Osłabiacze podrzutu

Oto kolejny wpis o urządzeniach wylotowych. Tym razem dotyczyć on będzie osłabiaczy podrzutu, zwanych również kompensatorami podrzutu. Ale do rzeczy. Otóż jeśli mamy broń strzelecką w układzie klasycznym (punkt podparcia kolby ulokowany poniżej osi lufy, a tym samym brak układu liniowego), to wtedy, w wyniku strzału, nastąpi ruch końca lufy do góry, czyli tak zwany podrzut. Podrzut to zjawisko wpływające negatywnie na celność podczas strzelania seriami. Tym samym jeśli mamy do czynienia z samoczynną (strzelającą seriami) bronią strzelecką, skonstruowaną w układzie klasycznym, to dobrze aby na końcu lufy znajdowało się urządzenie wylotowe, kierujące część gazów prochowych do góry, po oddaniu strzału. Tego typu urządzenie wylotowe to właśnie osłabiacz podrzutu. Biorąc pod uwagę że osłabiacze podrzutu zazwyczaj działają poprzez skierowanie części gazów prochowych do góry, można według mnie przyjąć że pod względem zasady działania przypominają reakcyjne hamulce wylotowe.

Poniżej rysunki przedstawiające dwa różne modele osłabiacza podrzutu. Pierwszy model to osłabiacz podrzutu zbliżony do tego zastosowanego w radzieckim karabinku automatycznym AKM (zmodernizowana wersja karabinka Kałasznikowa), drugi model to osłabiacz podrzutu zbliżony do tego zastosowanego w radzieckim pistolecie maszynowym PPSz-41 (Pepesza).

 

Oslabiacz_AKM_z

Na powyższym rysunku widnieje osłabiacz podrzutu zbliżony do tego który zobaczyć można na końcu lufy karabinka AKM i jego odmian. Niebieska strzałka przedstawia gazy prochowe kierowane do góry przez ów osłabiacz. Osłabiacz podrzutu karabinka AKM czasami określany jest mianem łyżka. Choć na powyższym rysunku tego nie widać, osłabiacz podrzutu karabinka AKM zamocowany jest na lufie tak, aby kierować gazy prochowe nie pionowo do góry, lecz aby kierować je ukośnie (do góry-w prawo). Czemu zastosowano takie rozwiązanie? Otóż podczas strzelania z prawego ramienia, przy broni w układzie klasycznym, po oddaniu strzału, zazwyczaj następuje ruch końca lufy do góry (podrzut) przy jednoczesnym ruchy końca lufy w prawo. Tak więc osłabiacz podrzutu karabinka AKM ma za zadanie minimalizować nie tylko ruch końca lufy w płaszczyźnie pionowej, lecz również ruch końca lufy w płaszczyźnie poziomej. Oczywiście, można argumentować że tak umocowany osłabiacz podrzutu, podczas strzelania z lewego ramienia, będzie wzmacniał ruch końca lufy w płaszczyźnie poziomej, następujący po oddaniu strzału, bowiem podczas strzelania z lewego ramienia, po oddaniu strzału, zazwyczaj następuje ruch końca lufy w lewo. Jednak karabinek AKM powstał pod koniec lat 50., a wtedy podczas projektowania broni nie przejmowano się zbytnio strzelcami prowadzącymi ogień z lewego ramienia (czyli strzelcami leworęcznymi).

 

Oslabiacz_PPSz_z

Na powyższym rysunku widnieje osłabiacz podrzutu zbliżony do tego zastosowanego w pistolecie maszynowym PPSz-41 (Pepesza). Niebieska strzałka przedstawia gazy prochowe kierowane do góry przez osłabiacz. Uważam że jest to dość ciekawy model osłabiacza podrzutu, bowiem nie ma on formy urządzenia mocowanego na końcu lufy, lecz ma on formę odpowiednio ukształtowanej perforowanej osłony lufy. Otóż wokół lufy Pepeszy znajduje się  perforowana osłona, bądź ujmując to inaczej, osłona z otworami. Ów otwory zastosowano aby zminimalizować negatywny wpływ osłony na chłodzenie lufy. Jednocześnie końcowa część perforowanej osłony lufy (ta część osłony która znajduje się w pobliżu wylotu lufy) opracowana została tak, aby pełnić rolę osłabiacza podrzutu. Jak udało się doprowadzić do sytuacji w której końcowa część osłony lufy pełni rolę osłabiacza podrzutu? Po pierwsze, ta ścianka osłony lufy, która znajduje się przed wylotem lufy, umieszczona jest nie pionowo, lecz ukośnie, aby kierować gazy prochowe do góry. Po drugie, ta część osłony lufy, która znajduje się przed wylotem lufy, ma otwór umieszczony na swojej górnej powierzchni, lecz nie ma otworu umieszczonego na swojej dolnej powierzchni (perforowana osłona lufy Pepeszy ma otwory znajdujące się na dolnej powierzchni, lecz umieszczone są one jedynie za wylotem lufy). Tym samym gazy prochowe mogą wylecieć do góry przez otwór umieszczony na górnej powierzchni osłony, przed wylotem lufy (bo ten otwór jest), lecz nie mogą wylecieć do dołu przez otwór umieszczony na dolnej powierzchni osłony, przed wylotem lufy (bo tego otworu nie ma).

 

Tutaj warto zauważyć że oprócz urządzeń wylotowych pełniących jedynie rolę osłabiacza podrzutu, istnieją również wielofunkcyjne urządzenie wylotowe, pełniące między innymi rolę osłabiacza podrzutu. Przykładowo, na końcu lufy radzieckiego karabinka automatycznego AK-74, znajduje się urządzenie wylotowe, pełniące zarówno rolę hamulca wylotowego, jak i osłabiacza podrzutu.

Inny przykład wielofunkcyjnego urządzenia wylotowego to tłumik płomieni zamocowany na końcu lufy amerykańskiego karabinka automatycznego M16A2. Jest to szczelinowy tłumik płomieni ze szczelinami umieszczonymi na lewej, prawej i górnej powierzchni urządzenia, lecz jednocześnie pozbawiony szczelin znajdujących się na dolnej powierzchni. Tym samym po oddaniu strzału ów urządzenie wylotowe kieruje gazy prochowe na boki i do góry, lecz nie kieruje ich w dół. Rozwiązanie takie powoduje że tłumik płomieni zastosowany w M16A2 pełni jednocześnie rolę osłabiacza podrzutu. Lecz M16 (w tym M16A2) to broń o układzie liniowym, czyli taka gdzie punkt podparcia kolby znajduje się na jednej linii z lufą. Już samo zastosowanie układu liniowego skutecznie redukuje podrzut. Brak szczelin umieszczonych na dolnej powierzchni tłumika to jednak nie tylko redukcja podrzutu- brak gazów prochowych kierowanych w dół po oddaniu strzału oznacza mniej pyłu i kurzy wzbijanego z podłoża przez gazy prochowe (szczególnie jeśli idzie o prowadzenie ognia z postawy leżąc). Mniej pyłu i kurzu wzbijanego przez gazy prochowe ułatwia prowadzenie celnego ognia oraz utrudnia wykrycie strzelca.

 

Specyficzną formą kompensatora podrzutu jest porting lufy. Dzięki portingowi lufy, po oddaniu strzału, część gazów prochowych kierowana jest do góry, przy czym za takie skierowanie gazów prochowych odpowiada nie urządzenie wylotowe, lecz otwory umieszczone na górnej powierzchni lufy.

 

Na zakończenie, uważam że osłabiacze podrzutu największą popularność zyskały w samoczynnej broni strzeleckiej. Nie powinno to zresztą dziwić, bowiem podrzut ma negatywny wpływ na celność przede wszystkim podczas strzelania seriami. Osłabiacze podrzutu spotykane są również w przypadku samopowtarzalnej broni strzeleckiej, bowiem podrzut utrudnia szybkie strzelanie ogniem pojedynczym. Mam jednocześnie wrażenie że osłabiacze podrzutu nie są zbyt popularne w powtarzalnej i jednostrzałowej broni strzeleckiej. Uważam również że osłabiacze podrzutu nie zyskały istotnej popularności w broni artyleryjskiej.

Reklamy
Osłabiacze podrzutu

Broń strzelecka o układzie liniowym

Dzisiejszy wpis dotyczyć będzie broni strzeleckiej charakteryzującej się układem liniowym. Pod pojęciem układ liniowy mam na myśli układ przy którym punkt podparcia kolby znajduje się na przedłużeniu osi lufy. Najpierw jednak opiszę broń charakteryzującą się układem klasycznym, tak więc takim w którym punkt podparcia kolby znajduje się poniżej osi lufy. Poniżej rysunek przedstawiający broń o układzie klasycznym, narysowana broń stylizowana jest nieco na karabinek Kałasznikowa:

 

AKM_opozniacz_1a

Jak widać na powyższym rysunku, punkt podparcia kolby znajduje się poniżej osi lufy. Tak umieszczony punkt podparcia kolby oznacza że spowodowany strzałem odrzut generuje moment obrotowy (zaznaczony na rysunku żółtą strzałką), który z kolei powoduje ruch końca lufy do góry (podrzut, zaznaczony na rysunku fioletową strzałką umieszczoną przy wylocie lufy). Podrzut powoduje wzrost rozrzutu w płaszczyźnie pionowej podczas strzelania seriami, a tym samym spadek celności podczas strzelania seriami. Podrzut utrudnia również prowadzenie szybkiego ognia pojedynczego.

Skoro podrzut to zjawisko negatywnie wpływające na celność, to dobrze było by zjawisko to wyeliminować. Jak więc wyeliminować, albo chociaż zredukować podrzut? Jedna z metod to opracowanie broni charakteryzującej się układem liniowym. Poniżej rysunek przedstawiający broń o układzie liniowym, narysowana broń stylizowana jest nieco na karabinek automatyczny M16:

 

uklad_liniowy

Jak widać na powyższym rysunku, punkt podparcia kolby znajduje się na przedłużeniu osi lufy. Dzięki takiemu rozwiązaniu następuje wyeliminowanie momentu obrotowego charakterystycznego dla układu klasycznego, co z kolei oznacza redukcję, bądź wręcz wyeliminowanie podrzutu. Układ liniowy zyskał sporą popularność we współczesnej indywidualnej broni samoczynnej (strzelającej seriami), co nie powinno zresztą dziwić, bowiem podrzut ma wpływ na celność przede wszystkim podczas strzelania seriami. Przy układzie liniowym występuje konieczność umieszczenia przyrządów celowniczych wysoko ponad osią lufy, stąd też całkiem sporo konstrukcji charakteryzujących się układem liniowym ma celownik umieszczony na chwycie transportowym, który z kolei znajduje się na grzbiecie komory zamkowej.

Dodam że spotkałem się z tezą według której zastosowanie układu liniowego powoduje wzrost odczuwalnego przez strzelca odrzutu. Otóż w układzie klasycznym, gdzie punkt podparcia kolby znajduje się poniżej osi lufy, oddanie strzału powoduje ruch końca lufy do góry (podrzut). Tym samym część energii odrzutu zostaje pochłonięta przez ruch końca lufy do góry (podrzut). Natomiast jeśli idzie o broń w układzie liniowym, zakładając że zastosowanie układu liniowego powoduje wręcz wyeliminowanie podrzutu, po oddaniu strzału nie występuje ruch końca lufy do góry, a tym samym energia odrzutu nie jest w żadnym stopniu pochłonięta przez podrzut, co z kolei oznacza wzrost odczuwalnego przez strzelca odrzutu.

 

Broń strzelecka o układzie liniowym

Masa zespołu ruchomego karabinka AK

Kiedyś często zdarzało mi się spotykać z tezą zgodnie z którą karabinek Kałasznikowa charakteryzuje się bardzo dobrą niezawodnością ze względu na dużą masę zespołu ruchomego (zamka i suwadła), który jest w stanie bezproblemowo pokonać opór stawiany przez zanieczyszczenia znajdujące się we wnętrzu komory zamkowej. Jednocześnie, zgodnie z tą tezą, duża masa zespołu ruchomego ma wpływać negatywnie na celność karabinka Kałasznikowa podczas strzelania seriami. W mojej ocenie można przyjąć że niezawodność karabinka Kałasznikowa faktycznie jest bardzo dobra, ale czy karabinek Kałasznikowa rzeczywiście charakteryzuje się zespołem ruchomym o dużej masie? Wiele lat temu, na forum strzelecka.net, z odpowiedzią na to pytanie, przyszedł mieszkający w USA użytkownik wykorzystujący nick Vis. Użytkownik Vis mieszka w USA, ma jest posiadaczem wielu wzorów broni strzeleckiej, łącznie z klonami karabinków Kałasznikowa. Użytkownik ten zważył elementy zespołu ruchomego posiadanych przez siebie karabinków Kałasznikowa, po czym wyniki zamieścił na forum strzelecka.net. Zgodnie z tymi wynikami, masa suwadła karabinka AKM (Awtomat Kałasznikowa Modernirizowannyj) wynosi 425 gram, a masa zamka karabinka AKM wynosi 70 gram. Stąd też zespół ruchomy AKM ma masę 505 gram. Użytkownik Vis podał również wyniki dotyczące masy zespołu ruchomego karabinka AK-74 i wyniki przedstawiające masę zespołu ruchomego broni będącej wariacją na temat polskiego 5,45 mm karabinka wzór 1988 Tantal. Zarówno AK-74, jak i klon Tantala, mają suwadło o masie 415 gram. Masa zamka obu karabinków wynosi 70 gram. Wynika z tego że masa zespołu ruchomego obu karabinków to 480 gram. Tutaj zaznaczę że AKM strzela średniokalibrowym nabojem pośrednim 7,62×39 mm, a AK-74 i klon Tantala strzelają małokalibrowym nabojem pośrednim 5,45×39 mm. Jednak czy masa zespołu ruchomego wynosząca około 0,5 kilograma to masa duża, mała, czy może przeciętna? Uważam że aby odpowiedzieć na to pytanie, trzeba mieć skalę porównawczą. Skalą porównawczą dla karabinka Kałasznikowa może być amerykański karabinek automatyczny M16. Tutaj ponownie z pomocą przychodzą dane zamieszczone na forum strzelecka.net przez użytkownika Vis, bowiem zważył on nie tylko masę zespołu ruchomego karabinków Kałasznikowa, ale również masę zespołu ruchomego posiadanego przez siebie karabinka systemu AR-15 (stosując to oznaczenie mam na myśli nie tylko wojskowego M16, ale również inną zbliżoną broń) strzelającego małokalibrowym nabojem pośrednim 5,56×45 mm (odpowiednikiem tego naboju jest radziecki małokalibrowy nabój pośredni 5,45×39 mm). Zgodnie zamieszczonymi przez użytkownika Vis danymi, zamek klona AR-15 waży 45. Masa suwadła wynosi 255 gram, a suwadła połączonego z zamkiem wynosi 310 gram (w skład tej ostatniej masy wchodzi również masa iglicy, kołka mocującego iglicę i kołka łączącego zamek z suwadłem). Jednak w karabinkach systemu AR-15, w skład zespołu ruchomego, poza zamkiem i suwadłem, wchodzi również popychacz suwadła, określany w źródłach anglojęzycznych mianem buffer (zderzak). We wnętrzu tego elementu znajdują się ciężarki wygaszające odbicie suwadła, stąd też buffer pełni zarówno rolę popychacza suwadła, zderzaka, jak i elementu wygaszającego odbicie suwadła. Zgodnie z danymi przedstawionymi przez Visa, popychacz suwadła klona AR-15 waży 145 gram. Karabinki systemu AR-15 mogą mieć popychacze suwadła o różnej masie, ważony przez Visa popychacz suwadła był stosunkowo ciężki, bowiem był to popychacz typu karabinowego (przeznaczony do pełnowymiarowych klonów AR-15, a nie do klonów stosunkowo krótkich). Dla porównania, stosowane powszechnie typy karabinkowych (przeznaczonych dla stosunkowo krótkich klonów AR-15) popychaczy suwadła, mogą mieć masę od 85 gram, do 160 gram. Masa zespołu ruchomego posiadanego przez użytkownika Vis klona AR-15 wynosi 460 gram. Skoro znana jest masa zespołu ruchomego klona karabinka AR-15, można według mnie ocenić czy karabinek Kałasznikowa ma zespół ruchomy o dużej masie. Otóż zgodnie z przedstawionymi danymi można uznać że karabinek Kałasznikowa nie ma jakiegoś szczególnie ciężkiego zespołu ruchomego, skoro zespół ruchomy przeznaczony dla jego małokalibrowej odmiany, karabinka AK-74, wcale nie jest wyraźnie cięższy od zespołu ruchomego karabinka systemu AR-15. Również zespół ruchomy karabinka AKM nie jest dużo cięższy od zespołu ruchomego AR-15. Tutaj dodam że karabinki systemu AR-15 nie są uważane za broń charakteryzującą się ciężkim zespołem ruchomym. Na podstawie przedstawionych danych można według mnie przyjąć że masa zespołu ruchomego karabinka Kałasznikowa jest przeciętna jak dla tego typu broni. Więcej na temat masy zespołu ruchomego karabinka Kałasznikowa i masy zespołu ruchomego karabinków systemu AR-15 można znaleźć w dwóch tematach założonych na forum strzelecka.net, mam na myśli ten temat oraz ten temat.

Masa zespołu ruchomego karabinka AK

Odbicie suwadła

W broni działającej na zasadzie odprowadzania gazów prochowych z przewodu lufy występuje zespół ruchomy składający się między innymi z zamka i suwadła. Zamek to element który zamyka przewód lufy od strony wlotowej. Suwadło to element który po oddaniu strzału, poruszając się do tyłu, odryglowuje zamek, a następnie niesie zamek (powoduje jego ruch). Po dojściu zespołu ruchomego w skrajne tylne położenie, zespół ruchomy wraca w przednie położenie dzięki sprężynie powrotnej, podczas powrotu suwadło ponownie niesie zamek, a następnie powoduje jego zaryglowanie. Jednak suwadło dochodząc w skrajne przednie położenie, po uderzeniu w element który ogranicza jego ruch do przodu, może się odbić, po czym rozpocząć nieznaczny ruch do tyłu. Ten nieznaczny ruch do tyłu, jeśli będzie zbyt duży, może spowodować odryglowanie zamka przy wysokim ciśnieniu w lufie (zakładając że po oddaniu strzału nastąpi po nim prawie natychmiast następny strzał), a odryglowanie zamka przy zbyt wysokim ciśnieniu w lufie może być niebezpieczne, przykładowo prowadząc do uszkodzenia broni. Tym samym aby zapobiec odbiciu suwadła, zmniejszyć je, lub chociaż spowodować że odbicie suwadła będzie niegroźne, stosowane są różne rozwiązania. Postanowiłem je opisać, a przynajmniej niektóre z nich.

 

Odcinek swobodnego ruchu suwadła

Odcinek swobodnego ruchu suwadła to rozwiązanie które nie likwiduje odbicia suwadła, nie powoduje również zmniejszenia odbicia. Powoduje jednak że odbicie suwadła staje się niegroźne. Otóż w broni bez odcinka swobodnego ruchu suwadła, po oddaniu strzału, suwadło poruszając się do tyłu najpierw odryglowuje zamek, a następnie go niesie w tylne położenie. W broni z odcinkiem swobodnego ruchu suwadła, po oddaniu strzału, suwadło poruszając się do tyłu najpierw nie powoduje ani odryglowania zamka, ani jego ruchu do tyłu. Dopiero po przebyciu pewnej drogi suwadło powoduje odryglowanie zamka, a następnie ruch zamka do tyłu. Ten początkowy odcinek drogi suwadła, na którym suwadło poruszając się nie powoduje ani odryglowania zamka, ani nie powoduje jego ruchu do tyłu, to odcinek swobodnego ruchu suwadła. Dzięki temu rozwiązaniu odbicie suwadła występuje na odcinku swobodnego ruchu suwadła, tym samym suwadło wykonując stosunkowo niewielki ruch do tyłu po wystąpieniu odbicia, nie powoduje odryglowania zamka. Odcinek swobodnego ruchu suwadła to bardzo popularne rozwiązanie, tym samym trudno wymienić wszystkie konstrukcje broni strzeleckiej w których rozwiązanie to zastosowano. Przykładowo odcinek swobodnego ruchu suwadła zastosowano między innymi w radzieckim karabinku automatycznym AK skonstruowanym przez Michaiła Kałasznikowa i w amerykańskim karabinku automatycznym AR-18. Zaryzykuję zresztą stwierdzenie że znaczna większość karabinków automatycznych ma odcinek swobodnego ruchu suwadła.

 

Granulki

Aby zmniejszyć odbicie suwadła, w jego wnętrzu można umieścić komorę ze znajdującymi się w niej granulkami. Granulki, mogąc się we wnętrzu swojej komory poruszać i uderzać o jej ścianki, wygaszają (zmniejszają) odbicie suwadła. Często stosowane są granulki wykonane z wolframu. Wolfram najpewniej stosowany jest z tego względu że materiał ten charakteryzuje się dużą gęstością i dużą twardością. Dzięki dużej gęstości wolframowe granulki, a jednocześnie komora w której się znajdują, nie muszą mieć dużej objętości. Duża twardość wolframu powoduje natomiast że w przypadku wolframowych granulek nie powinno dojść do ich odkształcenia pod wpływem przemieszczania się i uderzania o ścianki komory wewnątrz której się znajdują. Umieszczona wewnątrz suwadła komora z granulkami może być stosowana nie zamiast odcinka swobodnego ruchu suwadła, a obok odcinka swobodnego ruchu suwadła. Przykładowo niemiecki karabinek automatyczny G36 skonstruowany w firmie Heckler und Koch ma zarówno umieszczoną we wnętrzu suwadła komorę z wolframowymi granulkami, jak i odcinek swobodnego ruchu suwadła. Niemiecka firma Heckler und Koch często stosowała w swojej broni umieszczoną we wnętrzu suwadła komorę z wolframowymi granulkami, również jeśli była to broń działająca na zasadzie odrzutu zamka połswobodnego. Tutaj warto dodać że w przypadku broni działającej na zasadzie odrzutu zamka półswobodnego element wewnątrz którego umieszczano komorę z granulkami bywa nazywany zarówno suwadłem (terminologia zgodnie z którą w tego typu broni występuje zamek i suwadło), jak i trzonem zamkowym (terminologia zgodnie z którą w tego typu broni występuje tłok zaporowy i trzon zamkowy).

 

Ruchome ciężarki w popychaczu suwadła

Buffer

Popychacze suwadła w broni systemu AR-15. Od góry: popychacz suwadła w wersji krótkiej z trzema stalowymi ciężarkami. Popychacz w wersji krótkiej z jednym ciężarkiem wolframowym i dwoma stalowymi. Popychacz w wersji krótkiej z dwoma ciężarkami wolframowymi i jednym stalowym. Pozbawiony ciężarków krótki popychacz zamka przeznaczony do broni systemu AR-15 strzelającej nabojem pistoletowym i tym samym działającej na zasadzie odrzutu zamka swobodnego. Popychacz suwadła w wersji długiej z pięcioma stalowymi ciężarkami i jedną przekładką.

 

Ruchome ciężarki umieszczone we wnętrzu popychacza suwadła to rozwiązanie spotykane w broni systemu AR-15 (amerykańskie karabinki automatyczne M16, M4 i klony tych konstrukcji). Rozwiązanie to polega na umieszczeniu we wnętrzu popychacza suwadła ciężarków, które mogą się poruszać względem popychacza. Ciężarki, mogąc się poruszać we wnętrzu popychacza i uderzać od wewnątrz o jego przednią bądź tylną ściankę, zmniejszają (wygaszają) odbicie suwadła. Amerykański karabinek automatyczny M16 początkowe nie miał ruchomych ciężarków umieszczonych we wnętrzu popychacza suwadła, co powodowało problemy. Otóż broń systemu AR-15, w tym karabinek automatyczny M16, nie dość że nie ma odcinka swobodnego ruchu suwadła, to jeszcze ma iglicę umieszczoną w suwadle. Ze względu na iglicę znajdującą się w suwadle, we wczesnych M16, gdy następowały szybko po sobie co najmniej dwa strzały, mogło dojść do sytuacji w której kurek uderzał iglicę w czasie kiedy suwadło było nieco oddalone od skrajnego przedniego położenia, na skutek wystąpienia odbicia suwadła. Jeśli kurek uderzał iglicę w czasie kiedy suwadło było nieco oddalone od skrajnego przedniego położenia, mogło dojść do sytuacji w której iglica nakłuwała spłonkę zbyt płytko, co z kolei prowadziło do niewypału. Problemu z niewypałami by nie było gdyby iglica była umieszczona w zamku. Aby zaradzić niewypałom, podczas wojny w Wietnamie wprowadzono do konstrukcji M16 popychacz suwadła z ruchomymi ciężarkami. Tutaj dodam że popychacz suwadła porusza się we wnętrzu tulei wystającej z tyłu komory spustowej. Tuleja i popychacz mogą występować w wersji długiej (M16 i jego odmiany) oraz w wersji krótkiej (M4 i jego odmiany). Tuleje zazwyczaj różnią się kształtem swojej tylnej części w zależności od tego czy przeznaczone są do broni wojskowej, czy do broni systemu AR-15 produkowanej na rynek cywilny. Ruchome ciężarki znajdujące się we wnętrzu popychacza suwadła mają umieszczone pomiędzy sobą gumowe przekładki, co ma zapobiegać odbijaniu się ciężarków podczas ich dochodzenia w skrajne przednie bądź skrajne tylne położenie. Ciężarki mogą być wykonane ze stali lub wolframu. Ilość ciężarków zależy od tego jaką tuleję urządzenia powrotnego zastosowano (krótką bądź długą). Materiał z jakiego wykonano ciężarki zależy od tego jakiej długości lufę zastosowano w danej broni. Tylną część popychacza suwadła stanowi wykonany z tworzywa sztucznego element amortyzujący uderzenie popychacza suwadła dochodzącego w skrajne tylne położenie, stąd w języku angielskim cały popychacz suwadła określany jest mianem „buffer” (zderzak). Po odłączeniu od popychacza suwadła wspomnianego zderzaka, z wnętrza popychacza suwadła można wyjąć ciężarki i ich gumowe przekładki. Zastosowanie w M16 i innej broni systemu AR-15 popychacza suwadła z ruchomymi ciężarkami było ciekawym rozwiązaniem problemy niewypałów, jednak gdyby zespół ruchomy tej broni był lepiej skonstruowany, w ogóle nie było by potrzeby stosowania takiego rozwiązania. Popychacz suwadła z ruchomymi ciężarkami to rozwiązanie praktycznie niespotykane poza bronią systemu AR-15. Dodać należy że w firmie ArmaLite najpierw skonstruowano karabinek automatyczny M16, a następnie karabinek automatyczny AR-18, przy czym ten drugi nie miał już popychacza suwadła z ruchomymi ciężarkami. W broni systemu AR-15 popychacza suwadła z ruchomymi ciężarkami nie ma w przypadku konstrukcji strzelających nabojem pistoletowym i tym samym działających na zasadzie odrzutu zamka swobodnego (przykładowo pistolety maszynowe skonstruowane na bazie broni systemu AR-15). W tego typu konstrukcjach popychacz jest dodatkowo nie popychaczem suwadła, a popychaczem zamka.

Odbicie suwadła