Awtomat Kałasznikowa- z peemu w karabinek

Dziś wpis o Awtomacie Kałasznikowa (AK), a konkretnie wpis na temat polskich oznaczeń tej broni. Otóż Kałasznikow jest w polskiej terminologii klasyfikowany jako karabinek automatyczny. Czy jednak Kałasznikow był od zawsze karabinkiem w polskim nazewnictwie? Okazuje się że nie. Otóż wiele lat temu Kałasznikow był w Polsce określany mianem pmK. Skrótowiec ten oznaczał pistolet maszynowy Kałasznikowa. Czyli wiele lat temu, w Polsce, Kałach figurował jako pistolet maszynowy (peem). Poniżej fragment polskiej instrukcji do Kałasznikowa– instrukcja z 1961 roku:

 

AK_pmK_m

 

Oznaczenie po jakimś czasie zmieniono na kbkAK, co znaczyło karabinek AK. Kiedy Kałasznikow został w Polsce przechrzczony z peemu na karabinek? Najpewniej miało to miejsce w latach 60. Uważam tak, bowiem w napisanej przez Michała Kochańskiego książce, zatytułowanej Współczesna broń strzelecka, Awtomat Kałasznikowa figuruje jeszcze jako pistolet maszynowy. Książka ta została wydana w 1963 roku. Jednocześnie w następnej wersji tej książki, zatytułowanej Broń strzelecka wojsk lądowych, Awtomat Kałasznikowa jest już karabinkiem. Broń strzelecka wojsk lądowych wydana została w 1968 roku.

Tutaj pewna uwaga odnosząca się do Kałasznikowów z kolbą składaną. Otóż w ZSRR, karabinek AK z kolbą składaną, nosił oznaczenie AKS. Litera „S” miała oznaczać so składywajuszczimsja prikładom (ze składaną kolbą) bądź składnoj (składany). Jednocześnie, według posiadanych przeze mnie informacji, oznaczenie AKS nie było w Polsce stosowane na istotną skalę. Podobnie nie stosowano w Polsce oznaczenia pmKS. Ot, we wczesnej fazie eksploatacji Kałasznikowa w siłach zbrojnych PRL, pisano po prostu pistolet maszynowy Kałasznikowa z metalową kolbą składaną.

 

Kałasznikow to jednak nie tylko wersja zwykła, lecz również wersja zmodernizowana, zwana AKM. Przy czym litera „M” oznacza modernizirowannyj. AKM i jego odmiany od początku eksploatacji w ludowym Wojsku Polskim określane były mianem karabinek. Co ciekawe, o ile w przypadku zwykłego AK z kolbą składaną, oznaczenie AKS nie zyskało w Polsce popularności, to w przypadku AKM z kolbą składaną (AKMS), oznaczenie AKMS było w Polsce popularne.

 

W tym momencie ktoś może zadać następujące pytanie- ale czemu „Kałasznikow” najpierw nazywany był pistoletem maszynowym, a później karabinkiem? Cóż, karabinek Kałasznikowa to broń która łączy cechy pistoletów maszynowych i karabinów. Przykładowo, Kałasznikow strzela amunicją pośrednią. Jest to amunicja słabsza niż karabinowa (stosowana w karabinach), ale silniejsza niż pistoletowa (stosowana w pistoletach maszynowych). Ujmując to inaczej- pocisk wystrzelony z AK ma energię kinetyczną (energię wylotową) wynoszącą około 2000 jouli. Pocisk wystrzelony z pistoletu maszynowego ma około 500-600 jouli energii. Natomiast pocisk wystrzelony z karabinu może mieć energię kinetyczną wynoszącą ponad 3000 jouli. Zastosowanie amunicji pośredniej powoduje że strzelanie seriami z Awtomatu Kałasznikowa ma sens (gdyby AK strzelał amunicją karabinową, odrzut najpewniej był by zbyt duży, aby strzelanie seriami miało sens). Pod tym względem AK przypomina pistolety maszynowe. Jednocześnie amunicja pośrednia powoduje że Kałasznikow ma znacznie większą donośność skuteczną od pistoletów maszynowych- tak jak karabiny. Stąd też problemy terminologiczne.

 

Dodam że problemy terminologiczne związane z wprowadzeniem karabinka automatycznego (indywidualnej, samoczynno-samopowtarzalnej bądź samoczynnej broni, strzelającej nabojem pośrednim), występowały nie tylko w Polsce. Przykładowo, w okresie drugiej wojny światowej, niemieckie prototypowe karabinki automatyczne Mkb 42(W) i Mkb 42(H), miały w oznaczeniu litery „Mkb”, które znaczyły Maschinenkarabiner, co w języku polskim znaczy karabinek maszynowy. Produkowany seryjnie niemiecki drugowojenny karabinek automatyczny, początkowo nosił oznaczenie MP.43, które później zmieniono na MP.44. Litery „MP” oznaczały Maschinenpistole, czyli pistolet maszynowy. Ostatecznie nazwę broni zmieniono na StG.44, przy czym litery „StG” oznaczały Sturmgewehr, co można przetłumaczyć na karabin szturmowy. Dodam że termin Sturmgewehr stał się protoplastą anglojęzycznego terminu assault rifle, który to jest odpowiednikiem polskiego terminu karabinek automatyczny.

 

Na zakończenie, jeszcze nie tak dawno temu byłem przekonany, że obecnie nikt w Polsce nie pamięta oznaczenia pistolet maszynowy Kałasznikowa (pmK), poza miłośnikami broni strzeleckiej. Okazuje się jednak że nawet dzisiaj niektórzy oznaczenie to pamiętają. Poniżej współczesna wypowiedź Lecha Wałęsy, byłego prezydenta Polski:

 

Tego kto przysłał mi dziś 04-03-2019 r kulę [nabój od broni PMK z oświadczeniem że mam 7 dni życia jeśli się nie wycofam z działalności politycznej informuję że takie teksty tylko i wyłącznie mnie wzmacniają w dalszej działalności .Nigdy nikt mnie nie zastraszył i nie zastraszy .Do zobaczenia bohaterze.Ja tylko boję się PANA BOGA i trochę mojej żony .

 

W mojej ocenie, zastosowany przez Lecha Wałęsę termin „broni PMK”, najpewniej oznacza pmK, czyli pistolet maszynowy Kałasznikowa. Lech Wałęsa odbywał zasadniczą służbę wojskową w latach 1963-1965, czyli w czasach kiedy to oznaczenie pmK było w Polsce stosowane.

Reklamy
Awtomat Kałasznikowa- z peemu w karabinek

Czołg T-34/85 oczami Amerykanów

Podczas wojny w Korei Amerykanie zdobyli radziecki czołg średni T-34/85 i wóz ten przebadali. Na podstawie owych badań powstał raport zatytułowany Engineering Analysis of the Russian T34/85 Tank (tutaj można pobrać ów raport). Postanowiłem przetłumaczyć fragment tego raportu na język polski, przy czym przetłumaczony przeze mnie fragment zawiera pożądane i niepożądane cechy czołgu T-34/85. Podczas tłumaczenia starałem się zachować styl oryginału, stąd też w tłumaczeniu stosowane jest oznaczenie T34/85, choć bardziej poprawny zapis powinien zawierać myślnik (T-34, a nie T34). Zresztą, sam na blogu stosuję zapis T-34/76 i T-34/85, choć wiem że bardziej poprawnie powinno być T-34 w odniesieniu do wozów z armatą kalibru 76,2 mm i T-34-85 w odniesieniu do wozów z armatą kalibru 85 mm. Tekst widoczny w nawiasach kwadratowych to przypisy mojego autorstwa. Poniżej moje tłumaczenie:

 

                                                                   Konkluzje

I Ogólna ocena inżynieryjna

A. To badanie rosyjskiego czołgu T34/85 zostało zrobione aby sprawdzić stan materiału dowodowego do uzasadnienia i wyjaśnienia opinii o byciu użytecznym przypisywaną temu czołgowi. Ten materiał dowodowy podpada pod następujące punkty:

  1. Ogólnie wszystkie części są sprawne.
  2. Występuje szerokie użycie stali wysokiej jakości i innych materiałów wysokiej jakości.
  3. Metody produkcji są adekwatne do wykonywanej pracy, ze słabo wykończonymi powierzchniami zewnętrznymi zestawionymi z precyzyjnym obrobieniem współpracujących części, które tego potrzebują.
  4. Łożyska kulkowe i walcowe są powszechnie używane, jest 88 ogólnie.
  5. Rozwój konstrukcyjny był bardzo szeroko kontynuowany; jest ewidentne że większość znalezionych zmian w porównaniu do raportu z Aberdeen i raportu niemieckiego zostało zrobionych dla zwiększenia skuteczności czołgu i szczególnie trwałości czołgu, bardziej niż dla uproszczenia bądź redukcji kosztów [Raport z Aberdeen dotyczy amerykańskich testów czołgu T-34/76 dostarczonego Amerykanom przez Sowietów podczas drugiej wojny światowej, raport niemiecki to termin odnoszący się najpewniej do dwóch artykułów dotyczących silnika czołgowego W-2, zamieszczonych w niemieckim magazynie Motortechnische Zeitung, w maju i czerwcu 1943 roku].

B. Podczas gdy nie ma dokładnego szacunku prawdopodobnego kosztu tego pojazdu, możliwego do zrobienia na podstawie dostępnych informacji, jest do uwierzenia że koszt w czasie wyprodukowania, przeniesiony do U.S.A obecnie, może przekroczyć 50 000 $.

C. Testy czołgu T34/85 wykazały że ma wiele cech uważanych za istotne przez amerykańskich konstruktorów czołgów. To jest wyszczególnienie w podpunktach głównych zalet i wad tego czołgu, bazujące na porównaniu pomiędzy wynikami tego badania zestawionymi ze specyfikacją obecnych amerykańskich czołgów będących projektowanymi i rozwijanymi.

 

  1. Pożądane cechy czołgu T34/85

(a) Użyte materiały są dobre do wykonywanej pracy- lepsze niż używane w amerykańskich czołgach, w niektórych przypadkach.

(b) Dostęp obsługowy jest dobry, szczególnie jeśli idzie o podzespoły silnika i wkładanie akumulatorów z przedziału bojowego.

(c) Tabliczki zawierające zalecenia eksploatacyjne są szeroko rozlokowane w pojeździe.

(d) Konstrukcja jest prosta w stopniu w którym średnio mechanicznie wyszkolony członek załogi może podejmować się napraw z pewnymi szansami na sukces.

(e) Ryzyko pożaru zostało zminimalizowane przez użycie silnika Diesla zamiast takiego potrzebującego benzyny, główne źródło interferencji radiowych zostało wyeliminowane.

(f) Wentylacja przedziału załogi może zostać wielce wspomożona przez użycie wentylatora odpowiadającego za chłodzenie silnika. Ta metoda może być użyta podczas strzelania z działa do pozostawiania poziomu gazów prochowych na minimalnym poziomie.

(g) Przycisk bezpieczeństwa został wprowadzony do mechanizmu spustowego w celu zapobieżenia oddania strzału przez działonowego bądź dowódcę zanim ładowniczy zakomunikuje swoją gotowość przez wciśnięcie tego przycisku. Przycisk zostaje zresetowany przez działo podczas odrzutu.

(h) Rura odmy skrzyni korbowej silnika jest łatwo dostępna z przedziału bojowego, stąd też benzyna bądź inny rozpuszczalnik może być dodany do oleju smarującego dla zapewnienia odpalenia silnika w ekstremalnie niskiej temperaturze.

(i) T34 jest lżejszy niż obecny amerykański czołg średni, choć ma działo jedynie nieznacznie mniejsze (85 mm vs. 90). [fragment ten wskazuje że T-34/85 porównany był nie do Shermana z armatą M1 kalibru 76 mm, lecz do późniejszych czołgów amerykańskich, uzbrojonych w armatę M3 kalibru 90 mm].

(j) Pożądany niski nacisk jednostkowy wynoszący 10 funtów na cal kwadratowy- nasz obecny cel konstrukcyjny.

(k) Włazy ewakuacyjne zostały uznane za pożądane przez amerykańskich konstruktorów.

jeden w kadłubie nad kierowcą

dwa na wieży

jeden w podłodze pod strzelcem karabinu maszynowego

(l) Karabin maszynowy został zamontowany współosiowy z armatą i drugi karabin maszynowy został zamontowany na wieży do użytku przeciwlotniczego bądź równie dobrze do zwalczania celów naziemnych. [To zastanawiająca wzmianka, bowiem czołgi T-34/85 nie miały fabrycznego przeciwlotniczego karabinu maszynowego montowanego na wieży. Być może testowany egzemplarz czołgu został poddany modyfikacji polowej polegającej do dodaniu przeciwlotniczego karabinu maszynowego].

(m) Port strzelecki do strzelania z pistoletu został umieszczony po obu stronach wieży.

(n) Wieża może zostać obrócona o 360 stopni mechanicznie bądź ręcznie. Mechaniczny obrót może zostać użyty do zgrubnego nakierowania na cel, a szybka zmiana na ręczny obrót może zostać dokonana w celu umieszczenia celownika i działa na celu oraz do śledzenia celu. Pozycja wieży jest wskazywana na wieńcu zębatym skalowanym od 0 do 60.

(o) Można oczekiwać że mocno nachylony przedni pancerz będzie zapewniał pożądane rykoszetowanie pocisków.

(p) Grubość pancerza jest mniej więcej taka sama jak w amerykańskich czołgach.

(q) Oczekiwany zasięg wynosi od 185 do 225 mil. Ten zasięg został oszacowany poprzez wykorzystanie wyników testów w Aberdeen które wykazały zasięg od 150 do 187 mil dla 120 galonów, do większego zapasu paliwa (147 galonów) czołgu G812. [Testowany w Aberdeen T-34/76 miał zbiorniki paliwa o łącznej pojemności 120 galonów i zasięg 150-187 mil, więc na podstawie tych danych oszacowano że zdobyty w Korei egzemplarz czołgu T-34/85, oznaczony przez Amerykanów jako G812, będzie miał zasięg wynoszący 185-225 mil, skoro łączna pojemność zbiorników paliwa czołgu G812 wynosiła 147 galonów].

(r) Jest montaż dla telefonu wewnętrznego i radiostacji; ten sprzęt został najprawdopodobniej zdemontowany z czołgu w warunkach polowych.

(s) Haki są zamocowane na kadłubie i wieży oraz haki są z przodu i z tyłu.

(t) Awaryjny system rozruchu- system rozruchu używający sprężonego powietrza- może być bardziej potrzebny ze względu na użycie silnika Diesla, jednak równie dobrze może być zaletą w przypadku silnika benzynowego, szczególnie w bardzo niskiej temperaturze.

(u) Silnik i skrzynia biegów mogą być zdemontowane i ponownie zainstalowane w znacznej części przypadków, podczas gdy jest minimum połączeń i brak kabli elektrycznych do rozłączenia. Użycie stopu aluminium do wszystkich odlewów jakichkolwiek rozmiarów, poza pokrywami głowic cylindrów, ułatwia podnoszenie. Mniejszy dźwig bądź podnośnik może być użyty niż w innych przypadkach. Stałe ucha do podnoszenia znajdują się na silniku i skrzyni biegów.

(v) Powłoki ochronne wyglądają na bardzo efektywne. Bardzo mało rdzy i innej korozji zostało znalezione na współpracujących częściach, mimo tego że czołg został przewieziony statkiem z Korei bez jakiegokolwiek zabezpieczenia przed warunkami pogodowymi i stał na zewnątrz przez kilka tygodni deszczowej pogody przed przeprowadzeniem testów.

(w ) Urządzenia które nie zostały połączone z systemem smarowania silnika są przeznaczone do działania przez cały okres swojego życia technicznego na wstępnym smarowaniu zapewnionym przez producenta. Nie ma portu umożliwiającego dodanie oleju bądź smaru w przypadku takich urządzeń jak rozrusznik, prądnica, wentylator zapewniający wentylację [przedziału bojowego] i silnik obrotu wieży.

 

    1. Niepożądane cechy czołgu T34/85

(a) Męczące wykonywanie skrętów ze względu na użycie mechanizmu skrętu ze sprzęgłami bocznymi i bocznymi hamulcami, oraz

(b) Trudna zmiana biegów ze względu na użycie prostej skrzyni biegów z przesuwnymi kołami zębatymi (brak synchronizatorów, brak sprzęgieł) oraz wielotarczowego sprzęgła suchego, bez wątpienia powodują że kierowanie tym czołgiem jest trudną i męczącą pracą. [Fragment o braku sprzęgieł odnosi się nie do braku sprzęgła głównego obsługiwanego pedałem sprzęgła, bo takie sprzęgło w każdym T-34 było, ale o to że zmiana biegów odbywała się poprzez przesuwanie całych kół zębatych, zamiast poprzez przesuwanie tulei włączających z jakiegoś typu sprzęgłem. Można wysnuć więc wniosek że testowany T-34/85 miał czterobiegową skrzynię biegów z przesuwnymi kołami zębatymi, skrzynię biegów starszego typu, zamiast nowszej, pięciobiegowej skrzyni biegów, bowiem skrzynia pięciobiegowa miała koła zębate o stałym zazębieniu, a tym samym zmiana biegów w skrzyni pięciobiegowej odbywała się poprzez przesuwanie tulei włączających z jakiegoś typu sprzęgłem. Jest to dość interesująca informacja, bowiem spotykałem się z tezą że wszystkie T-34/85 miały montowaną skrzynię pięciobiegową]

(c) Męcząca jazda w niektórych warunkach, ze względu na brak amortyzatorów, może prowadzić do wielkiego zmęczenia załogi, jeśli występuje.

(d) Prawdopodobnie duży hałas spowodowany jest sztywnym mocowaniem silnika w kadłubie (brak gumowych połączeń) i brakiem tłumików. Całkowicie stalowe gąsienice dokładają się do hałasu.

(e) Prześwit wynosi jedynie 16 cali (dane z Aberdeen). To jest dwa cale mniej niż wartość wymagana przez konstruktorów amerykańskich.

(f) Mechaniczny [maszynowy] system obrotu wieży nie może być wykorzystany do dokładnego namierzenia celu, lecz jedynie do zgrubnego obrotu. Ręczny mechanizm obrotu jest używany do dokładnego nakierowania na cel i do śledzenia ruchomego celu.

(g) Celowanie w pionie jest realizowane ręcznym mechanizmem korbkowym. Nie ma montażu dla mechanicznego [maszynowego] mechanizmu.

(h) Chłodzony cieczą silnik i jego chłodnica mogą oznaczać większą wrażliwość, ze względu na możliwość utraty płynu chłodzącego spowodowaną wstrząsem, ogniem broni strzeleckiej bądź zamarznięciem.

(i) Brak kosza wieży. W rezultacie wzrasta ryzyko obrażeń znajdujących się w wieży członków załogi podczas obrotu wieży. [To dość zastanawiająca krytyka, bowiem w okresie drugiej wojny światowej, Amerykanie przeszli w swoich czołgach średnich od układu z pełnym koszem wieży, stosowanego w suchych Shermanach, poprzez układ z połową kosza wieży, zastosowany w większości mokrych Shermanów, do układu bez kosza wieży, zastosowanego w czołgu M26 Pershing, który był następcą Shermana].

(j) Zabezpieczenie przeciwpożarowe jest słabe, bazujące na dwóch ręcznych gaśnicach napełnionych sprężonym dwutlenkiem węgla. Użycie środka gaśniczego może oznaczać konieczność wyjścia załogi na zewnątrz czołgu, zanim zostanie on oczyszczony przez wentylację.

(k) Jest wiele otworów i połączeń na pancerzu, co może oznaczać wejście dla rozprysków pocisków i odłamków skorupy [pocisków].

(l) Nie ma przedmuchiwacza lufy bądź innego urządzenia zapobiegającego przedostawaniu się gazów prochowych do przedziału bojowego kiedy następuje wtórne otwarcie zamka. Notka o wentylacji, jednakże, znajduje się w dziale „pożądane cechy czołgu T34/85”, powyżej. [Warto zauważyć że w okresie drugiej wojny światowej brak przedmuchiwacza w czołgu był praktycznie standardem, a nie ewenementem].

(m) Układ elektryczny jest jedynie częściowo zabezpieczony przed wodą. Poza prądnicą, rozrusznikiem i przekaźnikami rozrusznika, wszystkie komponenty układu elektrycznego mogą być łatwo penetrowane przez wodę, co skutkuje przyspieszeniem korozji i podniszczeniem izolacji.

(n) Brak dodatkowego silnika- prądnica ma za zadanie utrzymywać akumulatory naładowane i napełniać je, jednakże jedynie 100 amperowe akumulatory zostały użyte. Prądnica silnika napędowego prawdopodobnie nie przekracza 75 amperowej częstotliwości ładowania zgodnie z amperomierzem czytanym na pełnej skali.

(o) Nie znaleziono montażu dla podgrzewacza oleju służącego jako pomoc podczas uruchamiania silnika w ekstremalnie niskiej temperaturze, jednakże inne rozwiązania zostały zastosowane, jak pneumatyczny system rozruchu i łatwy dostęp do rury odmy skrzyni korbowej dla dodawania benzyny bądź innego rozpuszczalnika.

(p) Cały olej smarny w dwóch zbiornikach i cały płyn chłodniczy w rdzeniu chłodnicy, cały posiadany przez silnik musi zostać osuszony bądź wylany do kadłuba kiedy silnik jest demontowany z kadłuba. Nie zastosowano zaworów zlewnych i końcówek zlewnych. Połączenia które trzeba rozłączyć mają postać gumowej rurki trzymanej w miejscu przez obejmę z wkrętem. Końcówki mające postać metalowej rurki są przedłużone aby zapobiegać zsuwaniu się gumowych rurek.

(q) Uszczelnienia na obrotowych wałach zastosowanych w pojeździe są dla większości części po prostu zostawione bądź zapewnione przez fabryczne pierścienie, ogólnie bez sprężyn stożkowych, sprężyn, bądź innych rzeczy zapewniających bliski kontakt z wałem. Jedynie uszczelnienie wargowe zostało znalezione na pompie wtryskowej. Nie ma węglowych uszczelnień.

(r) Kompletnie nieadekwatne filtry powietrza mogą przypuszczalnie powodować wczesną awarię silnika ze względu na zassanie pyłu skutkujące pojawieniem się zużycia ściernego. Kilkaset mil podczas pracy w bardzo zakurzonym środowisku może wiązać się z poważną utratą mocy przez silnik.

 

Na zakończenie dodam że w warto przeczytać wspomniany raport w wersji oryginalnej, bowiem tłumaczenie pozostaje jedynie tłumaczeniem. Jeśli któryś z czytelników ma jakieś uwagi odnośnie mojego tłumaczenia, chętnie ich wysłucham w komentarzach.

Czołg T-34/85 oczami Amerykanów

Karabinek automatyczny AKMŁ

Czytając o karabinkach systemu Kałasznikowa wielokrotnie spotykałem się z informacjami według których istniała odmiana oznaczona jako AKMŁ. Miała to być zmodernizowana odmiana ze stałą kolbą wyposażona w celownik noktowizyjny. Biorąc pod uwagę że broń wyposażona była w celownik noktowizyjny, z boku komory zamkowej karabinka umieszczono szynę umożliwiającą montaż wspomnianego celownika noktowizyjnego. W oznaczeniu AKMŁ zastanawiało mnie kilka rzeczy. Przede wszystkim, czemu obok oznaczenia AKMŁ, występuje oznaczenie AKMSN, oznaczające zmodernizowany karabinek z kolbą składaną i celownikiem noktowizyjnym. W oznaczeniu AKMŁ to litera Ł odnosi się do celownika noktowizyjnego, natomiast w oznaczeniu AKMSN to litera N oznacza celownik noktowizyjny. Przy czym o ile stosunkowo łatwo domyślić się że litera N (w języku rosyjskim Н) oznacza najpewniej ночной (nocznoj, nocny) lub ноктовизор (noktowizor), to trudniej domyślić się co oznacza litera Ł (w języku rosyjskim Л). Spotykałem się z informacją że litera Ł może odnosić się do określenia лунный (łunnyj, księżycowy), co z kolei może mieć związek z reflektorem podczerwieni stosowanym w celownikach noktowizyjnych. Spotkałem się też z informacją że Ł ma być od nazwiska konstruktora (Ławrin) lub nazwy projektu (Ławr). Zastanawiało mnie również czy to jaka litera („Ł” lub „N”) stosowana była w oznaczeniu karabinka Kałasznikowa z celownikiem noktowizyjnym, zależało od rodzaju kolby, czy może od czegoś innego. Bowiem z jednej strony często spotykałem się z oznaczeniem AKMŁ stosowanym w odniesieniu do zmodernizowanych karabinków Kałasznikowa z kolbą stałą i celownikiem noktowizyjnym, ale czasami widziałem też oznaczenie AKMN stosowane dla tego typu broni. Natomiast w przypadku zmodernizowanych karabinków z kolbą składaną i celownikiem noktowizyjnym zazwyczaj spotykałem się z oznaczeniem AKMSN, ale oznaczenie AKMSŁ też występowało na niewielką skalę. Doszedłem więc do wniosku że to nie od rodzaju kolby zależało to czy w oznaczeniu była litera „Ł” lub „N”. Wpadłem też na pomysł że to jaką literę stosowano w oznaczeniu mogło zależeć od rodzaju celownika noktowizyjnego montowanego na karabinku. Tutaj dodam że jeden z użytkowników polskiego forum internetowego strzelecka.net napisał że w szkole wojskowej uczono go że oznaczenia AKMŁ i AKMN stosowano są w zależności od celownika noktowizyjnego (AKMŁ miał być z celownikiem PPN-3, a AKMN z celownikiem NSPU), przy czym oba typy celowników stanowiły razem z bronią jeden zestaw którego nie należało rozkompletowywać. Z drugiej strony, inny użytkownik forum strzelecka.net dał do zrozumienia że według niego oznaczenia AKMŁ i AKMSŁ stosowane były w odniesieniu do karabinków które stanowiły jeden zestaw razem z celownikiem noktowizyjnym, przy czym zestawu tego nie należało rozkompletowywać, a oznaczenia AKMN i AKMSN dotyczyły karabinka wyposażonego w szynę do montażu celownika noktowizyjnego, który nie stanowił z celownikiem noktowizyjnym jednego zestawu. Aby dowiedzieć się jak było naprawdę postanowiłem skorzystać z pewnej znanej wyszukiwarki internetowej, stosując hasło АКМЛ (AKMŁ napisane w języku rosyjskim). Przeglądając rosyjskojęzyczną część internetu znajdowałem co prawda informacje o АКМЛ, ale jednocześnie karabinki oznaczone jako АКМЛ często ilustrowane były zdjęciami pochodzącymi z polskich źródeł. Na dodatek znajdowałem na rosyjskich forach internetowych wpisy sugerujące że tak naprawdę oznaczenie АКМЛ być może nigdy w ZSRR nie było stosowane. Tak samo sprawa wygląda w przypadku АКМСЛ (AKMSŁ). Dla porównania, oznaczenia АКМН (AKMN) i АКМСН (AKMSN) na pewno w ZSRR stosowane były. Na dodatek na forum strzelecka.net spotkałem się z głosami że najprawdopodobniej w żadnej radzieckiej instrukcji obsługi zmodernizowanych karabinków Kałasznikowa (AKM, AKMS i ich odmiany) nie było oznaczeń АКМЛ (AKMŁ) i АКМСЛ (AKMSŁ). Natomiast w polskiej instrukcji obsługi karabinka AKM, wydanej w 1988r, wśród zmodernizowanych karabinków Kałasznikowa z celownikami noktowizyjnymi, wyróżniano AKMŁ z kolbą stałą i AKMSN z kolbą składaną. Dochodzę więc do wniosku że ze sporym prawdopodobieństwem oznaczenia AKMŁ i AKMSŁ to tak naprawdę polski wymysł, być może bazujący na tak zwanej literówce. Co do literówki, dobrze zaznaczyć że według pewnej anegdoty radziecki samolot myśliwski Jak-9D (Як-9Д) swego czasu występował w Polsce pod oznaczeniem Jak-9Ł (Як-9Л), bowiem ktoś słabo czytelną w dokumentacji samolotu literę Д uznał za literę Л. Nie zdziwił bym się również gdyby prawdziwa była teza zgodnie z którą w ZSRR najprawdopodobniej początko odróżniano karabinki АКМЛ (AKMŁ) i АКМСЛ (AKMSŁ) od karabinków АКМН (AKMN) i АКМСН (AKMSN), jednak po jakimś czasie Sowieci ujednolicili oznaczenia do АКМН (AKMN) i АКМСН (AKMSN), a jednocześnie oznaczenia sprzed ujednolicenia widoczne są w polskich źródłach, gdzie powszechnie stosowane jest zarówno oznaczenie AKMŁ, jak i AKMSŁ. Dodam że według posiadanych przeze mnie informacji w ZSRR i innych państwach Układu Warszawskiego karabinki Kałasznikowa z celownikami noktowizyjnymi występowały jako składający się z karabinka i celownika noktowizyjnego zestaw którego nie należało rozkompletowywać, niezależnie od tego czy stosowano oznaczenia AKMŁ i AKMSŁ, czy oznaczenia AKMN i AKMSN. Więcej na temat oznaczeń zmodernizowanych karabinków Kałasznikowa z celownikami noktowizyjnymi można znaleźć na forum strzelecka.net, konkretnie tutaj oraz tutaj.

Karabinek automatyczny AKMŁ