Saturday night special

Saturday night special to istniejący w USA termin oznaczający tanią, słabo wykonaną broń krótką, zazwyczaj  charakteryzującą się niewielkimi wymiarami i strzelającą słabą amunicją. Termin Saturday night special można by próbować przetłumaczyć jako „specjalność sobotniej nocy”, ale zdaję sobie sprawę z tego że jest to tłumaczenie stworzone na kolanie. Nazwa Saturday night special wywodzi się z przekonania że broń określana tym mianem często wykorzystywana jest przez różnych weekendowych mścicieli. Ot, w weekend była impreza, w wyniku imprezy zdradziła kogoś dziewczyna, tym samym zdradzony postanowił kupić tani pistolet lub rewolwer aby dokonać zemsty. Inna nazwa pod którą znane są Saturday night special to junk gun (śmieciowa broń). Termin Saturday night special najprawdopodobniej pojawił się pod koniec lat 60. XX wieku. Tandetna broń krótka z końca XIX i początku XX wieku, będąca odpowiednikiem Saturday night special, występuje w USA pod pojęciem suicide specials, co na upartego można by próbować przetłumaczyć jako „specjalności samobójcy”. Termin suicide specials nie pojawił się na przełomie XIX i XX wieku, ale pod koniec lat 40. XX wieku. Przedstawicielem Saturday night special jest przykładowo broń krótka produkowana pod marką RG (Röhm Gesellschaft). Broń krótka występująca pod marką RG produkowana była od lat 50., najpierw przez niemiecką firmę Röhm GmbH, a od przełomu lat 60. i 70. między innymi przez amerykański oddział tej firmy, RG Industries. Przeniesienie produkcji do USA miało związek z wprowadzeniem przez amerykańskie władze, pod koniec lat 60., Gun Control Act of 1968, który miał między innymi uniemożliwić import do USA broni krótkiej o niewielkich wymiarach. Zaliczany do kategorii Saturday night special rewolwer Röhm RG-14 strzelający nabojem bocznego zapłonu .22 LR (5,6x15R mm) został w 1981r wykorzystany przez Johna Hinckleya podczas próby zamachu na prezydenta USA, Ronalda Reagana. Biorąc pod uwagę trudności ze definiowaniem Saturday night special, postanowiłem poniżej zamieścić fragmenty książki „Mechanicy i Styliści”, a konkretnie fragmenty rozdziału zatytułowanego „Wolność, równość…”. Napisaną przez Seweryna Bidzińskiego książkę „Mechanicy i Styliści” polecam zresztą każdemu kto choć trochę interesuje się bronią strzelecką, bądź choćby tylko rozwojem techniki.



„ …Krwawa dekada suicides nie skończyła się wraz z rokiem 1880. Przeciągnęła się o sto lat; zgięcie palca, ów ruch nieznaczny, do dziś łączy się nader łatwo z groszową bronią i umysłem groszowym – obyczaj pozostał ten sam, zmieniono jedynie nazwę współczesnej tandety.

Saturday night special oznacza broń na sobotnią noc i pełni w Ameryce tę samą rolę co w Polsce kołek od płotu. Jest częścią subkultury. Wymyka się definicji – a więc i zakazom. Legislacyjnie jest trudna, tym bardziej że wszelkie ograniczenia naruszają swobodny obywatelskie, gwarantowane od XVIII wieku Drugą poprawką Konstytucji Stanów Zjednoczonych…”


„ …Gun Control Act z roku 1968 usiłował ograniczyć specjalność sobotniej nocy – przyjmowano kryteria kalibru 22, lufy 2-calowej i ceny…”


„ …obostrzenia obchodzono nadzwyczaj łatwo. Zmieniano ceny, długości lufy, nazwy. Z zakazanego przy okazji PPK powstał PPKS, już legalny…”


(o zamachu na Ronalda Reagana; przypis autora bloga) „ …Rewolwer zamachowca uchodził za esencję Saturday night special. Jego skrótową nazwę RG tłumaczono jako „Rotten Guns”, co oznaczać może zarówno broń „zgniłą moralnie”, jak i „kruchą”, a wreszcie „lipną, tandetną” – w sumie idiom dość wygodny, gdyż wszystkie te cechy RG odpowiadały. Rzecz była wątpliwa, materiał lipny, a cena niska…”

Reklamy
Saturday night special

Citroen w USA

Biorąc pod uwagę że jestem zwolennikiem francuskiej motoryzacji, postanowiłem napisać tekst o samochodach Citroena w USA, biorąc pod uwagę że połączenie francuskie samochody w Stanach Zjednoczonych kojarzy mi się z czymś niebywale egzotycznym. Okazuje się jednak że wytwory francuskiego przemysłu motoryzacyjnego nie były aż tak egzotyczne jak jeszcze nie tak dawno temu mi się wydawało. Wpis będzie dotyczył przede wszystkim samochodów skonstruowanych po zakończeniu drugiej wojny światowej, bowiem motoryzacja z tego okresu interesuje w mojej opinii większą liczbę osób, niż motoryzacja z okresu międzywojennego, czy motoryzacja z okresu sprzed pierwszej wojny światowej. Zaznaczę również że tematyka francuskich samochodów w USA jest w mojej opinii ciekawa, bowiem archetypiczny amerykański samochód jest w mojej opinii zdecydowanie inny od archetypicznego samochodu francuskiego. Co prawda zarówno samochody amerykańskie, jak i francuskie, kojarzą mi się z wygodą, ale jednocześnie amerykańskie samochody kojarzą mi się z potężnymi silnikami o wielkiej pojemności, automatycznymi skrzyniami biegów, bardzo dużymi wymiarami, niezbyt nowoczesną pod wieloma względami konstrukcją. Samochody francuskie natomiast kojarzą mi się z niezbyt potężnymi silnikami o stosunkowo niewielkiej pojemności, rozsądnymi wymiarami, dość nowoczesną konstrukcją. Oczywiście, są to tylko moje skojarzenia, zdaję sobie sprawę że wielu czytelników może mieć inne skojarzenia niż moje. Choć tekst dotyczy przede wszystkim Citroena, część wpisu poświęcę obecności w USA innych francuskich producentów.

 

De Dion-Bouton V8

Jak wcześniej wspomniałem, francuskie samochody nie kojarzą mi się z potężnymi silnikami o dużej pojemności. Jest to jednak najpewniej spowodowane tym że zdecydowanie bardziej interesuję się motoryzacją z okresu po drugiej wojnie światowej, niż motoryzacją wcześniejszą. Istniały jednak francuskie firmy produkujące luksusowe samochody z potężnymi silnikami o dużej pojemności, a jedną z tych firm było przedsiębiorstwo De Dion-Bouton. Pod pojęciem De Dion-Bouton V8 rozumiem samochody De Dion-Bouton wyposażone w ośmiocylindrowe silniki widlaste, z których pierwszym był De Dion-Bouton CL z 1910r. Pojazd ten jest zresztą uważany za pierwszy na świecie samochód z silnikiem V8. Jednym z najbardziej znanych samochodów luksusowych firmy De Dion-Bouton był model występujący pod oznaczeniem DN, skonstruowany przed pierwszą wojną światową. De Dion-Bouton DN miał dolnozaworowy czterosuwowy silnik V8 o pojemności 7,8 litra. Silnik ten generował moc 74 KM przy 1400 obrotów na minutę. De Dion-Bouton DN miał wpływ na amerykańską motoryzację, bowiem to silnik tego samochodu posłużył za wzór gdy w firmie Cadillac pracowano nad jej pierwszym silnikiem V8. Jak widać, choć ośmiocylindrowe silniki widlaste kojarzą się z amerykańską motoryzacją, to pierwsi byli Francuzi, a jednocześnie historia amerykańskich ośmiocylindrowych silników samochodowych zaczyna się do stworzenia silnika wzorowanego na silniku z samochodu francuskiego.

Silniki V8 to nie jedyny związek firmy De Dion-Bouton ze Stanami Zjednoczonymi. W 1901r powstała firma De Dion-Bouton Motorette Company. Firma ta znajdowała się w Nowym Jorku, w Brooklynie. Produkowała ona na licencji samochody marki De Dion-Bouton. De Dion-Bouton Motorette Company produkowała samochody jedynie przez rok. Jedyny produkowany przez firmą model miał dwa siedzenia ulokowane w układzie vis-a-vis (pasażerowi siedzieli twarzami do siebie, jedni tyłem, inni przodem do kierunku jazdy) oraz wyposażony był w amerykański silnik o mocy 3,5 KM. Ilość wyprodukowanych samochodów była niewielka, a na dodatek samochody te uchodziły za zawodne, co najpewniej miało wpływ na szybkie zakończenie produkcji.

 

Citroen

Podobno na działania Andre Citroena, twórcy firmy Citroen, miało wpływ jego spotkanie z Henry Fordem, twórcą firmy Ford. Spotkanie to miało być jednym z czynników które spowodowały że Andre Citroen zaczął na dużą skalę stosować produkcję na linii montażowej. Nie mam pewności na ile to spotkanie było istotne, jednak można w mojej ocenie uznać że działania Henry Forda miały wpływ na decyzje podejmowane przez Citroena. Istniał więc wpływ amerykańskiej motoryzacji na firmę Citroen. Jaki był jednak wpływ firmy Citroen na amerykańską motoryzację? Cóż, wydaje się że nieszczególny, przynajmniej jeśli brać pod uwagę wpływ bezpośredni, a nie sytuację w której jakiś amerykański producent stosował po wielu latach rozwiązanie zastosowane po raz pierwszy w firmie Citroen. Poniżej opiszę jak wyglądała popularność w Stanach Zjednoczonych poszczególnych modeli Citroena, przy czym opiszę tylko te modele które zyskały w USA choć niewielką popularność, pomijając samochody praktycznie niespotykane w Stanach Zjednocznych.

 

Citroen Traction Avant

Najprawdopodobniej pierwszym Citroenem importowany do USA w sensownych ilościach to Traction Avant. Zaznaczam że pod pojęciem sensowne ilości mam na myśli ilość większą niż kilkanaście czy kilkadziesiąt sztuk, a nie tak dużą ilość aby importowane samochody stanowiły realną konkurencję dla amerykańskich producentów. Przed wybuchem drugiej wojny światowej Citroeny Traction Avant były importowane do Stanów Zjednoczonych przez firmę Challenger Motor Car Company z Los Angeles. Podobno samochody te były sprzedawane w stanach pod marką Challenger. Prawdopodobnie obecnie w USA znajduje się od około 600 do około 800 egzemplarzy Citroena Traction Avant, przy czym znaczna, ale to znaczna większość obecnych w USA egzemplarzy ma silnik czterocylindrowy (Citroen 11CV), a nie sześciocylindrowy (Citroen 15CV). Egzemplarzy z silnikiem sześciocylindrowym znajduje się w USA poniżej 50. Ta dysproporcja nie powinna zresztą dziwić, biorąc pod uwagę że Citroenów 11CV wyprodukowano zdecydowanie więcej niż Citroenów 15CV.

 

Citroen DS

Kolejnym całkiem popularnym w USA Citroenem jest słynny model DS. Samochód był importowany do USA przez firmę Citroen od drugiej połowy lat 1956r do 1972r. Pojazd ten był najbardziej popularnym w USA Citroenem, choć najpewniej był postrzegany przez Amerykanów za samochód dziwny. Należy pamiętać że lata 50. i 60. to czasy kiedy bardzo duży procent produkowanych w stanach samochodów miał potężne silniki V8. Były to też czasy, kiedy malała popularność silników sześciocylindrowych na rzecz silników V8, a wielu amerykańskich producentów nie wytwarzało samochodów z silnikami czterocylindrowymi. Dla porównania, Citroen DS miał jedynie silniki czterocylindrowe, w produkowanych seryjnie odmianach nigdy nie otrzymał silnika sześciocylindrowego, a co dopiero silnika V8. Inne rozwiązania coraz bardziej popularne w amerykańskich samochodach lat 50. i 60., to automatyczna skrzynia biegów, elektrycznie otwierane szyby i klimatyzacja. Były to rozwiązania których brakowało w Citroenie DS, a przynajmniej w stosunkowo wczesnych wersjach tego samochodu. DS nie był też w stanach tanim samochodem. Z drugiej jednak strony, Citroen DS ze względu na zawieszenie hydropneumatyczne uchodzi za samochód wręcz ekstremalnie komfortowy, co powinno podobać się Amerykanom. Dodatkowo DS od początku produkcji występował w wersjach z półautomatyczną skrzynią biegów, którą z perspektywy rynku amerykańskiego można uznać za ersatz skrzyń automatycznych. W 1967r DS przeszedł całkiem sporą modernizację. Zastosowano między innymi reflektory doświetlająca zakręty, obracające się wraz z ruchami kierownicy. Inną zmianą było zastosowanie płynu hydraulicznego LHM zamiast stosowanego wcześniej płynu LHS. Jednak zarówno reflektory doświetlające zakręty, jak i nowy płyn hydrauliczny, napotkały na mur pod postacią amerykańskich przepisów. Stąd amerykańskie wersje DS-a nie miały reflektorów doświetlających zakręty, jak i aż do 1969r wykorzystywały płyn hydrauliczny LHS. Problemy z płynem hydraulicznym LHM wynikały z tego że amerykański departament transportu dopiero w 1969r zatwierdził płyn LHM do użytku w układzie hamulcowym, a trzeba pamiętać że kiedyś hydropneumatyczne Citroeny wykorzystywały ten sam płyn hydrauliczny w układzie zawieszenia, układzie hamulcowym, jak i w układzie wspomagania. Skrętne reflektory nie miały takiego szczęścia jak płyn LHM, bowiem o ile płyn LHM Amerykanie w końcu dopuścili do użytku, to skrętne reflektory ze względu na przepisy nigdy nie były fabrycznie stosowane w amerykańskich DS-ach. Skrętne reflektory od 1971r stosowane były natomiast w Citroenach DS przeznaczonych na rynek Kanadyjski. W 1970r Citroen ze względu na wymagania rynku amerykańskiego wprowadził wersję DS-a z trzybiegową automatyczną skrzynią biegów firmy Borg-Warner, jednak biorąc pod uwagę że w 1972r Citroen wycofał się z amerykańskiego rynku, większość Citroenów DS z automatyczną skrzynią biegów trafiła na rynek Australijski. Citroeny importowane do USA występowały przeważnie w wersji sedan, choć importowano też samochody w wersji kombi. Inna wersja nadwoziowa DS-a to kabriolet wytwarzany w zakładach Henriego Chaprona, jednak do USA trafiło najpewniej mniej niż 100 egzemplarzy tej wersji, co zresztą nie powinno dziwić, skoro DS kabriolet był wręcz ekstremalnie rzadkim pojazdem (od 1960r do 1971r wyprodukowano jedynie 1325 egzemplarzy). Przez te wszystkie lata kiedy Citroen DS oferowany był w USA, sprzedano tam około 38 tysięcy egzemplarzy tego samochodu. Jeśli idzie o Citroeny DS które znajdują się w USA obecnie- pojazdów tych w wersji sprzed 1967r znajduje się w USA najpewniej mniej niż 300, natomiast w wersji produkowanej od 1967r jest ich w stanach od 2000 do 2500 egzemplarzy. Samochodów w wersji kombi jest od 400 do 500, przy czym znaczna większość kombi to egzemplarze wyprodukowane w ostatnich latach importu DS-a do USA. Samochodów w wersji DS-23 znajduje się w USA poniżej 40 egzemplarzy, jednak należy pamiętać że DS-23 nie był importowany do USA.

 

Citroen 2CV

Citroen 2CV to skonstruowany pod koniec lat 40. pojazd będący małym, lekkim i tanim samochodem opracowanym aby zmotoryzować społeczeństwo. Citroen 2CV to pojazd wyposażony w dwucylindrowy chłodzony powietrzem silnik w układzie bokser, charakteryzujący się niewielką pojemnością (silniki miały pojemność od 375 centymetrów sześciennych do 602 centymetrów sześciennych). Biorąc pod uwagę niewielkie wymiary samochodu i słabe silniki o małej pojemności, 2CV nie był pojazdem który mógł by zainteresować Amerykanów, szczególnie w czasach kiedy coraz większą popularność w USA zyskiwały samochody wyposażone w potężne silniki V8. Citroen 2CV był sprzedawany w USA od wczesnych lat 60. do przełomu lat 60. i 70., przez okres nieznacznie krótszy niż 10 lat sprzedano w Stanach Zjednoczonych nieco ponad 1000 egzemplarzy 2CV. W 1970r firma Citroen zniszczyła w Stanach Zjednoczonych kilkadziesiąt egzemplarzy Citroena 2CV których nie była w stanie wcześniej sprzedać, bowiem samochody te nie spełniały nowych amerykańskich przepisów, a wysłanie samochodów z USA do Francji było nieopłacalne.

Ze względu na amerykańskie przepisy wprowadzone we wczesnych latach 70., które utrudniały import Citroenów 2CV, stosowano różne nietypowe rozwiązania aby te przepisy ominąć. Przykładowo w latach 80. Michel Fournet omijał przepisy poprzez przekładanie części mechanicznych z Citroenów 2CV6 Charleston do nadwozi starszych Citroenów 2CV, aby samochód miał rok rejestracji sprzed 1968r. Stąd importowane do Stanów Zjednocznych przez Michela Fourneta Citroeny 2CV6 Charleston miały podawany zarówno oficjalny rok rejestracji będący rokiem rejestracji starego nadwozia, jak i rok produkcji nowego samochodu który posłużył do zbudowania sprzedawanego w USA Citroena 2CV6 Charleston (przykładowo 1965/1988). Istniał również inny importer Citroenów 2CV, który aby ominąć amerykańskie przepisy sprzedawał 2CV jako samochody do samodzielnego montażu (samochody określane po angielsku mianem kit-car).

Obecnie w USA znajduje się od 800 do 1000 Citroenów 2CV sprzedanych w Stanach Zjednoczonych w latach 60., oraz od 800 do 1000 Citroenów 2CV6 Charleston.

 

Citroen Ami

Citroen Ami, pojazd bazujący na Citroenie 2CV, miał wypełnić lukę pomiędzy prostym i tanim Citroenem 2CV, a stosunkowo skomplikowanym i dość drogim Citroenem DS. Ami miał dwucylindrowy, chłodzony powietrzem, silnik o układzie bokser, o pojemności 0,6 litra. Taki sam silnik stosowano w Citroenie 2CV. Citroen Ami importowany był do USA od 1963r do 1968r, obecnie w Stanach Zjednoczonych znajduje się najpewniej mniej niż 100 egzemplarzy Citroena Ami.

 

Citroen GS

Citroen GS, najmniejszy samochód Citroena z zawieszeniem hydropneumatycznym, był sprowadzany przez Citroena do USA w niewielkich ilościach we wczesnych latach 70. Ze względu na zmieniające się przepisy amerykańskiego departamentu transportu oraz agencji ochrony środowiska, które w 1974r doprowadziły do wycofania się Citroena z amerykańskiego rynku, zamówienia na Citroeny GS skasowano a sprowadzone do USA egzemplarze sprzedano amerykańskim pracownikom i dealerom Citroena. Biorąc pod uwagę że GS był samochodem stosunkowo niewielkim, a na dodatek wyposażonym niewielkie silniki (od 1,0 do 1,3 litra pojemności), można mieć wątpliwości czy pojazd ten zyskał by w USA popularność równą choćby DS-owi. Z drugiej jednak strony, istniał europejski samochód o niezbyt dużych wymiarach i ze stosunkowo słabymi silnikami, który zyskał w stanach popularność. Był to Volkswagen Typ 1 znany w Polsce jako Garbus. Dodam że zarówno silniki stosowane w Garbusie, jak i silniki stosowane w Citroenie GS, były benzynowymi czterocylindrowymi bokserami chłodzonymi powietrzem. Silniki były jednak inaczej umieszczone, jak wiadomo Garbus miał silnik umieszczony z tyłu oraz napęd na tylne koła, GS natomiast miał silnik umieszczony z przodu i napęd na koła przednie. Obecnie w USA jest najpewniej mniej niż 30 Citroenów GS.

 

Citroen SM

Citroen SM to dość nietypowy pojazd, biorąc pod uwagę że powstał z założeniem że spora część produkowanych egzemplarzy będzie sprzedawana w Stanach Zjednoczonych. Przy czym akurat pomysł sprzedawania w stanach Citroena SM uważam za sensowny, bowiem SM był potężnym coupe wyposażonym w silnik V6 o stosunkowo dużej pojemności. Europejska wersja SM-a miała sześć reflektorów osłoniętych przezroczystym kloszem, dla porównania, wersja amerykańska miała cztery reflektory pozbawione klosza. Zmiany wynikały z amerykańskich przepisów. SM, choć nie sprzedawał się w USA tragicznie, importowany był do stanów jedynie w 1972r i 1973r. Koniec importu wynikał ze zmian wprowadzonych w amerykańskich przepisach, między innymi ze względu na wprowadzony przez NHTSA (National Highway Traffic Safety Administration) wymóg stosowania zderzaków wytrzymujących bez uszkodzeń uderzenie w przeszkodę z prędkością 5 mil na godzinę (8 kilometrów na godzinę). Francuzi uznali że wprowadzenie zmian w konstrukcji samochodu, koniecznych ze względu na amerykańskie przepisy, jest nieopłacalne, tak więc import SM-ów to USA zakończono. Ze względu na nowe amerykańskie przepisy egzemplarze SM-a z rocznika modelowego 1974 nie mogły być sprzedane w stanach, tym samym 134 egzemplarze rocznika modelowego 1974 wyeksportowano do Japonii. SM-y sprzedawane w stanach miały silniki V6 o pojemności 2,7 lub 3,0 litra, przy czym ten drugi silnik na początku stosowano tylko w wersjach amerykańskich. Silniki stosowane w wersjach amerykańskich zasilane były gaźnikiem, 2,7 litrowe silniki w amerykańskich SM-ach łączono z pięciobiegowymi skrzyniami ręcznymi lub trzybiegowymi skrzyniami automatycznymi, automaty produkowane były przez firmę Borg-Warner. Silniki 3 litrowe w amerykańskich SM-ach były łączone jedynie z pięciobiegowymi skrzyniami ręcznymi. Obecnie w USA znajduje się od 800 do 1000 egzemplarzy Citroena SM.

 

Citroen Mehari

Citroen Mehari to bazujący na Citroenie 2CV pojazd wyposażony w otwarte nadwozie wykonane z tworzywa sztucznego (tworzywo ABS). Mehari miał dwucylindrowy, chłodzony powietrzem, silnik w układzie bokser, taki sam jaki stosowano w Citroenie 2CV. Amerykańska wersja Citroena Mehari, w porównaniu do wersji europejskiej, charakteryzowała się większymi i wyżej umieszczonymi reflektorami. Zmiany te wynikały z amerykańskich przepisów, które wymagały między innymi reflektorów umieszczonych na odpowiednio dużej wysokości względem podłoża. Mehari importowano do USA w 1969r i 1970r, do stanów Francuzi wyeksportowali około 270 egzemplarzy samochodu. Obecnie w Stanach Zjednoczonych znajduje się od 100 do 150 egzemplarzy Citroena Mehari. Ze względu na otwarte nadwozie, Citroen Mehari był stosunkowo często wykorzystywany w USA przez wypożyczalnie samochodów znajdujące się w wakacyjnych kurortach.

 

Citroen CX

Citroen CX to wyposażony w hydropneumatyczne zawieszenie samochód będący następcą Citroena DS. CX, choć był pojazdem klasy wyższej średniej, nigdy nie był wyposażony w silnik sześciocylindrowy. W najmocniejszych wersjach stosowano jednak stosunkowo mocny turbodoładowany czterocylindrowy silnik benzynowy o pojemności 2,5 litra. Citroen CX nigdy nie był oficjalnie importowany do USA przez firmę Citroen, istniały jednak firmy zajmujące się między innymi importem tego samochodu do Stanów Zjednoczonych. Mimo tego że Diesle nie kojarzą się z popularnym typem silnika w amerykańskich samochodach osobowych, spora część importowanych do stanów Citroenów CX to były pojazdy wyposażone w silniki wysokoprężne. Co ciekawe, mimo tego że w latach 70. i 80. amerykański stan Kalifornia miał bardzo restrykcyjne normy emisji spalin, to większość firm importujących CX-y z Dieslami, miało swoje siedziby właśnie w Kalifornii. Podobno jednak Kalifornijskie przepisy nie stanowiły dużego problemu w przypadku CX-a z Dieslem, bowiem przepisy te były zdecydowanie bardziej restrykcyjne w przypadku silników benzynowych, niż silników Diesla. Wspomniane kalifornijskie firmy, importujące do stanów dieslowskie CX-y na przełomie lat 70. i 80., to między innymi Trend Imports i Yareb Hydraulics. Firmy te podobno działały w tak zwanej szarej strefie. Importowane do stanów CX-y z Dieslami, ze względu na amerykańskie przepisy, miały między innymi amerykańskie reflektory i amerykańskie „zderzaki pięciomilowe”. Większe problemy z kalifornijskimi przepisami miały takie firmy jak CX Automotive (CXA) z New Jersey czy Citroen Importers of North America (CINA) z Georgii, które w drugiej połowie lat 80. importowały do stanów CX-y z silnikami benzynowymi. Ze względu na kalifornijskie przepisy, benzynowych CX-ów nie sprzedawano w Kalifornii, choć sprzedawano je w innych amerykańskich stanach. Ze względu na koszt modyfikacji dostosowujących CX-y do amerykańskich przepisów, ze względu na wymagane testy zderzeniowe, oraz ze względu na brak wsparcia Citroena, benzynowe CX-y sprzedawane przez CXA i CINA były pojazdami stosunkowo drogimi. Obecnie w stanach znajduje się około 100-150 dieslowskich CX-ów i około 200-250 benzynowych CX-ów.

 

Citroen XM

Produkcję Citroena CX w standardowej wersji nadwoziowej (fastback) zakończono w 1989r, a produkcję wersji kombi zakończono w 1991r. Stąd firma CX Automotive zainteresowała się nowym modelem Citroena z klasy wyższej średniej, hydropneumatycznym modelem XM. Po przeprowadzeniu batalii z amerykańskimi organizacjami rządowymi, takimi jak departament transportu (Department of Transportation, DOT) i agencja ochrony środowiska (Environmental Protection Agency, EPA), w 1992r rozpoczęto sprzedaż Citroena XM w Stanach Zjednoczonych. Sprzedaż Citroena XM w Stanach Zjednoczonych była niewielka, jednym z powodów słabej sprzedaży była najpewniej wysoka cena pojazdu. Sprzedaż XM-a w Stanach Zjednoczonych zakończono w 1994r. Od 1992r do 1994r sprzedano mniej niż 20 egzemplarzy XM-a, jeden ze sprzedanych egzemplarzy występował w wersji kombi.

 

Peugeot

Peugeot sprzedawał samochody w Stanach Zjednoczonych od 1958r. Większość modeli Peugeota sprzedawana w USA była samochodami które można uznać za pojazdy należące do klasy średniej, tak więc dużymi samochodami osobowymi, jednak nie uważanymi za pojazdy luksusowe. Peugeoty klasy średniej sprzedawane w USA to modele 403, 404, 504, 505 i 405. Choć silniki Diesla nigdy nie zyskały w amerykańskich samochodach osobowych dużej popularności, uważam że podczas kryzysu paliwowego za zaletę Peugeotów można było w Stanach Zjednoczonych uznać to że występowały one w wersjach z silnikami wysokoprężnymi. Z samochodów klasy wyższej średniej Peugeot sprzedawał w USA model 604, który nie dość że słabo sprzedawał się w Stanach Zjednoczonych, to na dodatek słabo sprzedawał się w innych krajach świata. Sprzedawane w USA Peugeoty charakteryzowały się zmianami wprowadzonymi w związku z amerykańskimi przepisami. Przykładowo Peugeoty 504 i 505 w wersji amerykańskiej zamiast dwóch przednich reflektorów o agresywnym kształcie miały cztery okrągłe reflektory (dwa reflektory po lewej stronie przodu, dwa po prawej stronie przodu, jak Fiat 125p). Modele 403, 404, 504 i 505 były pojazdami o klasycznym układzie konstrukcyjnym (silnik z przodu, napęd na tył), podczas gdy ostatni sprzedawany w Stanach Zjednoczonych Peugeot, model 405, miał silnik z przodu i napęd na przód. Peugeoty przeznaczone na amerykański rynek były stosunkowo bogato wyposażone, często były to pojazdy z automatycznymi skrzyniami biegów i klimatyzacją. Przy czym klimatyzacja dostępna była co najmniej od wczesnych lat 80. w modelu 505. Peugeoty nigdy nie były szczególnie popularnymi samochodami w Stanach Zjednoczonych, choć mimo wszystko czasami można było je zobaczyć, czego przykładem choćby przetarg z 1980r na 600 taksówek dla Nowego Jorku, w którym na taksówkę wybrano Peugeota 505. Sprzedaż Peugeotów w USA zakończono w 1991r, zakończenie sprzedaży wynikało z nowych amerykańskich przepisów dotyczących bezpieczeństwa, które wymagały przekonstruowania modelu 405, co przy niewielkiej sprzedaży było nieopłacalne. Choć Peugeot 405 był sprzedawany w USA od 1988r do 1991r, produkowany od 1989r większy model 605, będący samochodem klasy wyższej średniej, nie był oferowany amerykańskim klientom. Co ciekawe jeden z modeli Peugeota, model 403 w wersji kabriolet, zagościł w amerykańskiej kulturze popularnej jako pojazd detektywa Columbo, znanego z amerykańskiego serialu telewizyjnego Columbo.

 

Renault

Po zakończeniu drugiej wojny światowej firma Renault sprzedawała w Stanach Zjednoczonych swoje samochody. W Stanach Zjednoczonych sprzedawano między innymi małe modele Renault Dauphine, Renault 5 (jako Le Car), większe Renault 12, Renault 16, Renault 18, Renault 21 (jako Eagle Medallion) oraz samochody klasyfikowane jako coupe, takie jak Renault Caravelle, Renault 15, Renault 17 i Renault Fuego. Część z tych samochodów była sprzedawana w USA przy współpracy z firmą American Motor Corporation (AMC), która była amerykańskim producentem samochodów, znanym między innymi z takich modeli jak AMC Pacer czy AMC Gremlin. Należy zaznaczyć że firma American Motor Corporation była zdecydowanie mniejszym producentem od amerykańskiej wielkiej trójki producentów samochodowych (General Motors, Ford, Chrysler) co być może miało wpływ na podjęcie współpracy z Renault. Samochody Renault, podobnie jak inne francuskie samochody, nie były w USA szczególnie popularne. Patrząc na to jak oceniane były w Stanach Zjednoczonych mniejsze samochody Renault, widać w mojej ocenie różne podejście do samochodów wśród Amerykanów i Europejczyków. Przykładowo Renault Dauphine został w amerykańskim programie radiowym Car Talk umieszczony na dziewiątym miejscu wśród najgorszych samochodów tysiąclecia, a w magazynie Time umieszczono pojazd ten wśród 50 najgorszych samochodów wszech czasów. W Europie natomiast Renault Dauphine sprzedawał się dobrze, co świadczy o tym że samochód ten najpewniej nie był źle oceniany przez europejskich użytkowników (wyprodukowano ponad 2 miliony egzemplarzy tego samochodu). Podobnie jak w przypadku wielu innych europejskich producentów próbujących sprzedawać samochody w Stanach Zjednoczonych, samochody Renault oferowane na amerykańskim rynku często były stosunkowo dobrze wyposażone w porównaniu z najczęściej spotykanymi w Europie wersjami. Najciekawszym okresem obecności Renault na amerykańskim rynku jest w mojej opinii ścisła współpraca francuskiego producenta z amerykańską firmą American Motor Corporation. Trwająca od końca lat 70. ścisła współpraca AMC z Renault zaowocowała powstaniem w latach 80. produkowanych w AMC samochodów bazujących na samochodach Renault. Samochody te to kompaktowy sedan Renault Alliance bazujący na Renault 9, kompaktowy hatchback Renault Encore bazujący na Renault 11, oraz luksusowy sedan Eagle Premier bazujący na Renault 21 i Renault 25. Tutaj można zadać pytanie czy Amerykanie chcieli kupować produkowane w USA samochody bazujące na pojazdach skonstruowanych przez Renault. Cóż, najwyraźniej nie chcieli, biorąc pod uwagę że na przełomie lat 80. i 90. firma AMC została wykupiona przez Chryslera.

 

Źródła

Korzystałem przede wszystkim ze strony internetowej Citroen-CA. Zaznaczam że zdaję sobie sprawę z tego że temat który opisałem zasługuje na bardziej dogłębne potraktowanie, szczególnie odnośnie innych francuskich producentów niż Citroen.

Citroen w USA