PPS-43 w wersji na nabój pośredni wzór 43

PPS naboj posredni

Powyżej zdjęcie mające przedstawiać skonstruowaną przez Aleksieja Sudajewa broń na nabój pośredni 7,62 mm wzór 43 (7,62×41 mm), bazującą na pistolecie maszynowym PPS-43. Zdjęcie pochodzi z artykułu „Zapomniani rywale Kałasznikowa”, zamieszczonego w magazynie „Broń i Amunicja”.

 

Dziś wpis o broni strzeleckiej, a konkretnie o radzieckiej konstrukcji strzelającej nabojem pośrednim wzór 43. Ale do rzeczy- otóż podczas drugiej wojny światowej Sowieci doszli do wniosku, że potrzebują broni strzelającej nabojem pośrednim (nabój pośredni to nabój słabszy niż pistoletowy, ale silniejszy niż karabinowy). W ZSRR rozpoczęto więc prace nad amunicją pośrednią i bronią do niej dostosowaną. Wśród radzieckich konstruktorów pracujących nad bronią do naboju pośredniego był Aleksiej Iwanowicz Sudajew, który to opracował wcześniej pistolet maszynowy PPS-42 i jego unowocześnioną wersję, PPS-43.

 

Wśród strzelających nabojem pośrednim konstrukcji Aleksieja Sudajewa, dość dobrze opisany jest prototypowy karabinek automatyczny AS-44 (Awtomat Sudajewa) wraz z jego unowocześnioną wersją, OAS (Obligacziennyj Awtomat Sudajewa). Jednak zgodnie z artykułem Zapomniani rywale Kałasznikowa (magazyn: Broń i Amunicja, numer: Wrzesień-Październik 2007, autorzy: Adam Górecki i Zbigniew Górecki), przed AS-44 było coś jeszcze konstrukcji Sudajewa, dostosowane do naboju pośredniego. Tym czymś miała być strzelające nabojem pośrednim wzór 43 prototypowa broń, bazująca na pistolecie maszynowym PPS-43. Owa skonstruowana przez Sudajewa broń, miała działać tak jak pierwowzór- czyli działać na zasadzie odrzutu zamka swobodnego. Zastosowanie zamka swobodnego w broni strzelającej nabojem pośrednim nie wydaje się dobrym rozwiązaniem- nabój pośredni jest zdecydowanie silniejszy od pistoletowego, stąd też konieczność zastosowania zamka swobodnego charakteryzującego się dużą masą. Natomiast duża masa zamka może negatywnie wpływać na masę broni, celność podczas strzelania seriami i żywotność broni.

 

W sumie niewiele wiadomo na temat owej swobodnozamkowej konstrukcji Sudajewa, strzelającej nabojem pośrednim 7,62 mm wzór 43. Na pewno broń strzelała tym wcześniejszym nabojem pośrednim noszącym oznaczenie wzór 43, czyli nabojem 7,62×41 mm. Nabój ten nie był produkowany na skalę masową, w odróżnieniu od późniejszego naboju pośredniego noszącego oznaczenie wzór 43, czyli naboju 7,62×39 mm (Sowieci mieli dwa wzory naboju pośredniego występujące pod oznaczeniem 7,62 mm wzór 43). Oto co na temat swobodnozamkowej broni Sudajewa strzelającej nabojem wzór 43 można znaleźć w artykule Zapomniani rywale Kałasznikowa:

 

Pierwszy karabinek automatyczny Sudajewa z przełomu 1943/1944, będący powiększoną wersją pistoletu maszynowego PPS-43, z cięższym swobodnym zamkiem, drewnianą kolbą i magazynkiem na 30 naboi [cytowany tekst stanowił podpis pod zdjęciem- przypis autora bloga].

 

konstruktor ten [Sudajew- przypis autora bloga] jako jedyny miał doświadczenie w budowie automatów na nabój wz.1943, gdyż kilka miesięcy wcześniej skonstruował karabinek stanowiący powiększoną wersję swojego pistoletu maszynowego PPS-43, z cięższym swobodnym zamkiem, drewnianą kolbą i magazynkiem na 30 naboi.

 

Powyższe dwa cytaty w sumie niewiele mówią odnośnie mutacji pistoletu maszynowego PPS-43 do naboju pośredniego wzór 43. Na zakończenie dodam że oprócz przebudowanego PPS-43, istniała jeszcze co najmniej jedna radziecka broń strzelająca nabojem wzór 43, która to działała na zasadzie odrzutu zamka swobodnego. Mam na myśli prototypowy Awtomat Szpagina, skonstruowany przez Georgija Szpagina (konstruktor pistoletu maszynowego PPSz-41, czyli Pepeszy). Awtomat Szpagina strzelał nabojem 7,62×41 mm i jak już wspomniano, działał na zasadzie odrzutu zamka swobodnego. Broń charakteryzowała się dużą masą (5,5 kg, sam zamek ważył 1,2 kg), słabą celnością i niewielką żywotnością (Awtomat Szpagina przestał działać po oddaniu 315 strzałów).

 

Awtomat Szpagina

Awtomat Szpagina, czyli kolejna broń zbudowana na zasadzie „nabój pośredni 7,62 mm wzór 43 plus zamek swobodny”.

 

 

 

Reklamy
PPS-43 w wersji na nabój pośredni wzór 43

Ciężka Pepesza?

Wielokrotnie spotykałem się z opiniami według których radziecki drugowojenny pistolet maszynowy PPSz-41, zwany Pepeszą, był bronią charakteryzującą się dużą masą. Dzisiejszy wpis dotyczyć więc będzie Pepeszy i jej masy, a konkretnie tego czy faktycznie Pepesza zasługuje na miano szczególnie ciężkiej broni.

Uważam że na początek rozważań dobrze jest sprawdzić ile wynosiła masa pistoletu maszynowego PPSz-41. Aby to zrobić, postanowiłem zajrzeć do instrukcji obsługi zatytułowanej 7,62-mm PISTOLET MASZYNOWY wz. 1941 r. Instrukcja ta została wydana w 1945 roku przez Wojskowy Instytut Naukowo – Wydawniczy.  Zgodnie z tą instrukcją masa Pepeszy bez magazynka wynosiła 3,5 kg, masa pustego magazynka bębnowego to 1,1 kg, masa pełnego magazynka bębnowego (załadowanego 71 nabojami) to 1,8 kg, masa pustego magazynka łukowego to 0,3 kg, a masa pełnego magazynka łukowego (załadowanego 35 nabojami) to 0,6 kg. Zaznaczę że dane z instrukcji obsługi dotyczą nominalnej pojemności magazynków- przykładowo, magazynek bębnowy Pepeszy miał nominalną pojemność 71 naboi, ale w praktyce jego pojemność zależała od napięcia sprężyny i podobno zazwyczaj do magazynka bębnowego ładowano 70, a nie 71 naboi. Podobna praktyka (ładowanie do magazynka mniejszej ilości naboi niż wynosiła nominalna pojemność magazynka) występowała zresztą nie tylko w przypadku bębna do Pepeszy, ale również w przypadku niektórych innych modeli magazynków, również jeśli idzie o magazynki stosowane w broni zachodniej.

Ale do rzeczy, jak na razie dowiedzieliśmy się że PPSz-41 bez magazynka ważył 3,5 kg, z pełnym magazynkiem bębnowym na 71 naboi 5,3 kg, a z pełnym magazynkiem łukowym na 35 naboi 4,1 kg. Czy to dużo? Cóż, według mnie jeśli założyć że przeciętnie indywidualna długa broń strzelecka (karabiny, karabinki, pełnowymiarowe frontowe pistolety maszynowe) waży około 4 kg, można przyjąć że Pepesza z podpiętym pełnym bębnem faktycznie była ciężka, a jednocześnie przyjąć że taka broń z podpiętym pełnym magazynkiem łukowym miała umiarkowaną masę. Tutaj zresztą dobrze zauważyć że magazynek bębnowy Pepeszy miał dużą masę nie tylko ze względu na dużą pojemność, ale również ze względu na dużą martwą masę. To znaczy, stosunek masy do pojemności magazynka bębnowego był gorszy niż magazynka łukowego (jest to zresztą cecha nie tylko magazynka bębnowego Pepeszy, ale również wielu innych magazynków bębnowych). Jeden pełny magazynek bębnowy przeznaczony do PPSz-41 zawierający 71 naboi ważył 1,8 kg, a dwa pełne magazynki łukowe do tej broni (oba zawierające po 35 naboi, razem 70 naboi) ważyły 1,2 kg. Stąd też, choć archetypiczny wizerunek Pepeszy to broń z podpiętym bębnem, to w rzeczywistości oprócz magazynków bębnowych powszechnie używano również magazynków łukowych.

Teraz postaram się spojrzeć na masę Pepeszy stosując skalę porównawczą. To znaczy, spojrzę ma masę tego peemu przez pryzmat tego ile ważyły inne drugowojenne pistolety maszynowe. Na początek spojrzę na Pepeszę przez pryzmat peemów radzieckich. Poprzednikiem pistoletu maszynowego PPSz-41 był pistolet maszynowy PPD-40. Ważył on 3,23 kg bez magazynka, 3,66 kg z pełnym magazynkiem łukowym na 25 naboi i 5,4 kg z pełnym magazynkiem bębnowym na 71 naboi. Zgodnie z tymi danymi można uznać że PPD-40 z podpiętym magazynkiem łukowym był lżejszy niż PPSz-41 z podpiętym magazynkiem łukowym (przy czym magazynek łukowy do PPD-40 miał mniejszą pojemność niż magazynek łukowy do PPSz-41), a jednocześnie można dojść do wniosku że PPD-40 z podpiętym magazynkiem bębnowym miał zbliżoną masę do PPSz-41 z podpiętym magazynkiem bębnowym. Innym radzieckim drugowojennym pistoletem maszynowym był PPS-43. Broń ta ważyła 3,0 kg bez magazynka i 3,62 z pełnym magazynkiem łukowym na 35 naboi. PPS-43 był więc lżejszy od Pepeszy.

Jednak podczas drugiej wojny światowej nie tylko Sowieci produkowali pistolety maszynowe. Jak więc wyglądała masa Pepeszy na tle broni nieradzieckiej? Aby odpowiedzieć na to pytanie, spójrzmy najpierw na broń niemiecką. Niemiecki pistolet maszynowy MP.40 ważył 4,03 kg na pusto i 4,7 kg z pełnym magazynkiem na 32 naboje. W pełni załadowany MP.40 był więc lżejszy od Pepeszy z bębnem, ale jednocześnie cięższy od Pepeszy z magazynkiem łukowym. Spójrzmy teraz na broń amerykańską. Thompson w wersji M1928 ważył 4,9 kg bez magazynka, 5,47 kg z pełnym magazynkiem pudełkowym na 20 naboi, 5,63 kg z pełnym magazynkiem łukowym na 30 naboi i 7,17 kg z pełnym magazynkiem bębnowym na 50 naboi. Natomiast Thompson w wersji M1 ważył 4,7 kg bez magazynka, 5,27 kg z pełnym magazynkiem pudełkowym na 20 naboi i 5,43 kg z pełnym magazynkiem pudełkowym na 30 naboi. Wychodzi na to że Thompson z magazynkiem bębnowym miał masę większą od Pepeszy z jakimkolwiek magazynkiem, a Thompson z magazynkiem pudełkowym miał masę zbliżoną do Pepeszy z bębnem i masę większą od Pepeszy z magazynkiem łukowym. Następca Thompsona, pistolet maszynowy M3, ważył na pusto 3,7 kg. Tym samym jestem skłonny uznać że pistolet maszynowy M3 z magazynkiem pudełkowym na 30 naboi miał masę mniejszą od Pepeszy z bębnem, a jednocześnie nieznacznie większą od Pepeszy z magazynkiem łukowym. Jeśli idzie o brytyjskiego STENa, jego najbardziej archetypiczna wersja, Mk II, miała masę 3,27 kg na pusto. Jednocześnie ostateczna wersja STENa, Mk V, miała masę 3,86 kg na pusto. Jestem więc skłonny uznać że STEN był zdecydowanie lżejszy od Pepeszy z bębnem, ale wcale nie był wyraźnie lżejszy od Pepeszy z magazynkiem łukowym. Na zakończenie fiński pistolet maszynowy KP/-31 Suomi. Jego masa to 4,7 kg na pusto i 7,03 kg z pełnym magazynkiem bębnowym na 71 naboi. Załadowany Suomi z bębnem ważył więc więcej od Pepeszy ze zbliżonym magazynkiem.

Jaka więc była masa Pepeszy? Jak już napisałem, można w mojej ocenie przyjąć że Pepesza z bębnem była stosunkowo ciężka, a jednocześnie uznać że Pepesza z magazynkiem łukowym miała masę umiarkowaną. Jednak jeśli spojrzeć na inne peemy z okresu drugiej wojny światowej, można przyjąć że wśród drugowojennym pistoletów maszynowych nawet Pepesza z bębnem nie była jakimś ekstremum jeśli idzie o masę.

Ciężka Pepesza?