikowa znajdujący się w górnym położeniu (broń zabezpieczona) nie tylko zasłania tylną część wycięcia dla rączki zamkowej, ale również blokuje spust, uniemożliwiając oddanie strzału przypadkowego. Jeśli bezpiecznik, pełniący jednocześnie rolę przełącznika rodzaju ognia, zostanie przestawiony z położenia górnego (broń zabezpieczona), w położenie pośrednie (znajdujące się pomiędzy położeniem górnym a dolnym), to wtedy nastąpi odbezpieczenie broni i ustawienie trybu umożliwiającego prowadzenie jedynie ognia pojedynczego. Przy bezpieczniku w położeniu pośrednim broń może strzelać jedynie ogniem pojedynczym, bowiem w tym położeniu zostaje włączony zaczep ognia pojedynczego przechwytujący kurek po każdym strzale. Kurek zostaje zwolniony z zaczepu ognia pojedynczego dopiero po zwolnieniu spustu. Bezpiecznik w położeniu pośrednim odsłania tylną część wycięcia dla rączki zamkowej, co umożliwia przeładowanie i rozładowanie broni, ale jednocześnie zwiększa szanse na to że zanieczyszczenia dostaną się do wnętrza komory zamkowej. Przestawienie bezpiecznika z położenia pośredniego na położenie dolne powoduje wyłączenie zaczepu ognia pojedynczego, tym samym broń zostaje przestawiona w tryb „ogień ciągły”. Karabinek z bezpiecznikiem (przełącznikiem rodzaju ognia) ustawionym w tryb „ogień ciągły” strzela po ściągnięciu spustu aż do czasu w którym strzelec zwolni spust, ewentualnie strzela do wystrzelenie całego zapasu amunicji w magazynku, jeśli strzelec spustu nie zwolni. Bezpiecznik znajdujący się w dolnym położeniu (ogień ciągły) oczywiście nie zasłania tylnej części okna wyrzutowego i okna wyrzutowego łusek, co umożliwia przeładowanie i rozładowanie broni, choć zwiększa szanse na to że do komory zamkowej dostaną się zanieczyszczenia względem bezpiecznika w górnym położeniu (broń zabezpieczona). Charakterystyczny dla karabinków Kałasznikowa bezpiecznik, zasłaniający w górnym położeniu tylną część wycięcia dla rączki zamkowej, w karabinkach automatycznych Kałasznikowa pojawił się pod koniec lat 40., kiedy to jeszcze pracowano nad prototypami tej broni. Spośród radzieckiej broni strzeleckiej produkowanej seryjnie, zarówno AK, AKM, jak i AK-74, miały tego typu bezpiecznik pełniący jednocześnie rolę przełącznika rodzaju ognia, przy czym wymienione konstrukcje były kolejnymi wersjami karabinka automatycznego skonstruowanego przez Michaiła Kałasznikowa. Również radziecki karabin wyborowy SWD opracowany przez Jewgienija Dragunowa ma bezpiecznik którego przynajmniej zewnętrzna forma przypomina to co znane jest z karabinków Kałasznikowa, przy czym SWD może strzelać jedynie ogniem pojedynczym, tak więc jego bezpiecznik nie pełni jednocześnie roli przełącznika rodzaju ognia. Tutaj dobrze zaznaczyć że SWD nie jest odmianą karabinka Kałasznikowa, lecz opracowaną od podstaw bronią. Taka sytuacja jak ta znana z SWD występuje również w przypadku samopowtarzalnych odmian karabinka Kałasznikowa, tam też występuje charakterystyczny dla karabinków Kałasznikowa bezpiecznik, jednak podobnie jak w SWD, nie pełni on jednocześnie roli przełącznika rodzaju ognia. Natomiast w polskich karabinkach automatycznych 5,45 mm wzór 1988 Tantal i 5,56 mm wzór 1996 Beryl, choć mogą one strzelać ogniem pojedynczym, ciągły i 3 strzałowymi odmierzonymi seriami, umieszczony po prawej stronie komory zamkowej Kałasznikowowski bezpiecznik nie pełni roli przełącznika rodzaju ognia, bowiem wspomniane polskie karabinki automatyczne mają oddzielny element pełniący rolę przełącznika rodzaju ognia.

 

Znany z karabinków Kałasznikowa bezpiecznik pełniący jednocześnie rolę przełącznika rodzaju ognia ma swoje zalety. Element ten przykładowo poprawia niezawodność broni, zasłaniając w położeniu „broń zabezpieczona” tylną część wycięcia dla rączki zamkowej. Jednocześnie Kałasznikowowski bezpiecznik krytykowany jest za słabą ergonomię i głośną pracę. Tego typu bezpiecznika nie da się przestawić przy pomocy prawej dłoni bez zdejmowania jej z chwytu pistoletowego. Można jednak zastanawiać się na ile wady związane z ergonomią bezpiecznika były istotne w wojskowej broni z końca lat 40. Tutaj dobrze zaznaczyć że bezpiecznik który w górnym położeniu zasłania tylną część wycięcia dla rączki zamkowej, choć mocno kojarzony z karabinkami Kałasznikowa, nie był pomysłem Michaiła Kałasznikowa. Wcześniej tego typu bezpiecznik zastosowany został w amerykańskim sztucerze samopowtarzalnym Remington Model 8 z początków XX wieku, sztucer ten skonstruowany został przez Johna Mosesa Browninga. Nie jest to jednak w mojej ocenie zarzut wobec Michaiła Kałasznikowa, bowiem praktycznie każdy konstruktor broni (nie tylko broni zresztą) wzoruje się na konstrukcjach opracowanych przez innych konstruktorów. Jednocześnie lista konstruktorów wzorujących się na konstrukcjach Johna Mosesa Browninga jest znaczne, ale to znacznie dłuższa, niż sam Michaił Kałasznikow. Na zakończenie pewna uwaga dotycząca rysunku ilustrującego ten wpis. Otóż na rysunku tym element oznaczony cyfrą 7 opisany został jako bezpiecznik, a element opisany cyfrą 24 jako dźwignia bezpiecznika. Terminologia ta nawiązuje do terminologii zastosowanej w polskiej instrukcji obsługi karabinka AKM napisanej pod koniec lat 60., w której element oznaczony cyfrą 7 opisany został jako przełącznik, a element oznaczony cyfrą 24 jako dźwignia przełącznika. Jednocześnie zazwyczaj jak opisują karabinek Kałasznikowa lub konstrukcje pochodne, pisząc dźwignia bezpiecznika nie mam na myśli niewielkiej dźwigienki bezpiecznika (element oznaczony cyfrą 24) znajdującej się we wnętrzu komory zamkowej, tylko dużą dźwignię bezpiecznika (element oznaczony cyfrą 7) która w górnym położeniu zasłania tylną część wycięcia dla rączki zamkowej.

Bezpiecznik karabinka Kałasznikowa

Karabinek automatyczny AKMŁ

Czytając o karabinkach systemu Kałasznikowa wielokrotnie spotykałem się z informacjami według których istniała odmiana oznaczona jako AKMŁ. Miała to być zmodernizowana odmiana ze stałą kolbą wyposażona w celownik noktowizyjny. Biorąc pod uwagę że broń wyposażona była w celownik noktowizyjny, z boku komory zamkowej karabinka umieszczono szynę umożliwiającą montaż wspomnianego celownika noktowizyjnego. W oznaczeniu AKMŁ zastanawiało mnie kilka rzeczy. Przede wszystkim, czemu obok oznaczenia AKMŁ, występuje oznaczenie AKMSN, oznaczające zmodernizowany karabinek z kolbą składaną i celownikiem noktowizyjnym. W oznaczeniu AKMŁ to litera Ł odnosi się do celownika noktowizyjnego, natomiast w oznaczeniu AKMSN to litera N oznacza celownik noktowizyjny. Przy czym o ile stosunkowo łatwo domyślić się że litera N (w języku rosyjskim Н) oznacza najpewniej ночной (nocznoj, nocny) lub ноктовизор (noktowizor), to trudniej domyślić się co oznacza litera Ł (w języku rosyjskim Л). Spotykałem się z informacją że litera Ł może odnosić się do określenia лунный (łunnyj, księżycowy), co z kolei może mieć związek z reflektorem podczerwieni stosowanym w celownikach noktowizyjnych. Spotkałem się też z informacją że Ł ma być od nazwiska konstruktora (Ławrin) lub nazwy projektu (Ławr). Zastanawiało mnie również czy to jaka litera („Ł” lub „N”) stosowana była w oznaczeniu karabinka Kałasznikowa z celownikiem noktowizyjnym, zależało od rodzaju kolby, czy może od czegoś innego. Bowiem z jednej strony często spotykałem się z oznaczeniem AKMŁ stosowanym w odniesieniu do zmodernizowanych karabinków Kałasznikowa z kolbą stałą i celownikiem noktowizyjnym, ale czasami widziałem też oznaczenie AKMN stosowane dla tego typu broni. Natomiast w przypadku zmodernizowanych karabinków z kolbą składaną i celownikiem noktowizyjnym zazwyczaj spotykałem się z oznaczeniem AKMSN, ale oznaczenie AKMSŁ też występowało na niewielką skalę. Doszedłem więc do wniosku że to nie od rodzaju kolby zależało to czy w oznaczeniu była litera „Ł” lub „N”. Wpadłem też na pomysł że to jaką literę stosowano w oznaczeniu mogło zależeć od rodzaju celownika noktowizyjnego montowanego na karabinku. Tutaj dodam że jeden z użytkowników polskiego forum internetowego strzelecka.net napisał że w szkole wojskowej uczono go że oznaczenia AKMŁ i AKMN stosowano są w zależności od celownika noktowizyjnego (AKMŁ miał być z celownikiem PPN-3, a AKMN z celownikiem NSPU), przy czym oba typy celowników stanowiły razem z bronią jeden zestaw którego nie należało rozkompletowywać. Z drugiej strony, inny użytkownik forum strzelecka.net dał do zrozumienia że według niego oznaczenia AKMŁ i AKMSŁ stosowane były w odniesieniu do karabinków które stanowiły jeden zestaw razem z celownikiem noktowizyjnym, przy czym zestawu tego nie należało rozkompletowywać, a oznaczenia AKMN i AKMSN dotyczyły karabinka wyposażonego w szynę do montażu celownika noktowizyjnego, który nie stanowił z celownikiem noktowizyjnym jednego zestawu. Aby dowiedzieć się jak było naprawdę postanowiłem skorzystać z pewnej znanej wyszukiwarki internetowej, stosując hasło АКМЛ (AKMŁ napisane w języku rosyjskim). Przeglądając rosyjskojęzyczną część internetu znajdowałem co prawda informacje o АКМЛ, ale jednocześnie karabinki oznaczone jako АКМЛ często ilustrowane były zdjęciami pochodzącymi z polskich źródeł. Na dodatek znajdowałem na rosyjskich forach internetowych wpisy sugerujące że tak naprawdę oznaczenie АКМЛ być może nigdy w ZSRR nie było stosowane. Tak samo sprawa wygląda w przypadku АКМСЛ (AKMSŁ). Dla porównania, oznaczenia АКМН (AKMN) i АКМСН (AKMSN) na pewno w ZSRR stosowane były. Na dodatek na forum strzelecka.net spotkałem się z głosami że najprawdopodobniej w żadnej radzieckiej instrukcji obsługi zmodernizowanych karabinków Kałasznikowa (AKM, AKMS i ich odmiany) nie było oznaczeń АКМЛ (AKMŁ) i АКМСЛ (AKMSŁ). Natomiast w polskiej instrukcji obsługi karabinka AKM, wydanej w 1988r, wśród zmodernizowanych karabinków Kałasznikowa z celownikami noktowizyjnymi, wyróżniano AKMŁ z kolbą stałą i AKMSN z kolbą składaną. Dochodzę więc do wniosku że ze sporym prawdopodobieństwem oznaczenia AKMŁ i AKMSŁ to tak naprawdę polski wymysł, być może bazujący na tak zwanej literówce. Co do literówki, dobrze zaznaczyć że według pewnej anegdoty radziecki samolot myśliwski Jak-9D (Як-9Д) swego czasu występował w Polsce pod oznaczeniem Jak-9Ł (Як-9Л), bowiem ktoś słabo czytelną w dokumentacji samolotu literę Д uznał za literę Л. Nie zdziwił bym się również gdyby prawdziwa była teza zgodnie z którą w ZSRR najprawdopodobniej początko odróżniano karabinki АКМЛ (AKMŁ) i АКМСЛ (AKMSŁ) od karabinków АКМН (AKMN) i АКМСН (AKMSN), jednak po jakimś czasie Sowieci ujednolicili oznaczenia do АКМН (AKMN) i АКМСН (AKMSN), a jednocześnie oznaczenia sprzed ujednolicenia widoczne są w polskich źródłach, gdzie powszechnie stosowane jest zarówno oznaczenie AKMŁ, jak i AKMSŁ. Dodam że według posiadanych przeze mnie informacji w ZSRR i innych państwach Układu Warszawskiego karabinki Kałasznikowa z celownikami noktowizyjnymi występowały jako składający się z karabinka i celownika noktowizyjnego zestaw którego nie należało rozkompletowywać, niezależnie od tego czy stosowano oznaczenia AKMŁ i AKMSŁ, czy oznaczenia AKMN i AKMSN. Więcej na temat oznaczeń zmodernizowanych karabinków Kałasznikowa z celownikami noktowizyjnymi można znaleźć na forum strzelecka.net, konkretnie tutaj oraz tutaj.

Karabinek automatyczny AKMŁ