Grubość włazu kierowcy czołgu T-34

t-34_wlaz

Jak widać na powyższym zdjęciu, grubość rzeczywista włazu kierowcy czołgu T-34/76 stojącego obok Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego, wynosi około 60 mm. Zdjęcie zostało zmodyfikowane w programie graficznym aby lepiej było widać skalę linijki. Poszczególne cyfry widoczne na linijce oznaczają kolejne centymetry.

 

Jakiś czas temu zamieściłem wpis o włazie kierowcy czołgu T-34. Jak powszechnie wiadomo, właz ten znajdował się na przedniej górnej płycie pancernej, był więc narażony na ostrzał. Jednocześnie, co dałem do zrozumienia w poprzednim wpisie na temat włazu, nie uważam aby tak umieszczony właz wyraźnie osłabiał przednią górną płytę pancerną. Mam takie zdanie między innymi z tego względu że w mojej ocenie nie było istotnych szans na wbicie włazu do wnętrza wozu po trafieniu włazu pociskiem, a przynajmniej nie było istotnych szans na wbicie włazu do wnętrza wozu w przypadku włazu zmodernizowanego wzoru. Tutaj dodam że czołgi wyposażone we włazy zmodernizowanego wzoru produkowane były od 1942 roku. Obecnego wpisu nie napisałem jednak po to aby kolejny raz zamieszczać te same przemyślenia co we wcześniejszym wpisie. Obecny wpis powstał po aby zamieścić moje badania dotyczące grubości włazu kierowcy, bowiem pisząc wcześniejszy wpis nie byłem przekonany czy zmodernizowany właz kierowcy miał 75 mm grubości rzeczywistej (150 mm sprowadzonej), czy może 60 mm grubości rzeczywistej (120 mm grubości sprowadzonej). Określenie badania jest może zbyt szumne, po prostu będąc w Gdańsku postanowiłem określić przy pomocy linijki grubość niektórych elementów czołgu T-34/76 stojącego niedaleko Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego (dawniej Akademia Medyczna). Podczas moich oględzin czołg miał uchylony właz kierowcy, mogłem więc określić grubość włazu. Jak widać na zdjęciu zamieszczonym na początku wpisu, czołg T-34/76 stojący w Gdańsku, niedaleko Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego, ma właz kierowcy o grubości rzeczywistej wynoszącej około 60 mm (120 mm grubości sprowadzonej). Ta informacja mnie nie zaskoczyła. Przy czym ta część włazu, która przy zamkniętym włazie, wystaje na zewnątrz przedniej górnej płyty pancernej, ma około 25 mm grubości rzeczywistej. Natomiast ta część włazu, która przy zamkniętym włazie, nie jest widoczna z zewnątrz wozu, ma 35 mm grubości rzeczywistej. Te informacje mnie nieco zaskoczyły, bowiem byłem przekonany że ta część włazu kierowcy, która przy zamkniętym włazie, wystaje na zewnątrz przedniej górnej płyty pancernej, będzie miała 15 mm grubości rzeczywistej. Podobnie byłem przekonany że ta część włazu kierowcy, która przy zamkniętym włazie, nie jest widoczna z zewnątrz, będzie miała 45 mm grubości rzeczywistej. Moje przekonanie wynikało między innymi z tego że przednia górna płyta pancerna czołgu T-34 ma 45 mm grubości rzeczywistej (90 mm grubości sprowadzonej). Dodam że według posiadanych przeze mnie informacji jest to stosunkowo wczesny egzemplarz czołgu T-34/76, o czym może świadczyć to że wieża tego wozu nie jest wieżą sześciokątną (mutrą), lecz wieżą wcześniejszą (wieża przedmutrowa). Produkcję wieży sześciokątnej (mutry) rozpoczęto pod koniec 1942 roku, choć jeszcze w 1943 roku produkowano wieże przedmutrowe. Jednocześnie spotkałem się z opiniami że egzemplarz czołgu T-34/76 który poddałem oględzinom to składak z kilku różnych egzemplarzy czołgu T-34/76, przy czym podobno kadłub może być starszy od przedmutrowej wieży tego wozu. Niezależnie od tego z którego roku pochodzi T-34/76 stojący obok Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego, bądź też z którego roku pochodzą poszczególne jego elementy, właz kierowcy tego wozu to właz wzoru zmodernizowanego. Tym samym możliwe że właz kierowcy czołgu T-34 stojącego obok Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego ma taką samą grubość jak właz kierowcy stosowany w późniejszych wersjach czołgu T-34, w tym T-34/85.

Reklamy
Grubość włazu kierowcy czołgu T-34

Pancerz przestrzenny i pancerz appliqué

Dzisiejszy wpis poświęcony będzie odporności pancerza przestrzennego i pancerza appliqué wobec odporności pojedynczej płyty pancernej. Na początek jednak wyjaśnię czym jest pancerz przestrzenny i pancerz appliqué. Pancerz przestrzenny to rozwiązanie polegające na zastosowaniu płyt pancernych (dwóch lub więcej) pomiędzy którymi znajduje się pusta przestrzeń (wypełniona powietrzem). Prostą formą pancerza przestrzennego mogą być przykładowo pancerne fartuchy umieszczone po bokach kadłuba czołgu. Tego typu fartuchy stosowano przykładowo jako pancerz dodatkowy późnych wersji niemieckich czołgów średnich Panzer III i Panzer IV z okresu drugiej wojny światowej (fartuchy stosowane na Panzer III i Panzer IV określane były po niemiecku mianem schürzen). Tym samym o ile pocisk trafiający w nie osłonięty fartuchami bok kadłuba czołgu Panzer III bądź Panzer IV musiał pokonać jedynie pancerz boczny kadłuba o grubości 30 mm, to pocisk trafiający w osłonięty fartuchami bok kadłuba czołgu Panzer III bądź Panzer IV musiał najpierw pokonać oddalony od kadłuba pancerny fartuch o grubości 5 mm, a następnie boczny pancerz kadłuba o grubości 30 mm. Mogło by się wydawać że pancerz o grubości 30 mm, razem z oddalonym od niego pancernym fartuchem o grubości 5 mm, stanowią idealny ekwiwalent płyty pancernej o grubości 35 mm. Tak jednak nie jest, przy czym podczas internetowych dyskusji zazwyczaj spotykałem się z tezą że dwie oddalone od siebie płyty pancerne o sumarycznej grubości X stanowią lepszą ochronę pancerną od jednej płyty pancernej o grubości X. Teraz wyjaśnię czym jest pancerz określany z francuska mianem appliqué. Otóż pancerz appliqué to dodatkowa płyta (bądź płyty) pancerna mocowana bezpośrednio na pancerzu zasadniczym. Pomiędzy dodatkową płytą pancerza appliqué a pancerzem zasadniczym nie ma praktycznie żadnej pustej przestrzeni. Tego typu pancerz stosowano między innymi w niektórych wersjach niemieckiego czołgu średniego Panzer IV, gdzie prawie pionowy przedni górny pancerz kadłuba i prawie pionowy przedni dolny pancerz kadłuba, mógł mieć postać zasadniczej płyty pancernej o grubości 50 mm oraz przymocowanej do niej dodatkowej płyty pancernej o grubości 30 mm. Mogło by się wydawać że pancerz zasadniczy o grubości 50 mm, razem z umieszczoną na nim dodatkową płytą pancerną o grubości 30 mm, stanowić będą idealny ekwiwalent jednej płyty pancernej o grubości 80 mm. Jednak podobnie jak w przypadku pancerza przestrzennego, również w przypadku pancerza appliqué dwie płyty pancerne o sumarycznej grubości X nie stanowią idealnego ekwiwalentu jednej płyty pancernej o grubości X. Tutaj dodam że podczas internetowych dyskusji często spotykałem się z tezą zgodnie z którą dwie przymocowane do siebie płyty pancerne o sumarycznej grubości X stanowią słabszą ochronę pancerną od jednej płyty pancernej o grubości X. Jednak internetowe dyskusje nie są idealnym źródłem wiedzy. Postanowiłem więc zajrzeć do książki World War II Ballistics: Armor and Gunnery i zamieścić we wpisie fragmenty dotyczące pancerza przestrzennego i pancerza appliqué. Książka została napisana po angielsku, tym samym cytaty zamieszczone w dalszej części wpisu są moim tłumaczeniem oryginalnego tekstu. Niestety, jest to tłumaczenie nie najwyższej jakości.

 

 

Na początek pochodzący ze strony 36 fragment dotyczący odporności pancerza przestrzennego złożonego z dwóch pionowych płyt pancernych o grubości 40 mm każda (grubość sumaryczna dwóch płyt wynosząca 80 mm). W poniższym cytacie następuje porównanie odporności wspomnianego pionowego pancerza przestrzennego do odporności jednej pionowej płyty pancernej o grubości 80 mm. Cytowany fragment książki dotyczy odporności płyt pancernych na ostrzał amerykańską amunicją przeciwpancerną M61 APCBC (pocisk pełnokalibrowy z czepcem ochronnym i czepcem balistycznym) kalibru 75 mm:

 

Amerykańskie dane mogą zostać wykorzystane do zilustrowania jak dwie pionowe, oddzielone od siebie płyty, o grubości 40 mm każda, zapewniają mniejszą odporność na przebicie od jednej płyty o grubości 80 mm, ustawionej pod takim samym kątem.

Zgodnie z danymi dla 75 mm M61 APCBC, prędkość 1850 stóp na sekundę (563 metrów na sekundę) jest wymagana do przebicia pojedynczej płyty o grubości 80 mm w przypadku połowy trafień. Przeciwko jednej płycie o grubości 40 mm, prędkość 1140 stóp na sekundę (347 m/s) powoduje przebicie w przypadku połowy trafień, a prędkość 1257 stóp na sekundę (383 m/s) jest wymagana do przebicia płyty przy wszystkich trafieniach.

Jeśli prędkość 1257 stóp na sekundę (383 m/s) jest wymagana do przebicia pierwszej 40 mm płyty przy wszystkich trafieniach, pociski kalibru 75 mm trafiające w pierwszą płytę z prędkością 1850 stóp na sekundę (563 m/s), opuszczają pancerz (pierwszą płytę) z prędkością 1357 stóp na sekundę (414 m/s), bez czepca ochronnego, ale z mniejszą masą, co umożliwia pokonanie płyty o grubości 52 mm w przypadku połowy trafień. Zatem jedna płyta o grubości 80 mm jest ekwiwalentem oddzielonych płyt pancernych o grubości 40 mm i 52 mm…

 

…Słabość dwóch płyt o grubości 40 mm każda względem jednej płyty o grubości 80 mm ma związek z mechaniką przebijania pancerza. Jeśli kaliber pocisku jest większy od grubości płyty, jak w przypadku pocisku kalibru 75 mm trafiającego w płytę o grubości 40 mm, przebicie pancerza ma tendencję do bycia realizowanym poprzez wybicie korka. Wybicie korka związane jest z wybiciem pancerza w okolicy trafiającego pocisku, do wewnątrz wlatuje duży kawałek metalu i jest to zjawisko zabierające stosunkowo mało energii.

W porównaniu do wybijania korka, kiedy pocisk kalibru 75 mm uderza płytę o grubości 80 mm, pancerz ma wystarczającą odporność na zostanie wybitym, w rezultacie mechanika przebijania polega na punktowym pokonaniu pancerza przed nosem pocisku i przejściu pocisku przez płytę lub odlew. Punktowe pokonanie pancerza wymaga więcej energii od wybicia korka.

Jednakże, pancerz przestrzenny może udaremnić przebicie poprzez spowodowanie wybuchu ładunku wybuchowego pocisku przeciwpancernego po przejściu pocisku przez pierwszą płytę, jeśli druga płyta jest w stanie zatrzymać fragmenty wybuchającego pocisku i jeśli pierwsza płyta ma odpowiednią grubość.

Brytyjskie testy polegające na strzelaniu pod kątem do pancerza przestrzennego czołgu Panzer III pokazały że 20 mm płyta zewnętrza może spowodować wybuch pocisku kalibru 75 mm podczas przechodzenia pocisku przez przestrzeń między płytami, podczas gdy 50 mm wewnętrzna powierzchniowo utwardzana płyta zatrzymywała odłamki, nawet mimo tego że zewnętrzna płyta kierowała odłamki w kierunku płyty wewnętrznej. Zaleceniem było zdeaktywowanie ładunku wybuchowego przeciwko pancerzowi przestrzennemu.

 

 

Na bazie powyższego cytatu można dojść do wniosku że teza zgodnie z którą dwie oddzielone od siebie płyty pancerne o grubości sumarycznej X chronią lepiej od jednej płyty pancernej o grubości X, jest przynajmniej w niektórych przypadkach nieprawdziwa. Piszę o niektórych przypadkach, bowiem gdyby powyższy test dotyczył pocisków o innych kalibrze bądź płyt pancernych o innej grubości, to być może wyniki były by inne.

Teraz pochodzący ze strony 66 fragment dotyczący brytyjskich testów odporności pancerza appliqué stosowanego na niemieckich czołgach średnich Panzer III i Panzer IV:

 

Brytyjskie testy przeciwko PzKpfw III H sugerują że dwie połączone ze sobą powierzchniowo utwardzane płyty o grubości 32 mm/30 mm (jedna o grubości 32 mm, druga o grubości 30 mm) mają odporność na przebicie takie jak jedna powierzchniowo utwardzana płyta o grubości 69 mm. To może sugerować że dwie połączone ze sobą płyty o grubości 30 mm/50 mm (jedna o grubości 30 mm, druga o grubości 50 mm) stosowane na przodzie PzKpfw IV G i niektórych PzKpfw IV H mogą być lepsze od jednej powierzchniowo utwardzanej płyty o grubości 80 mm.

Interpretacja brytyjskich testów przeciwko PzKpfw H przypuszczalnie nie zawiera strzałów oddanych pod kątem do przodu kadłuba, ponieważ brak takich wzmianek w raporcie. Jeśli testy zawierały strzelanie pod kątem 30 stopni do przodu kadłuba, efektywna odporność połączonych płyt 32 mm/30 mm może być taka sama jak pojedynczej powierzchniowo utwardzanej płyty o grubości 57 mm, co może powodować wyraźną zmianę odległości na jaką różna broń jest w stanie przebić kadłub PzKpfw III H.

Niektórzy niemieccy specjaliści z okresu drugiej wojny światowej twierdzili że dwie przylegające do siebie walcowane płyty są gorsze od jednej płyty o takiej samej grubości całkowitej, niezależnie od tego czy pojedyncza płyta jest walcowana czy odlewana. Te twierdzenia wyglądają cokolwiek drakońsko.

Pojedyncza odlewana płyta o grubości 62 mm trafiania przez pocisk kalibru 50 mm bądź 75 mm może mieć odporność walcowanej płyty o grubości 54 mm bądź 55 mm. Rezultaty brytyjskich testów mogły pokazać że jedna płyta o grubości 57 mm jest ekwiwalentem dwóch płyt o grubości 32 mm/30 mm, co nie jest zgodne z powyższym akapitem.

W tym miejscu nie jest jasne czy dwie przylegające do siebie powierzchniowo utwardzane płyty mają większą odporność, czy może mniejszą, od jednej płyty o takiej samej grubości całkowitej.

 

 

Powyższy cytat wskazuje że często spotykana teza zgodnie z którą dwie przylegające do siebie płyty pancerne o grubości sumarycznej X chronią słabiej od jednej płyty pancernej o grubości X, przynajmniej w niektórych przypadkach nie jest tezą prawdziwą. Zgodnie z powyższym cytatem nie jest jasne czy dwie przylegające do siebie płyty pancerne mają odporność mniejszą, czy większą, od jednej płyty pancernej o takiej samej grubości co grubość sumaryczna dwóch przylegających do siebie płyt pancernych.

 

Na zakończenie napiszę że jeśli ktoś chce uzyskać informacje na temat drugowojennej amunicji przeciwpancernej i na temat drugowojennych pancerzy, to książka z której korzystałem (World War II Ballistics: Armor and Gunnery) jest chyba jedną z najlepszych pozycji na ten temat.

Pancerz przestrzenny i pancerz appliqué

Kąt upadku pocisku a przebijalność

kat_upadku2

Na powyższym rysunku widać kąt upadku pocisku, oznaczony literą ω. Kadłub wozu nr 1 ma przedni pancerz ukształtowany tak jak przednia płyta kadłuba amerykańskiego czołgu M1 Abrams lub radzieckiego bojowego wozu piechoty BWP-1. Kadłub wozu nr 2 ma przedni górny pancerz ukształtowany tak jak przednia górna płyta kadłuba radzieckiego czołgu T-34 lub niemieckiego czołgu Pz.Kpfw. V Panther.

Wiele lat temu, zastanawiając się nad przebijalnością pocisków przeciwpancernych wystrzeliwanych z armat czołgowych i armat przeciwpancernych, doszedłem do wniosku że być może podczas strzelanie na duże odległości, znaczny kąt upadku pocisku przeciwpancernego (kąt upadku pocisku to kąt pomiędzy poziomem a osią pocisku), może spowodować różnice dotyczące kąta uderzenia pocisku w cel, a tym samym różnice dotyczące przebijalności, względem założenia zgodnie z którym pocisk porusza się poziomo. To znaczy, doszedłem do wniosku że być może podczas strzelania na duże odległości, pocisk wyraźnie nurkuje przy końcowej fazie lotu, co powinno powodować słabszą przebijalność pancerzy pionowych, bądź nachylonych w taki sposób jak przedni pancerz kadłuba amerykańskiego czołgu M1 Abrams lub radzieckiego bojowego wozu piechoty BWP-1, a jednocześnie lepszą przebijalność pancerza nachylonego w taki sposób jak przednia górna płyta kadłuba radzieckiego czołgu T-34 lub niemieckiego czołgu Pz.Kpfw V Panther. Tutaj piszę o przebijalności lepszej bądź słabszej względem założenia zgodnie z którym pocisk porusza się poziomo. Wyjaśniając dokładniej o co mi chodzi, przy pocisku nurkującym, pancerz pionowy staje się z perspektywy pocisku pancerzem nachylonym, a pancerz nachylony tak jak przednia płyta kadłuba czołgu M1 Abrams lub bojowego wozu piechoty BWP-1, staje się z perspektywy pocisku pancerzem mocniej nachylonym, niż był by z perspektywy pocisku poruszającego się poziomo. Równocześnie przy pocisku nurkującym, przedni pancerz nachylony tak jak przednia górna płyta kadłuba czołgu T-34 lub czołgu Pz.Kpfw V Panther, staje się z perspektywy pocisku pancerzem słabiej nachylonym, niż był by z perspektywy pocisku poruszającego się poziomo. Czy owe nurkowanie pocisku rzeczywiście ma istotny wpływ na przebijalność pancerza? Aby na to pytanie odpowiedzieć, należy sprawdzić jaki jest na różnych odległościach kąt upadku pocisków wystrzeliwanych z armat czołgowych i armat przeciwpancernych. Znalazłem takie dane dla kilku radzieckich armat używanych w okolicach drugiej wojny światowej.

Armata czołgowa ZIS-S-53 kalibru 85 mm stanowiąca uzbrojenie główne używanego podczas drugiej wojny światowej czołgu średniego T-34/85. Na odległości 2000 metrów kąt upadku tępogłowicowego pocisku przeciwpancernego (APBC) wynosi 1,3 stopnia (22 tysięczne zgodne z radzieckim standardem).

Armata przeciwpancerna D-44 kalibru 85 mm opracowana pod koniec drugiej wojny światowej. Na odległości 2000 metrów kąt upadku pociski odłamkowego O-365K wynosił 1,3 stopnia, na odległości 3000 metrów kąt upadku tego pocisku wynosi 2,2 stopnia, na odległości 5000 metrów kąt upadku tego pocisku wynosi 5,4 stopnia.

Armata D-10 stanowiąca w różnych wersjach uzbrojenie główne działa samobieżnego SU-100 z okresu drugiej wojny światowej oraz czołgów T-54 i T-55 opracowanych w okresie powojennym. Na odległości 2000 metrów kąt upadku przeciwpancernego pocisku tępogłowicowego (APBC) wynosi 1,2 stopnia (20 tysięcznych zgodnych z radzieckim standardem), a na odległości 3000 metrów kąt upadku tego pocisku wynosi 2,46 stopnia (41 tysięcznych zgodnych z radzieckim standardem).

Armata D-25 stanowiąca w różnych wersjach uzbrojenie główne działa samobieżnego ISU-122 z okresu drugiej wojny światowej oraz czołgów ciężkich z okresu drugiej wojny światowej (czołgi IS-2, IS-3) i okresu powojennego (czołg T-10). Na odległości 2000 metrów kąt upadku przeciwpancernego pocisku tępogłowicowego (APBC) wynosi 1,14 stopnia (19 tysięcznych zgodnych z radzieckim standardem), na odległości 3000 metrów kąt upadku tego pocisku wynosi 2,04 stopnia (34 tysięczne zgodne z radzieckim standardem), a na odległości 4000 metrów kąt upadku tego pocisku wynosi 3,12 stopnia (52 tysięczne zgodne z radzieckim standardem).

Powyższe informacje wskazują że kąt upadku pocisku wystrzelonego z armaty czołgowej bądź przeciwpancernej jest bardzo mały podczas strzelania na typowe odległości prowadzenia ognia. Tym samym pociski poruszają się prawie poziomo trafiając w cele oddalone na takie odległości, na jakie zazwyczaj prowadzi się ogień. Tutaj dobrze zaznaczyć że odległość rzędu 2000 metrów jest duża jak na strzelanie z czołgów i armat przeciwpancernych z okresu drugiej wojny światowej. Nawet w przypadku współczesnych czołgów ogień zazwyczaj prowadzi się na odległościach nie przekraczających znacznie 2000 metrów (należy zaznaczyć że często przeszkody terenowe uniemożliwiają strzelanie ogniem bezpośrednim na większe odległości). Można więc uznać że podczas strzelania na najczęściej spotykane odległości, kąt upadku pocisku nie ma istotnego wpływu na przebijalność. Dobrze też pamiętać o tym że używane we współczesnych armatach czołgowych podkalibrowe pociski przeciwpancerne z odrzucanym sabotem (APFSDS) charakteryzują się bardziej płaskim torem lotu od pocisków przeciwpancernych stosowanych podczas drugiej wojny światowej, tak więc obecnie kąt upadku pocisku przeciwpancernego wystrzelonego z armaty czołgowej ma jeszcze mniejszy wpływ na przebijalność niż miał podczas drugiej wojny światowej.

Kąt upadku pocisku a przebijalność

Przodem, bokiem, czy rogiem?

Czolg_przod_bok

Rysunek stworzony na bazie diagramu przedstawiającego odporność radzieckiego czołgu KW na ostrzał prowadzony z niemieckiej armaty kalibru 50 mm. Jeśli armata znajduje się na obszarze zaznaczonym na czerwono, może przebić przedni pancerz kadłuba czołgu. Jeśli armata znajduje się na obszarze zaznaczonym na pomarańczowo, może przebić boczny pancerz kadłuba czołgu. Jeśli armata znajduje się na obszarze zaznaczonym na żółto, może przebić zarówno przedni, jak i boczny pancerz kadłuba czołgu. Jak widać na rysunku, jeśli czołg ustawiony jest przednim rogiem do wrogiej armaty, to armata może mieć większy problem w przebiciem pancerza kadłuba czołgu, względem sytuacji w której czołg ustawiony był by przodem, bądź bokiem do wrogiej armaty.

 

Analizując pancerz czołgów, można dojść do wniosku, że czołgi zazwyczaj mają przedni pancerz charakteryzujący się dużą odpornością, boczny pancerz charakteryzujący się średnią odpornością, a tylny pancerz charakteryzujący się słabą odpornością. Oczywiście, od tej reguły można znaleźć sporo wyjątków, jednak przyjmując że ta reguła jest prawdziwa, wydawać się może że skoro przedni pancerz jest najbardziej odporny, to najlepiej aby czołg stał przodem do wrogiej armaty (lub innej wrogiej broni przeciwpancernej). Jest to jednak uproszczenie, biorąc pod uwagę że czołg może być trafiony nie tylko jak stoi przodem, bokiem, bądź tyłem do wrogiej armaty, ale również jak stoi rogiem do wrogiej armaty. Jeśli czołg będzie stał przednim rogiem do wrogiej armaty, to dla wrogiego pocisku nastąpi wzrost grubości sprowadzonej przedniego pancerza. Jednocześnie, zakładając że czołg ten nie będzie odchylony za bardzo bokiem w stosunku do wrogiej armaty, dla wrogiego pocisku grubość sprowadzona bocznego pancerza będzie większa niż zwykła grubość sprowadzona przedniego pancerza. Tutaj zaznaczę że pod pojęciem „zwykła grubość sprowadzona przedniego pancerza” mam na myśli grubość sprowadzoną przedniego pancerza w sytuacji w której czołg stoi przodem do wrogiej armaty, natomiast pod pojęciem „za bardzo bokiem” mam na myśli czołg ustawiony rogiem, ale w taki sposób, że dla wrogiego pocisku grubość sprowadzona bocznego pancerza będzie mniejsza niż zwykła grubość sprowadzona przedniego pancerza. Tym samym jeśli czołg ustawiony będzie przednim rogiem do wrogiej armaty, wroga armata może mieć większy problem z przebiciem jego pancerza, względem sytuacji, w której czołg stoi przodem, bądź bokiem do wrogiej armaty. Tutaj dobrze też zaznaczyć że to pod jakim kątem czołg powinien być ustawiony do wrogiej armaty, aby wóz charakteryzował się najlepszą odpornością, zależy między innymi od stosunku odporności przedniego pancerza do bocznego pancerza. Przykładowo kadłub niemieckiego drugowojennego czołgu ciężkiego PzKpfw VI Tiger miał prawie pionową przednią górną płytę o grubości 100 mm i pionową boczną górną płytę o grubości 82 mm. Jednocześnie jeśli oceniać pancerz Tygrysa z perspektywy przebijalności amerykańskiej armaty M1 kalibru 76 mm stosowanej w późnych czołgach M4 Sherman, bądź z perspektywy przebijalności radzieckiej armaty ZIS-S-53 kalibru 85 mm stosowanej w czołgu T-34/85, to armaty te były w stanie przebić przednią górną płytę kadłuba Tygrysa jeśli ten stał na wprost armaty, bądź boczną górną płytę Tygrysa jeśli ten stał bokiem do armaty, a jednocześnie armata amerykańska bądź radziecka mogły mieć spory problem z przebiciem przedniej górnej i bocznej górnej płyty kadłuba Tygrysa, jeśli ten stał przednim rogiem do armaty. Tak więc można w mojej ocenie uznać że Tygrys stojący przednim rogiem kadłuba do wrogiej armaty, był zdecydowanie trudniejszym celem, od Tygrysa stojącego przodem, bądź bokiem kadłuba do wrogiej armaty. Inaczej sprawa przedstawia się w przypadku niemieckiego drugowojennego czołgu średniego PzKpfw V Panther. Jego przednia górna płyta kadłuba miała grubość 80 mm i była nachylona pod kątem 55 stopni od pionu, co daje około 140 mm grubości sprowadzonej. Natomiast boczna górna płyta kadłuba kadłuba miała grubość 40 mm i była nachylona pod kątem 40 stopni od pionu, co daje około 52 mm grubości sprowadzonej. Przednia górna płyta kadłuba Pantery była praktycznie niewrażliwa na ostrzał amerykańskiej armaty M1 kalibru 76 mm z późnych Shermanów i radzieckiej armaty ZIS-S-53 kalibru 85 mm z T-34/85. Jednocześnie boczna górna płyta kadłuba Pantery była bardzo łatwa do przebicia dla armaty amerykańskiej i radzieckiej. Tym samym w mojej ocenie można uznać że teoretycznie odporność kadłuba czołgu Panther, stojącego przednim rogiem do wrogiej armaty, była lepsza od kadłuba stojącego przodem do wrogiej armaty, ale tylko pod warunkiem że stanie rogiem było jedynie nieznaczne. Mam na myśli sytuację w której działonowy wrogiej armaty widzi sylwetkę Pantery w taki sposób, że znaczna większość sylwetki to przedni pancerz, a jedynie nieznaczny fragment sylwetki niemieckiego czołu to boczny pancerz. Jeśli natomiast Pantera stała w stosunku do wrogiej armaty bardziej rogiem, to występowało ryzyko że wroga armata przebije stosunkowo cienki pancerz boczny niemieckiego czołgu. Przy czym pod pojęciem „bardziej rogiem” mam na myśli sytuację w której działonowy wrogiej armaty widzi sylwetkę Pantery w taki sposób, że spora część jej sylwetki to pancerz przedni kadłuba, ale również spora część jej sylwetki to pancerz boczny kadłuba. Zaznaczę również że to pod jakim kątem do wrogiej armaty powinien być ustawiony czołg aby jego odporność była jak najlepsza, zależy nie tylko od stosunku odporności przedniego do bocznego pancerza, ale również od amunicji stosowanej przez wroga, bowiem jeśli czołg stoi rogiem do wrogiej armaty, to nawet pionowy pancerz czołgu staje się dla wrogiego pocisku pancerzem nachylonym, a różne typy pocisków różnie radzą sobie z nachylonym pancerzem.

Przodem, bokiem, czy rogiem?

Odporność czołgu T-34, część 5

Wpis ten zawiera dane z kolejnych testów odporności czołgu T-34. Tym razem są to jugosłowiańskie testy przeprowadzone w latach 60., badanym czołgiem był między innymi T-34/85 (obok wielu innych wozów). Zgodnie z informacjami podanymi przez Jugosłowian, wykonany poprzez walcowanie pancerz kadłuba testowanego czołgu T-34/85 miał twardość 350 Brinelli. Pochodzące z Jugosławii informacje dotyczące twardości pancerza czołgu T-34/85 zgodne są z innymi dostępnymi danymi opisującymi twardość pancerza radzieckiego wozu. Twardość wynosząca 350 Brinelli była duża, jednak o ile duża twardość pancerza ma sens kiedy pancerz jest trafiany przez pocisk o mniejszym kalibrze niż wynosi grubość rzeczywista pancerza (nie grubość sprowadzona), to duża twardość pancerza zaczyna tracić sens jeśli pancerz trafiany jest przez pocisk o większym kalibrze niż wynosi grubość rzeczywista pancerza. Twardy pancerz może również powodować występujące podczas przebijania pancerza zjawisko polegające na odrywaniu się od pancerza jego niewielkich fragmentów, które mogą ranić członków załogi. Zjawisko to, określane w języku angielskim jako armour spalling, może występować nie tylko w sytuacji w której pocisk przebił pancerz, ale również w sytuacji w której pocisk trafiający w pancerz nie spowodował przebicia. Oczywiście, można dyskutować na ile istotne było to zjawisko, biorąc pod uwagę że wiele stosowanych podczas drugiej wojny światowej pocisków przeciwpancernych wyposażonych było w ładunek wybuchowy mający za zadanie spowodować wybuch pocisku we wnętrzu wrogiego czołgu, po przebiciu jego pancerza.

Poniżej dane dotyczące odporności jaką charakteryzował się czołg T-34/85 podczas jugosłowiańskich testów.



Ostrzał z amerykańskiego działa bezodrzutowego M57A1 kalibru 57 mm

Pocisk M307 (kumulacyjny) nie był w stanie przebić przedniej górnej płyty pancernej kadłuba

M307 przebijał boczną górną płytę kadłuba jeśli kąt ostrzału (w poziomie) był mniejszy niż 20 stopni

M307 przebijał boczną dolną płytę pancerną jeśli trafił we fragment który nie jest zakryty przez koła jezdne

M307 nie był w stanie przebić przodu wieży

M307 przebijał bok wieży jeśli kąt ostrzału (w poziomie) był mniejszy niż 20 stopni

M307 przebijał tył wieży

M307 przebijał tył kadłuba jeśli kąt ostrzału (w poziomie) był mniejszy niż 20 stopni


Należy zaznaczyć że stwierdzenia w stylu „pocisk przebijał przednią płytę pancerną jeśli kąt ostrzału (w poziomie) był mniejszy niż 20 stopni”, oznaczają że kąt 0 stopni to kąt przy którym czołg stoi całkowicie przodem. Podobnie stwierdzenia w stylu „pocisk przebijał boczną płytę pancerną jeśli kąt ostrzału (w poziomie) był mniejszy niż 20 stopni”, oznaczają że kąt 0 stopni to kąt przy którym czołg stoi całkowicie bokiem.




Ostrzał z amerykańskiego działa bezodrzutowego M20 kalibru 75 mm

Pocisk M310 (kumulacyjny) przebijał przednią górną płytę kadłuba jeśli kąt ostrzału (w poziomie) był mniejszy niż 20 stopni

M310 przebijał boczną górną płytę kadłuba jeśli kąt ostrzału (w poziomie) był mniejszy niż 30 stopni

M310 przebijał boczną dolną płytę kadłuba

M310 przebijał przód wieży jeśli kąt ostrzału (w poziomie) był mniejszy niż 20 stopni

M310 przebijał bok wieży jeśli kąt ostrzału (w poziomie) był mniejszy niż 45 stopni

M310 przebijał tył wieży

M310 przebijał tył kadłuba jeśli kąt ostrzału (w poziomie) był mniejszy niż 45 stopni


Należy zaznaczyć że stwierdzenia w stylu „pocisk przebijał przednią płytę pancerną jeśli kąt ostrzału (w poziomie) był mniejszy niż 20 stopni”, oznaczają że kąt 0 stopni to kąt przy którym czołg stoi całkowicie przodem. Podobnie stwierdzenia w stylu „pocisk przebijał boczną płytę pancerną jeśli kąt ostrzału (w poziomie) był mniejszy niż 20 stopni”, oznaczają że kąt 0 stopni to kąt przy którym czołg stoi całkowicie bokiem.




Ostrzał prowadzony z niemieckiej armaty PaK 38 kalibru 50 mm

Pełnokalibrowy pocisk przeciwpancerny M39 (najpewniej chodzi PzGr.39) przebijał przednią górną płytę kadłuba z odległości 100 m

Podkalibrowy pocisk przeciwpancerny M40/1 (najpewniej chodziło o PzGr.40/1) przebijał przednią górną płytę kadłuba z odległości 400 m

Pocisk M39 (pełnokalibrowy) przebijał boczną górną płytę kadłuba z odległości 500 m

Pocisk M40/1 (podkalibrowy) przebijał boczną górną płytę kadłuba z odległości 750 m (była to maksymalna odległość na jaką strzelano podczas testów armaty PaK 38 kalibru 50 mm)

Oba typy pocisków przebijały boczną dolną płytę kadłuba z odległości 750 m

Pocisk (pełnokalibrowy) M39 nie przebijał przodu wieży

Pocisk M40/1 (podkalibrowy) przebijał przód wieży z odległości 200 m

Pocisk (pełnokalibrowy) M39 nie przebijał boku wieży

Pocisk M40/1 (podkalibrowy) przebijał bok wieży z odległości 500 m

Pocisk (pełnokalibrowy) M39 przebijał tył wieży z odległości 500 m

Pocisk M40/1 (podkalibrowy) przebijał tył wieży z odległości 750 m




Ostrzał prowadzony z radzieckiej armaty ZIS-2 kalibru 57 mm

Pocisk BR-271 (pełnokalibrowy przeciwpancerny) przebijał przednią górną płytę kadłuba z odległości 700 m

Pocisk BR-271P (podkalibrowy, typu APCR) przebijał przednią górną płytę kadłuba z odległości 1100 m

BR-271 (pełnokalibrowy) przebijał boczną górną płytę kadłuba z odległości 1500 m

BR-271P (podkalibrowy) przebijał boczną górną płytę kadłuba z odległości 1750 m

Oba typy pocisków przebijały boczną dolną płytę pancerną z każdego efektywnego dystansu (pod tym pojęciem kryje się ostrzał prowadzony z odległości 2000 m, jest to bardzo duża odległość jak na armaty z okresu drugiej wojny światowej i wczesnego okresu zimnej wojny)

BR-271 (pełnokalibrowy) przebijał przód wieży z odległości 600 m

BR-271P (podkalibrowy) przebijał przód wieży z odległości 1000 m

BR-271 (pełnokalibrowy) przebijał bok wieży z odległości 1500 m

BR-271P (podkalibrowy) przebijał bok wieży z odległości 1750 m




Ostrzał prowadzony z niemieckiej armaty PaK 40 kalibru 75 mm

Pełnokalibrowy pocisk przeciwpancerny M39 (najpewniej chodzi o PzGr.39) przebijał przednią górną płytę kadłuba z odległości 1300 m

Pocisk podkalibrowy M40 (najpewniej chodzi o PzGr.40, pocisk podkalibrowy typu APCR) przebijał przednią górną płytę pancerną kadłuba z odległości 1200 m. To nie błąd, pocisk podkalibrowy przebijał przednią górną płytę pancerną kadłuba z odległości mniejszej niż pocisk pełnokalibrowy. Wynikało to z tego że pocisk podkalibrowy słabo radził sobie z mocno nachylonym pancerzem o dużej twardości

Pocisk podkalibrowy M40W (najpewniej chodzi o PzGr.40W, pocisk podkalibrowy typu APCR z rdzeniem ze stosunkowo miękkiej stali, przeznaczony do zwalczania szybkich, słabo opancerzonych celów) nie był w stanie przebić przedniej górnej płyty pancernej kadłuba

Pocisk kumulacyjny M38B (najpewniej chodzi o Hl.38/B) przebijał przednią górną płytę pancerną kadłuba jeśli kąt ostrzału (w poziomie) był mniejszy niż 20 stopni

M39 (pełnokalibrowy) przebijał boczną górną płytę kadłuba z odległości 1750 m

M40 (podkalibrowy) przebijał boczną górną płytę kadłuba z każdego efektywnego dystansu

M40W (podkalibrowy z miękkim rdzeniem) przebijał boczną górną płytę kadłuba z odległości 200 m

M38B (kumulacyjny) przebijał boczną górną płytę kadłuba jeśli kat ostrzału (w poziomie) był mniejszy niż 20 stopni

Wszystkie typy pocisków przebijały boczną dolną płytę pancerną kadłuba z każdego efektywnego dystansu

M39 (pełnokalibrowy) przebijał przód wieży z odległości 1000 m

M40 (podkalibrowy) przebijał przód wieży z odległości 1250 m

M40W (podkalibrowy z miękkim rdzeniem) nie przebił przodu wieży

M38B (kumulacyjny) nie przebił przodu wieży

M39 (pełnokalibrowy) przebijał bok wieży z odległości 1750 m

M40 (podkalibrowy) przebijał bok wieży z każdego efektywnego dystansu

M40W (podkalibrowy z miękkim rdzeniem) przebijał boki wieży z odległości 200 m

M38B (kumulacyjny) przebijał boki wieży jeśli kąt ostrzału (w poziomie) był mniejszy niż 30 stopni




Ostrzał prowadzony z amerykańskiej armaty M1 kalibru 76 mm, armata stanowiła uzbrojenie amerykańskiego czołgu średniego M4A3E4 Sherman

Pełnokalibrowy pocisk przeciwpancerny M79 przebijał przednią górną płytę kadłuba z odległości 1100 m

Pocisk podkalibrowy M53 (typu APCR) przebijał przednią górną płytę kadłuba z odległości 1200 m

M79 (pełnokalibrowy) przebijał boczną górną płytę kadłuba z odległości 1500 m

M53 (podkalibrowy) przebijał boczną górną płytę kadłuba z każdego efektywnego dystansu

Oba typy pocisków przebijały boczną dolną płytę kadłuba z każdego efektywnego dystansu

M79 (pełnokalibrowy) przebijał przód wieży z odległości 900 m

M53 (podkalibrowy) przebijał przód wieży z odległości 1500 m

M79 (pełnokalibrowy) przebijał bok wieży z odległości 1500 m

M53 (podkalibrowy) przebijał bok wieży z każdej efektywnego efektywnego dystansu




Ostrzał prowadzony z radzieckiej armaty ZiS-S-53 kalibru 85 mm, armata stanowiła uzbrojenie radzieckiego czołgu średniego T-34/85

Pełnokalibrowy pocisk przeciwpancerny BR-365 przebijał przednią górną płytę kadłuba z odległości 1200 m

Podkalibrowy pocisk przeciwpancerny BR-365P (typu APCR) przebijał przednią górną płytę kadłuba z odległości 1300 m

BR-365 (pełnokalibrowy) przebijał boczną górną płytę kadłuba z odległości 1750 m

BR-365P (podkalibrowy) przebijał boczną dalną płytę kadłuba z każdego efektywnego dystansu

Oba typy pocisków przebijały boczną dolną płytę kadłuba z każdego efektywnego dystansu

BR-365 (pełnokalibrowy) przebijał przód wieży z odległości 1000 m

BR-365P (podkalibrowy) przebijał przód wieży z odległości 1500 m

BR-365 (pełnokalibrowy) przebijał bok wieży z odległości 1500 m

BR-365P (podkalibrowy) przebijał bok wieży z każdego efektywnego dystansu




Ostrzał prowadzony z amerykańskiej armaty M3A1 kalibru 90mm, armata stanowiła uzbrojenie niszczyciela czołgów M36 Jackson

Pełnokalibrowy pocisk przeciwpancerny T33 przebijał przednią górną płytę kadłuba z każdego efektywnego dystansu. Po wystrzeleniu siedmiu pocisków przednia górna płyta kadłuba została całkowicie zniszczona i dalszych testów zaprzestano

Pocisk podkalibrowy M304 przebijał przednią górną płytę kadłuba z każdego efektywnego dystansu

T33 (pełnokalibrowy) przebijał boczną górną i boczną dolną płytę kadłuba z każdego efektywnego dystansu

M304 (podkalibrowy) przebijał boczną górną i boczną dolną płytę kadłuba z każdego efektywnego dystansu

T33 (pełnokalibrowy) przebijał wieżę ze wszyskich stron a każdego efektywnego dystansu. Bok wieży został całkowicie zniszczony po ósmym trafieniu, dalszych testów zaprzestano

M304 (podkalibrowy) przebijał wieżę ze wszyskich stron a każdego efektywnego dystansu




Ostrzał prowadzony z amerykańskiej armaty M36 kalibru 90mm, armata stanowiła uzbrojenie czołgu średniego M47 Patton

Pocisk pełnokalibrowy T33 i podkalibrowy M304 – te same rezultaty co podczas ostrzału z armaty M3A1 kalibru 90 mm

Pocisk kumulacyjny M431 – przebijał wieżę ze wszystkich stron

Przy trafieniu w przednią górną płytę kadłuba pociskiem kumulacyjnym M431 zapalnik nie działał przy kącie ostrzału (w poziomie) wynoszącym ponad 20 stopni

Przy trafieniu w boczną górną płytę kadłuba pociskiem kumulacyjnym M431 zapalnik nie działał przy kącie ostrzału (w poziomie) wynoszącym ponad 45 stopni




Ostrzał z amerykańskiego działa bezodrzutowego M27A1 kalibru 105 mm

Pocisk kumulacyjny M52 przebijał czołg ze wszystkich stron

Przy trafieniu w przednią górną płytę kadłuba pociskiem kumulacyjnym M52 zapalnik nie działał przy kącie ostrzału (w poziomie) wynoszącym ponad 20 stopni

Przy trafieniu w boczną górną płytę kadłuba pociskiem kumulacyjnym M52 zapalnik nie działał przy kącie ostrzału (w poziomie) wynoszącym ponad 45 stopni




Ostrzał prowadzony z amerykańskiej habicy M2 kalibru 105 mm

Pocisk kumulacyjny M67 HEAT przebijał przednią górną płytę kadłuba jeśli kąt ostrzału (w poziomie) był mniejszy niż 20 stopni

M67 przebijał boczną górną płytę kadłuba jeśli kąt ostrzału (w poziomie) był mniejszy niż 45 stopni

M67 przebijał boczną dolną płytę kadłuba

M67 przebijał przód wieży jeśli kąt ostrzału (w poziomie) był mniejszy niż 20 stopni

M67 przebijał bok wieży jeśli kąt ostrzału (w poziomie) był mniejszy niż 45 stopni

Eksperymentalny pocisk przeciwpancerny z plastycznym materiałem wybuchowym (HESH) trafiając w pancerz powodował wytworzenie skutecznych odłamków pancerza (zjawisko armour spalling) i zniszczenie płyt pancernych pod każdym kątem trafienia. Przednia górna płyta kadłuba została zniszczona po drugim trafieniu. Bok wieży został zniszczony po trzecim trafieniu




Na podstawie jugosłowiańskich testów można dojść do wniosku że pancerz czołgu T-34/85 dość dobrze chronił przed ostrzałem z niemieckiej armaty przeciwpancernej PaK 38 kalibru 50 mm, ale jednocześnie słabo chronił przed ostrzałem z niemieckiej armaty przeciwpancernej PaK 40 kalibru 75 mm. Zastosowany w czołgu T-34/85 pancerz słabo chronił również przed ostrzałem z innych, równie potężnych i potężniejszych armat, względem armaty PaK 40. Było to dużą wadą w drugiej połowie wojny, biorąc pod uwagę że w tamtym okresie armata PaK 40 i armaty do niej zbliżone, przykładowo armata czołgowa KwK 40 stanowiąca uzbrojenie długolufowych wersji czołgu średniego Panzer IV, były bronią bardzo popularną w niemieckich siłach zbrojnych. Jednak aby ocenić pancerz czołgu T-34/85 należy według mnie zastosować również skalę porównawczą. Według mnie dobrą skalą porównawczą do T-34/85 są późne wersje amerykańskiego czołgu M4 Sherman. Podczas jugosłowiańskich testów jednym z pojazdów poddanych ostrzałowi był właśnie stosunkowo późny Sherman w wersji M4A3E4. Czołg M4A3E4 miał kadłub wykonany z płyt walcowanych. Przednia górna płyta pancerna testowanego czołgu miała grubość 63,5 mm (2,5 cala) i była nachylona od pionu pod kątem 47 stopni. Była to ulepszona przednia górna płyta pancerna względem stosowanej wcześniej płyty o grubości 51,8 mm, nachylonej od pionu pod kątem 57 stopni. Co prawda grubość sprowadzona obu płyt była podobna i wynosiła około 90 mm, jednak przy Shermanach walcowanych, przednia górna płyta pancerna nachylona pod kątem 47 stopni charakteryzowała się znacznie lepszą kompozycją względem płyty nachylonej pod kątem 57 stopni. Testowany Sherman był egzemplarzem stosunkowo późnym, tym samym był to pojazd wyprodukowany w okresie kiedy Amerykanie produkowali stal pancerną dobrej jakości (przed przełomem 1943r i 1944r Amerykanie produkowali stal pancerną stosunkowo słabej jakości). Ogólnie rzecz biorąc, spośród masowo produkowanych Shermanów, to późne czołgi z pancerzem walcowanym charakteryzowały się najlepszym pancerzem, a takim Shermanem był czołg testowany w Jugosławii. Pomijam tutaj produkowaną w niewielkich ilościach wersję M4A3E2 Jumbo i Shermany dopancerzane w warsztatach polowych poprzez dospawanie dodatkowych płyt pancernych pochodzących ze zniszczonych Shermanów. Twardość pancerza testowanego Shermana wynosiła 250 Brinelli w przypadku przedniej górnej płyty kadłuba i bocznych płyt kadłuba (elementy walcowane), oraz 230 Brinelli w przypadku przodu i boków wieży (elementy odlewane). Biorąc pod uwagę że pancerz Shermana nie był tak twardy jak pancerz czołgu T-34/85, można założyć że zjawisko określane po angielsku jako armour spalling nie występowało w czołgu amerykańskim na taką skalę jak w wozie radzieckim.


Poniżej dane dotyczące odporności jaką charakteryzował się czołg M4A3E4 Sherman podczas jugosłowianskich testów.



Ostrzał prowadzony z niemieckiej armaty PaK 38 kalibru 50 mm

Pełnokalibrowy pocisk przeciwpancerny M39 (najpewniej chodzi PzGr.39) przebijał przednią górną płytę kadłuba z odległości 150 m

Podkalibrowy pocisk przeciwpancerny M40/1 (najpewniej chodziło o PzGr.40/1) przebijał przednią górną płytę kadłuba z odległości 500 m

Oba pociski przebijały bok kadłuba z odległości 750 m (była to maksymalna odległość na jaką strzelano podczas testów armaty PaK 38 kalibru 50 mm)

Pocisk (pełnokalibrowy) M39 nie przebijał przodu wieży

Pocisk M40/1 (podkalibrowy) przebijał przód wieży z odległości 250 m

Oba typy pocisków były w stanie przebić bok wieży z odległości 750 m. Podobnie oba typy pocisków były w stanie przebić tył wieży z odległości 750 m




Ostrzał prowadzony z radzieckiej armaty ZIS-2 kalibru 57 mm

Pocisk BR-271 (pełnokalibrowy przeciwpancerny) przebijał przednią górną płytę pancerną z odległości 900 m

Pocisk BR-271P (podkalibrowy, typu APCR) przebijał przednią górną płytę pancerną z odległości 1100 m

Oba typy pocisków przebijały bok kadłuba z każdego efektywnego dystansu

BR-271 (pełnokalibrowy) przebijał przód wieży z odległości 900 m

BR-271P (podkalibrowy) przebijał przód wieży z odległości 1100 m

BR-271 (pełnokalibrowy) przebijał bok wieży z odległości 900 m

BR-271P (podkalibrowy) przebijał bok wieży z odległości 1100 m




Ostrzał prowadzony z radzieckiej armaty ZiS-3 kalibru 76,2 mm

Pełnokalibrowy pocisk przeciwpancerny BR-350B przebił przednią górną płytę kadłuba z odległości 250 m

Podkalibrowy pocisk przeciwpancerny BR-350P przebił przednią górną płytę kadłuba z odległości 800 m

Pocisk kumulacyjny BP-350A nie przebił przedniej górnej płyty kadłuba. Podobno użycie amunicji BP-350A było zakazane w armatach ZIS-3, ze względu na możliwość wybuchu pocisku w lufie. Amunicja BP-350A miała być przeznaczona do armaty pułkowej wzór 1927 i jej zmodyfikowanej odmiany wzór 1927/42. Możliwe więc że amunicję przetestowano przy wykorzystaniu stanowiska badawczego lub amunicja została zmodyfikowana aby możliwe było jej użycie w armacie ZIS-3

BR-350B (pełnokalibrowy) przebijał boki kadłuba z każdego efektywnego dystansu

BR-350P (podkalibrowy) przebijał boki kadłuba z każdego efektywnego dystansu

BP-350A (kumulacyjny) przebijał boki kadłuba

BR-350B (pełnokalibrowy) przebijał przód wieży z odległości 350 m

BR-350P (podkalibrowy) przebijał przód wieży z odległości 1000 m

BP-350A (kumulacyjny) nie przebił przodu wieży

BR-350B (pełnokalibrowy) przebijał bok wieży z odległości 1000 m

BR-350P (podkalibrowy) przebijał przód wieży z odległości 1250 m

BP-350A przebijał boki wieży




Ostrzał prowadzony z niemieckiej armaty PaK 40 kalibru 75 mm

M39 (pełnokalibrowy) przebijał przednią górną płytę kadłuba z odległości 1100 m

M40 (podkalibrowy) przebijał przednią górną płytę pancerną kadłuba z odległości 1200 m

M40W (podkalibrowy z miękkim rdzeniem) przebijał przednią górną płytę pancerną kadłuba z odległości 300 m

M38B (kumulacyjny) przebijał przednią górną płytę pancerną kadłuba jeśli kąt ostrzału (w poziomie) był mniejszy niż 30 stopni

M39 (pełnokalibrowy) przebijał boczną płytę kadłuba z każdego efektywnego dystansu

M40 (podkalibrowy) przebijał boczną płytę kadłuba z każdego efektywnego dystansu

M40W (podkalibrowy z miękkim rdzeniem) przebijał boczną płytę kadłuba z odległości 750 m

M38B (kumulacyjny) przebijał boczną górną płytę kadłuba

Wszystkie typy pocisków przebijały boczną dolną płytę pancerną kadłuba z każdego efektywnego dystansu

M39 (pełnokalibrowy) przebijał przód wieży z odległości 1000 m

M40 (podkalibrowy) przebijał przód wieży z odległości 1500 m

M40W (podkalibrowy z miękkim rdzeniem) przebijał przód wieży z odległości 100 m

M38B (kumulacyjny) przebijał przód wieży jeśli kąt ostrzału (w poziomie) nie był większy niż 15 stopni

M39 (pełnokalibrowy) przebijał bok wieży z każdego efektywnego dystansu

M40 (podkalibrowy) przebijał bok wieży z każdego efektywnego dystansu

M40W (podkalibrowy z miękkim rdzeniem) przebijał boki wieży z odległości 500 m

M38B (kumulacyjny) przebijał boki wieży




Ostrzał prowadzony z radzieckiej armaty ZiS-S-53 kalibru 85mm, armata stanowiła uzbrojenie radzieckiego czołgu średniego T-34/85

BR-365 (pełnokakalibrowy) przebijał przednią górną płytę kadłuba z odległości 1100 m

BR-365P (podkalibrowy) przebijał przednią górną płytę kadłuba z odległości 1200 m

Oba typy pocisków przebijały bok kadłuba z każdego efektywnego dystansu

BR-365 (pełnokalibrowy) przebijał przód wieży z odległości 1000 m

BR-365P (podkalibrowy) przebijał przód wieży z odległości 1250 m

Oba typy pocisków przebijały boki wieży z każdego efektywnego dystansu




Jugosłowiańskie testy wskazują że pancerz czołgu M4A3E4 Sherman charakteryzował się porównywalną odpornością do pancerza czołgu T-34/85. Przykładowo niektóre pociski lepiej radziły sobie z przednią górną płytą pancerną kadłuba czołgu T-34/85, inne lepiej radziły sobie z przednią górną płytą pancerną Shermana, ale różnice były niewielkie. Co prawda na podstawie jugosłowiańskich testów był bym skłonny uznać że boczna górna płyta kadłuba czołgu T-34/85 była bardziej wytrzymała na odstrzał od bocznej górnej płyty kadłuba czołgu M4A3E4 Sherman, podobnie był bym skłonny uznać że przód i boki wieży czołgu T-34/85 były lepiej opancerzone od analogicznych elementów wieży testowanego Shermana, ale nie uważam aby w praktyce różnice te były szczególnie istotne, biorąc pod uwagę że niemiecka armata PaK 40 oraz armaty do niej zbliżone, przykładowo armata czołgowa KwK 40, dobrze radziły sobie z oboma wozami na odległościach rzędu 1000 m. W przypadku przebicia pancerza, zastosowany w Shermanie pancerz powinien być bezpieczniejszy dla załogi od pancerza czołgu T-34/85, biorąc pod uwagę że duża twardość radzieckich płyt pancernych mogła prowadzić do zjawiska określanego po angielsku mianem armour spalling. Należy jednak pamiętać że Niemcy powszechnie stosowali pociski przeciwpancerne zawierające ładunek wybuchowy, opracowane tak aby wybuchnąć we wnętrzu wrogiego czołgu, po przebiciu jego pancerza, tym samym członkowie załogi Shermana również mieli spore szanse zostać trafieni odłamkami. Więcej na temat jugosłowiańskich testów można znaleźć na forum Tank-Net.

Odporność czołgu T-34, część 5

Odporność czołgu T-34, część 4

Następny wpis o odporności czołgu T-34. Tym razem wpis bazuje na radzieckich testach opisanych w radzieckim dokumencie CAMD RF 38-11355-776 z przełomu 1942r i 1943r. Poniżej pochodzący z dokumentu rysunek przedstawiający odporność kadłuba czołgu T-34 na ostrzał niemieckich armat kalibru 37 mm i 50 mm.

T-34 Ostrzal MGórna część rysunku dotyczy odporności kadłuba czołgu T-34 na ostrzał niemieckiej armaty kalibru 50 mm, dolna część rysunku dotyczy odporności kadłuba czołgu T-34 na ostrzał niemieckiej armaty kalibru 37 mm.

 

Według radzieckich testów niemiecka armata kalibru 37 mm mogły przebić jedynie boczny dolny pancerz kadłuba czołgu T-34, przy czym była skuteczna jedynie ze stosunkowo niewielkich odległości. Armata kalibru 37mm nie była w stanie przebić przedniego, tylnego i bocznego górnego pancerza kadłuba. Natomiast niemiecka armata kalibru 50 mm była w stanie przebić boczny dolny i boczny górny pancerz kadłuba, była również w stanie przebić tylny pancerz kadłuba, jednak nie była w stanie przebić przedniego pancerza kadłuba czołgu T-34.

 

Teraz rysunek przedstawiający odporność kadłuba czołgu KW.

KW Ostrzal M

Górna część rysunku dotyczy odporności kadłuba czołgu KW na ostrzał niemieckiej armaty kalibru 50 mm, dolna część rysunku dotyczy odporności kadłuba czołgu KW na ostrzał niemieckich armaty kalibru 37 mm.

 

Jedną z konkluzji radzieckich testów jest stwierdzenie że niemiecka armata kalibru 37 mm może przebić bok kadłuba czołgu KW przy użyciu amunicji podkalibrowej (amunicja typu APCR), choć podobno w praktyce nie znaleziono żadnych przebić boku kadłuba dokonanych przy użyciu amunicji podkalibrowej stosowanej w armatach kalibru 37 mm. Armata ta mogła również z niewielkiej odległości przebić tył kadłuba czołgu KW. Armata kalibru 37 mm nie była jednak w stanie przebić przedniego pancerza kadłuba czołgu KW. Armata kalibru 50 mm była natomiast w stanie przebić przedni, boczny i tylny pancerz kadłuba, przy czym przedni pancerz mogła przebić jedynie przy użyciu amunicji podkalibrowej (amunicja typu APCR).

Opisane radzieckie testy są kolejnymi testami które wskazują że choć boczny pancerz kadłuba czołgu T-34 był mniej odporny od bocznego pancerza kadłuba czołgu KW (taki wniosek można wysnuć na podstawie rysunków przedstawiajacych odporność kadłubów obu wozów), to jednocześnie przedni pancerz kadłuba czołgu T-34 był bardziej odporny od przedniego pancerza kadłuba czołgu KW, przynajmniej jeśli brać pod uwagę odporność na ostrzał prowadzony z niemieckiej armaty kalibru 50 mm. Więcej na temat radzieckich testów można znaleźć na blogu Archive Awareness.

Odporność czołgu T-34, część 4

Odporność czołgu T-34, część 3

Kolejny wpis o odporności czołgu T-34. Dzisiejszy wpis bazować będzie na danych z radzieckiego dokumentu RGASPI 644-2-115 z 7 grudnia 1942r, w którym umieszczono dane z radzieckich testów polegających na ostrzelaniu czołgu T-34 przy użyciu amunicji kumulacyjnej i podkalibrowej. Na początek tabela zawierająca dane z ostrzału prowadzonego przy użyciu amunicji kumulacyjnej. Strzelano z niemieckiego krótkolufowego działa KwK 37 L/24 kalibru 75 mm, stanowiącego uzbrojenie czołgu średniego Panzer IV, oraz z radzieckiego działa kalibru 76 mm.


Część czołgu

Pod kątem

Odporność danej
części czołgu

Niemiecki pocisk
kumulacyjny 75 mm

Radziecki pocisk
kumulacyjny 76 mm

Przednie płyty
(kadłub)

Brak przebicia

Brak przebicia

Boczna dolna płyta
(kadłub)

90°

Przebicie

Przebicie

Boczna dolna płyta
(kadłub)

60°

Brak przebicia

Przebicie

Boczna górna płyta
(kadłub)

90°

Brak przebicia

Przebicie

Tył (kadłub)

180°

Brak przebicia

Brak przebicia

Wieża

90°

Brak przebicia

Przebicie


Według przedstawionych informacji, stosowana w testach radziecka amunicja kumulacyjna była bardziej skuteczna od stosowanej w testach niemieckiej amunicji tego samego typu. Zgodnie z radzieckim dokumentem testy miały również wykazać że pocisk kumulacyjny trafiający w część kadłuba znajdującą się nad gąsienicami (najpewniej chodziło o znajdującą się nad gąsienicami górną część bocznej dolnej płyty pancernej) powodował zniszczenie elementów zawieszenia. Taki sam efekt występował przy pocisku kumulacyjnym trafiającym w elementy zawieszenia (przykładowo w koła). Jeśli pocisk kumulacyjny trafiał w dolną część wieży, nastepowało zniszczenie bądź odkształcenie dachu kadłuba. Kiedy tył czołgu trafiany był pociskiem kumulacyjnym, następowało odrywanie włazów, osłon rur wydechowych i śrub. Na podstawie podanych w tabeli informacji można uznać że niemieckie działo KwK 37 L/24 kalibru 75 mm, przy wykorzystaniu amunicji kumulacyjnej, nie było skuteczną bronią przeciw czołgowi T-34, biorąc pod uwagę że miało problemy z przebiciem pancerza tego wozu.


Teraz tabela przedstawiająca dane z ostrzału amunicją podkalibrową. Strzelano przy użyciu niemieckiej armaty czołgowej KwK 39 L/60 kalibru 50 mm, stanowiącej uzbrojenie czołgu średniego Panzer III, oraz z niemieckiej przeciwpancernej armaty holowanej PaK 36 kalibru 37 mm.


Część czołgu

Kaliber pocisku

Odległość przebicia w metrach, ostrzał prowadzony pod
następującym kątem

90°

80°

70°

60°

50°

40°

30°

Boczna dolna płyta (kadłub)

50 mm

37 mm

1260 m

380 m

1155 m

360 m

980 m

310 m

775 m

200 m

530 m

10 m

250 m

Brak przebicia

Brak przebicia

Brak przebicia

Boczna górna płyta (kadłub)

50 mm

37 mm

530 m

15 m

495 m

Brak przebicia

420 m

300 m

115 m

Brak przebicia

Wieża

50 mm

690 m

660 m

565  m

410 m

205 m

Brak przebicia


Zgodnie z radzieckim dokumentem, podczas testów przód kadłuba czołgu T-34 okazał się odporny na ostrzał amunicją podkalibrową kalibru 37 mm i 50 mm. Testy wskazują że amunicja podkalibrowa kalibru 37 mm miała sensowne szanse na przebicie bocznej dolnej płyty pancernej czołgu T-34, ale tylko z niewielkich odległości, przy czołgu stojącym bokiem do armaty. Boczna dolna płyta pancerna powinna jednak zatrzymać podkalibrowy pocisk kalibru 37 mm, jeśli czołg ustawiony był do armaty rogiem kadłuba. Boczna górna płyta pancerna czołgu T-34 okazała się bardzo odporna na ostrzał podkalibrową amunicją kalibru 37 mm, zarówno przy czołgu ustawionym rogiem do armaty, jak i przy czołgu ustawionym bokiem do armaty. Amunicja podkalibrowa kalibru 50 mm dawała duże szanse na przebicie bocznej dolnej płyty kadłuba czołgu T-34 podczas ostrzału prowadzonego z dużych odległości, przy założeniu że czołg stał bokiem do armaty. Również boczna górna płyta kadłuba była przebijana z dość dużych odległości przez amunicję podkalibrową kalibru 50 mm, przy czołgu stojącym bokiem do armaty. Jednak jeśli czołg T-34 stał rogiem do armaty, to jego boczny pancerz (szczególnie boczny górny), dawał spore szanse na zatrzymanie pocisku podkalibrowego wystrzelonego z armaty kalibru 50 mm. Można dodać że zgodnie z radzieckim dokumentem niemiecka armata KwK 39 L/60 kalibru 50 mm, przy użyciu standardowej amunicji przeciwpancernej, przebijała bok kadłuba czołgu T-34 z odległości około 900-1000 metrów (najpewniej informacja ta dotyczy bocznej dolnej płyty pancernej i czołgu stojącego bokiem do armaty). Według tego samego dokumentu niemiecka armata przeciwpancerna kalibru 37 mm była w stanie tego dokonać, przy użyciu standardowej amunicji, z odległości 150 metrów. Więcej na temat radzieckich testów można znaleźć na blogu Archive Awareness.

Odporność czołgu T-34, część 3