Czołgowe zbiorniki paliwa- zagrożenie pożarowe

Dziś wpis na temat czołgowych zbiorników paliwa- a konkretnie na temat tego jak duże zagrożenie dla czołgu i jego załogi, stanowią zbiorniki paliwa, w razie przebicia pancerza wozu. Jak już pisałem w jednym z moich wpisów (link), niektóre czołgi mają wewnętrzne zbiorniki paliwa znajdujące się poza przedziałem napędowym. Ujmując to innymi słowami- w niektórych czołgach zbiorniki paliwa umieszczone są we wnętrzu przedziału załogi. Przykładowo, w radzieckim czołgu średnim T-34 z okresu drugiej wojny światowej, część zbiorników paliwa umieszczona była po bokach przedziału bojowego. Jednocześnie te zbiorniki paliwa, które umieszczono po bokach przedziału bojowego, oddzielono od załogi jedynie lekką, niepancerną blachą (falszburtą). Poniżej rysunek przedstawiający zbiorniki paliwa czołgu T-34:

T-34-76_zbiorniki

Układ paliwowy czołgu T-34. Zbiorniki czerwone i żółte znajdują się po bokach przedziału bojowego. Zbiorniki zielone umieszczone są we wnętrzu przedziału napędowego.

 

Kolejny czołg który miał wewnętrzne zbiorniki paliwa umieszczone między innymi poza przedziałem napędowym, to radziecki czołg ciężki IS-2 z okresu drugiej wojny światowej. W czołgu IS-2, we wnętrzu przedniej części kadłuba (przedział kierowania), umieszczono dwa zbiorniki paliwa. Poniżej rysunek przedstawiający zbiorniki paliwa czołgu IS-2:

IS-2_zbiorniki_blog

Układ paliwowy czołgu IS-2. Zbiorniki koloru czerwonego znajdują się we wnętrzu przedziału kierowania. Zbiornik koloru zielonego umieszczony został we wnętrzu przedziału napędowego.

 

Zbiorniki paliwa umieszczone we wnętrzu przedziału załogi, to możliwość zbudowania mniejszego pojazdu, a tym samym pojazdu o lepszym stosunku masy do poziomu ochrony pancernej. Z drugiej jednak strony, jest to rozwiązanie kontrowersyjne z punktu widzenia palności wozu w razie przebicia pancerza. Ot, jeżeli pancerz zostanie przebity, to najlepiej aby wszystkie wewnętrzne zbiorniki paliwa były we wnętrzu przedziału napędowego.

Jakiś czas temu, w książce Wozy bojowe LWP 1943-1983 (autor: Janusz Magnuski, wydawnictwo MON), znalazłem fragment który opisuje dzieje czołgu T-34 (T-34-76), znajdującego się w Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie. We fragmencie tym opisany został między innymi pożar zbiornika paliwa tego wozu, jaki wystąpił po przebiciu pancerza. Oto fragment książki:

 

W nocy z 2 na 3 marca uczestniczył w atakach na Żabinek i tu został trafiony z boku „Panzerfaustem”, który przebił pancerz i trafił w zbiornik paliwa. Czołg zapalił się, ale załoga zdołała ugasić pożar i wycofać się do swoich. Czołg oddano do remontu, który w warunkach polowych trwał dość długo, tak że maszyna powróciła do macierzystej jednostki w początkach maja 1945 roku.

 

Z powyższego cytatu można wywnioskować że w wyniku przebicia pancerza, zbiornik paliwa może się zapalić, nawet jeśli jest napełniony olejem napędowym (paliwo to uchodzi za bezpieczniejsze od benzyny- choć można dyskutować czy słusznie). Ergo, cytat ten potwierdza tezę, że z punktu widzenia palności wozu po trafieniu, rozmieszczenie zbiorników jest ważniejsze od rodzaju paliwa. Z drugiej jednak strony, zgodnie z powyższym cytatem, załoga zdołała ugasić pożar. Co wskazuje że być może pożar paliwa jest mniej groźny od pożaru amunicji armatniej (z tego co wiem nie da się ugasić pożaru amunicji armatniej przy pomocy zwykłej, ręcznej gaśnicy).

 

Poniżej kolejny cytat tyczący się pożaru czołgowych zbiorników paliwa. Tym razem jest to cytat z rosyjskiej Wikipedii, a konkretnie cytat z artykułu o czołgu ciężkim IS-2 (link). Oto cytat:

 

Dokument ten potwierdza, że bezpieczeństwo pożarowe IS-2 pogorszyło umieszczenie wyżej wymienionych zbiorników paliwa w przedziale załogi wozu, co częściowo zostało skompensowane niższą palnością oleju napędowego w porównaniu z benzyną. Również raporty z frontowych części wskazują, że pożar IS-2 został ugaszony przez jego własną załogę przy pomocy zwykłej gaśnicy tetrowej. Należy zauważyć, że gaszenie należy przeprowadzać w maskach przeciwgazowych- przedostając się na gorące powierzchnie, czterochlorek węgla zostaje częściowo utleniony do fosgenu, który jest silną trującą substancją duszącą. Już w tym czasie w czołgach innych krajów zaczęto stosować bezpieczniejsze gaśnice na dwutlenek węgla. Podobnie jak inne czołgi tego czasu (z rzadkimi wyjątkami), IS-2 nie był przeciwwybuchowy, ze względu na umieszczenie amunicji w przedziale bojowym: wybuch amunicji gwarantował zniszczenie czołgu z całą załogą.

 

Czyli powyżej mamy kolejny cytat który wskazuje że z jednej strony zbiorniki mogły się zapalić w wyniku przebicia pancerza, a z drugiej strony można było je ugasić. Istnieje również bardzo ciekawy radziecki dokument (link), wskazujący że trafiony zbiornik paliwa mógł wybuchnąć. Zgodnie z zalinkowanym dokumentem, trafienie w pełny zbiornik paliwa, mogło być względnie bezpieczne (brak wybuchu zbiornika, a nawet brak zapalenie się paliwa). Jednocześnie przy częściowo napełnionym zbiorniku paliwa, zbiornik mógł wybuchnąć w wyniku trafienia. Zgodnie z dokumentem, najgroźniejszy współczynnik napełnienia zbiornika z punktu widzenia jego wybuchowości, to 10-15%. Ujmując to inaczej, jeśli zbiornik będzie napełniony w 10-15%, to wtedy ryzyko wybuchu zbiornika będzie największe. Zresztą, możliwe że o zalinkowanym radzieckim dokumencie zrobię oddzielny wpis.

Reklamy
Czołgowe zbiorniki paliwa- zagrożenie pożarowe

Silnik czołgowy umieszczony poprzecznie

Dzisiejszy wpis poświęcony będzie poprzecznemu umieszczeniu silnika czołgowego. Jednak zanim przejdę do czołgowych silników umieszczonych poprzecznie, zacznę od silników czołgowych umieszczonych wzdłużnie. Otóż jeszcze w okresie drugiej wojny światowej praktycznie wszystkie czołgi miały silnik umieszczony wzdłużnie względem kadłuba. Jednocześnie silnik umieszczony wzdłużnie, zakładając dość dużą długość silnika, zajmuje więcej miejsca wzdłuż od silnika umieszczonego poprzecznie. Tym samym silnik umieszczony wzdłużnie może przyczynić się do wzrostu długości przedziału napędowego.

Tutaj warto zauważyć że już w okresie drugiej wojny światowej wiele czołgów miało zblokowany układ napędowy umieszczony z tyłu (umieszczony z tyłu zarówno silnik, jak i skrzynia biegów, mechanizm skrętu oraz koła napędowe). Zblokowany układ napędowy to cecha która dodatkowo powoduje wydłużenie przedziału napędowego (względem wozów gdzie silnik znajduje się z tyłu, a skrzynia biegów, mechanizm skrętu i koła napędowe z przodu). Stąd też w okresie drugiej wojny światowej, te wozy które miały zblokowany układ napędowy, charakteryzowały się często proporcjami gdzie połowę długości kadłuba zajmował układ napędowy, a połowę przedział załogi (przedział załogi czyli bojowy i kierowania). Takie proporcje powodowały coś o określić można mianem przesunięcia wieży do przodu. Pisząc o przesunięciu wieży do przodu mam na myśli sytuację, gdzie patrząc na wóz od boku bądź od góry, widać że wieża nie jest umieszczona na środku kadłuba, lecz znajduje się bliżej przodu kadłuba niż jego tyłu. Z kolei takie umieszczenie wieży może powodować przesunięcie środka ciężkości wozu do przodu (cecha raczej niekorzystna). Poniżej rysunek przedstawiający czołg z umieszczonym w tylnej części wozu zblokowanym układem napędowym w wydaniu „silnik umieszczony wzdłużnie, skrzynia biegów umieszczona poprzecznie”. Element oznaczony cyfrą 1 to silnik, cyfra 2 oznacza skrzynię biegów, elementy mechanizmu skrętu oznaczono cyfrą 3, a zbiorniki paliwa cyfrą 4.

silnik_czolg_wzdluznie_1

Na powyższym rysunku widać że wieża wozu nie jest umieszczona centralnie, lecz jest przesunięta ku przedniej części kadłuba. Widać też że na lewo i na prawo od silnika znajdują się zbiorniki paliwa.

Silnik umieszczony wzdłużnie nie musi oznaczać wieży przesuniętej ku przodowi kadłuba. Przykładowo, w okresie drugiej wojny światowej te wozy które miały silnik umieszczony wzdłużnie w tylnej części kadłuba, a układ przeniesienia napędu (skrzynia biegów, mechanizm skrętu, koła napędowe) umieszczony z przodu, zazwyczaj miały wieżę umieszczoną centralnie. Jednak układ przeniesienia napędu znajdujący się z przodu kadłuba ma swoje wady. Przykładowo, rozwiązanie takie może utrudniać dostęp do elementów układu przeniesienia napędu. Dobrze zauważyć że tuż po zakończeniu drugiej wojny światowej czołgi charakteryzujące się czołgowym napędem przednim (silnik z tyłu, układ przeniesienia napędu z przodu) prawie całkowicie wymarły. Natomiast czołgi które mają umieszczony z tyłu zblokowany układ napędowy z silnikiem umieszczonym wzdłużnie (układ sprzyjający przesunięciu wieży do przodu) istnieją do dzisiaj.

Można więc według mnie założyć że to dobrze jeśli czołg ma zblokowany układ napędowy umieszczony z tyłu, skoro obecnie prawie wszystkie czołgi mają takie rozwiązanie. Jednak dobrze też aby przedział napędowy charakteryzował się małą długością. Mała długość przedziału napędowego to mniejszy wóz, a tym samym wóz charakteryzujący się lepszym stosunkiem masy do poziomu ochrony pancernej. Dodatkowo mała długość przedziału napędowego sprzyja centralnemu umieszczeniu wieży. Jak jednak zrobić krótki przedział napędowy, skoro w czołgach powszechnie stosowane są silniki u układzie V12, tak więc silniki charakteryzujące się dużą długością? Można oczywiście umieścić skrzynię biegów poprzecznie, skrzynia biegów umieszczona poprzecznie to rozwiązanie bardzo popularne w tych czołgach, które mają umieszczony z tyłu zblokowany układ napędowy i jednocześnie silnik umieszczony wzdłużnie, jednak przy takim układzie (zblokowany układ napędowy z tyłu, silnik wzdłużnie, skrzynia biegów poprzecznie) nadal duża długość silnika będzie powodować sporą długość przedziału napędowego. Jest jednak rozwiązanie, otóż można umieścić poprzecznie względem kadłuba nie tylko skrzynię biegów, ale również silnik. Poniżej rysunek przedstawiający czołg z takim rozwiązaniem (rysunek oznaczony tak samo jak rysunek wcześniejszy):

silnik_czolg_poprzecznie_1

Na powyższym rysunku widać że poprzeczne umieszczenie silnika spowodowało zmiany dotyczące rozmieszczenia zbiorników paliwa. Na wcześniejszym rysunku widać było że zbiorniki umieszczono w przedziale napędowym, na lewo i na prawo od silnika (przy bocznych ścianach kadłuba). Takie rozwiązanie jest bardzo popularne w czołgach z silnikiem umieszczonym wzdłużnie. Jednak przy silniku umieszczonym poprzecznie, przy bocznych ścianach przedziału napędowego, może być zbyt mało miejsca aby umieścić tam zbiorniki paliwa. Stąd też tym razem zbiornik paliwa umieszczono w przedziale napędowym, pomiędzy silnikiem a grodzią oddzielającą przedział napędowy od przedziału bojowego. Jednak tak umieszczony zbiornik paliwa ma pewną istotną wadę. Otóż główna zaleta poprzecznego umieszczenia silnika to możliwość skrócenia przedziału napędowego, a zbiornik paliwa umieszczony pomiędzy silnikiem a grodzią powoduje wydłużenie przedziału napędowego, tym samym zysk z poprzecznego umieszczenia silnika nie jest tak duży jak mógł by być. Stąd też aby zysk z poprzecznego umieszczenia silnika był jak największy, można zupełnie usunąć zbiornik paliwa z przedziału napędowego. Poniżej rysunek przedstawiający taki wóz:

silnik_czolg_poprzecznie_2

Sytuacja zbliżona do poprzedniej, jednak tym razem pomiędzy silnikiem a grodzią oddzielającą przedział napędowy od bojowego, nie ma zbiornika paliwa. Zbiornik paliwa umieszczono w przedniej części kadłuba, obok kierowcy, co spowodowało konieczność usunięcia czołgisty siedzącego obok kierowcy (czołgista ten pełnił w wielu czołgach z okresu drugiej wojny światowej funkcję strzelca kadłubowego kaemu i radiotelegrafisty). Konieczność usunięcia strzelca kadłubowego kaemu/radiotelegrafisty nie jest jednak w mojej ocenie istotnym problemem, biorąc pod uwagę że tuż po zakończeniu drugiej wojny światowej stanowisko strzelca kadłubowego kaemu/radiotelegrafisty prawie całkowicie w czołgach wymarło, co wskazuje że stanowisko to nie było zbyt przydatne. Zbliżony układ konstrukcyjny do narysowanego powyżej mają radzieckie zimnowojenne czołgi średnie T-55 i T-62.

Tutaj dodam że poprzeczne umieszczenie silnika umożliwia skrócenie przedziału napędowego, ale przy założeniu że silnik jest dość długi. Przy bardzo krótkim silniku (dajmy na to, przy silniku gwiazdowym) poprzeczne umieszczenie silnika raczej nie spowoduje skrócenia przedziału napędowego. Mam jednocześnie wrażenie że aby poprzeczne umieszczenie silnika miało sens, silnik nie może też być zbyt długi, bowiem przy bardzo długim silniku umieszczonym poprzecznie, najpewniej nadmiernie wzrosła szerokość kadłuba.

Silnik umieszczony poprzecznie to cecha kojarzona chyba najbardziej z radzieckimi czołgami średnimi i podstawowymi z okresu zimnej wojny. Już opracowany pod koniec drugiej wojny światowej radziecki czołg średni T-44, następca czołgu średniego T-34, miał silnik umieszczony poprzecznie. Zastosowanie silnika umieszczonego poprzecznie umożliwiło skrócenie przedziału napędowego, stąd też T-44 miał kadłub o zbliżonej długości do kadłuba czołgu T-34, mimo tego że T-44 charakteryzował się przedziałem kierowania dłuższym od tego zastosowanego w T-34. Dzięki temu w T-44 właz kierowcy umieszczono na dachu kadłuba, podczas gdy w T-34 właz kierowcy znajdował się na przedniej górnej płycie pancernej. Jednocześnie o ile w T-34 wieża była wyraźnie przesunięta ku przedniej części kadłuba, to w T-44 wieża była umieszczona praktycznie na środku kadłuba (jak już wspomniałem, T-44 miał względem T-34 krótszy przedział napędowy i dłuższy przedział kierowania, co zmieniło proporcje wozu). Inne radzieckie i rosyjskie czołgi z silnikiem umieszczonym poprzecznie to T-54/T-55, T-62, T-64, T-72, T-80 i T-90. Dodam że przed czołgiem T-44 istniały pojazdy pancerne z silnikiem umieszczonym poprzecznie. Pojazdy te to włoski czołg lekki Fiat 3000 z lat 20. i włoska tankietka L3 z lat 30. Przy czym oba włoskie wozy były jedynie kroplą w morzu pojazdów pancernych z okresu międzywojennego (a jeśli idzie o pojazdy pancerne z okresu międzywojennego, zdecydowana większość z nich miała silnik umieszczony wzdłużnie).

Silnik czołgowy umieszczony poprzecznie

Pierścień oporowy wieży czołgowej, część 3

Dzisiaj kolejny wpis dotyczący pierścienia oporowego wieży czołgowej. We wpisie tym poruszę temat elementów wchodzących w światło pierścienia oporowego, a konkretnie to jak się ma odległość pomiędzy górną częścią owych elementów a dachem kadłuba, do trudności z związanych maksymalnym wykorzystaniem pierścienia oporowego. Owymi elementami wchodzącymi w światło pierścienia oporowego mogą być boczne dolne ściany kadłuba (przy pierścieniu oporowym o średnicy większej niż dolna część kadłuba), ale nie tylko. Przyjmijmy że jakiś czołg ma pierścień oporowy o średnicy która nie jest większa niż szerokość dolnej części kadłuba. Załóżmy jednocześnie że czołg ten ma zbiorniki paliwa umieszczone na lewo i na prawo od przedziału bojowego. Przyjmijmy też że owe zbiorniki wchodzą w światło pierścienia oporowego wieży. Poniżej rysunek przedstawiający taki czołg:

pierscien_3_gora_1

Na powyższym rysunku kolorem niebieskim zaznaczono zarys kadłuba, kolorem czerwonym zbiorniki paliwa, a kolorem zielonym gródź oddzielającą przedział załogi od przedziału napędowego. Na rysunku widać że zbiorniki wchodzą w światło pierścienia oporowego.

Teraz przyjmijmy że odległość pomiędzy górną częścią zbiorników a dachem kadłuba jest duża. Będzie wyglądało to mniej więcej tak:

p_oporowy_3_przod_1

 

Jak widać powyżej, zbiorniki wystają jedynie nieznacznie ponad podłogę przedziału bojowego (pisząc o podłodze przedział bojowego mam na myśli górną krawędź obszaru zaznaczonego na żółto). Dzięki temu że zbiorniki jedynie nieznacznie wystają ponad podłogę przedziału bojowego, nie powinno być istotnym problemów z maksymalnym wykorzystaniem średnicy pierścienia oporowego wieży. Na powyższym rysunku siedzący w wieży czołgiści mają siedzisko umieszczone częściowo nad zbiornikiem paliwa, a jednocześnie aby ich zewnętrzna noga nie kolidowała ze zbiornikiem, wystarczyło jedynie nieznacznie unieść ich zewnątrzną nogę (uniesioną względem nogi wewnętrznej).

Zbliżona sytuacja do powyższej występowała w amerykańskim drugowojennym czołgu średnim M4 Sherman, choć tam w światło pierścienia oporowego wchodziły nie zbiorniki paliwa, lecz boczne dolne ściany kadłuba (pierścień oporowy miał średnicę większą od szerokości dolnej części kadłuba). Stąd też, aby nie było istotnych problemów z pełnym wykorzystaniem średnicy pierścienia oporowego, zastosowano bardzo wysoką górną część kadłuba- dzięki temu górna część bocznych dolnych ścian kadłuba znajdowała się jedynie nieznacznie powyżej najniższej części podłogi wieży. Rozwiązanie takie zastosowano, bowiem Sherman odziedziczył stosunkowo wąską dolną część kadłuba po czołgu średnim M3 Lee/Grant.

Powróćmy jednak do wozu ze zbiornikami wchodzącymi w światło pierścienia oporowego wieży. Przyjmijmy że w wozie zastosowano wyższe zbiorniki, co zmniejszyło odległość pomiędzy górną ich częścią a dachem kadłuba wozu. Sytuację przedstawia poniższy rysunek:

p_oporowy_3_przod_2

Jak widać powyżej, przy wyższych zbiornikach czołgiści nadal mogą mieć siedzisko częściowo zlokalizowane nad zbiornikiem, ale aby ich nogi nie kolidowały ze zbiornikiem, trzeba było ich nogi przesunąć w kierunku środkowej części kadłuba. Owe przesunięcie nóg może zostać zrealizowane poprzez ustawienie siedzisk czołgistów wieżowych nie równolegle do armaty, lecz pod kątem. Poniższy rysunek wyjaśnia o co mi chodzi:

p_oporowy_gora_2

Jak widać powyżej, czołgiści nie siedzą równolegle do armaty, lecz usadowieni są pod kątem, co pozwala odsunąć och nogi od pierścienia oporowego (a tym samym odsunąć je od zbiorników paliwa wchodzących w światło pierścienia oporowego wieży).

Przyjmijmy teraz że zastosowano jeszcze wyższe zbiorniki. Przyjmijmy że są one tak wysokie że aż dochodzą do dachu kadłuba. Poniżej rysunek przedstawiający taką sytuację:

p_oporowy_3_przod_3

Jak widać powyżej, tym razem zbiorniki są tak wysokie, że aż dochodzą do dachu kadłuba wozu. Jednocześnie siedziska czołgistów wieżowych znajdują się wyraźnie poniżej pierścienia oporowego wieży. Stąd też, aby siedziska nie kolidowały ze zbiornikami paliwa, siedziska nie znajdują się nad zbiornikami. Przy tak wysokich zbiornikach można by oczywiście umieścić siedziska czołgistów wieżowych nad zbiornikami, ale wymagało by to umieszczenia siedzisk wyżej, a tym samym zastosowania wyższej wieży. Oto rysunek:

p_oporowy_3_przod_4

Jak widać powyżej, mamy zbiorniki praktycznie dochodzące do dachu kadłuba, a jednocześnie siedziska czołgistów wieżowych umieszczone częściowo nad zbiornikami paliwa. Wymagało to jednak umieszczenia siedzisk wyżej, stąd też wyższa wieża.

Stawiam więc tezę że jeśli jakiś element wchodzi w światło pierścienia oporowego wieży, to z perspektywy chęci maksymalnego wykorzystania pierścienia oporowego, im większa jest odległość pomiędzy tym elementem a dachem kadłuba, tym lepiej.

Tutaj ktoś może zastanowić się czemu za przykład elementu wchodzącego w światło pierścienia oporowego dałem zbiorniki paliwa. Otóż rozwiązanie takie występowało w radzieckim drugowojennym czołgu średnim T-34/85. Wóz ten miał część zbiorników paliwa zlokalizowanych po bokach przedziału bojowego, a jednocześnie zbiorniki te wchodziły w światło pierścienia oporowego wieży. Stąd też w dwóch zbiornikach zrobiono odpowiednie wgłębienia, nieobecne w analogicznych zbiornikach czołgu T-34/76 (T-34/85 miał pierścień oporowy o większej średnicy niż T-34/76). Poniżej odpowiednie rysunki, najpierw rysunek przedstawiający układ paliwowy czołgu T-34/76:

T-34-76_zbiorniki

Na czerwono zaznaczono górne zbiorniki paliwa znajdujące się po bokach przedziału bojowego czołgu T-34/76. Na żółto zaznaczono dolne zbiorniki paliwa umieszczone po bokach przedziału bojowego czołgu T-34/76. Kolorem zielonym zaznaczono zbiorniki paliwa znajdujące się w tylnej części przedziału napędowego czołgu T-34/76. Zbiorniki oznaczone cyfrą 1 należą do prawej grupy zbiorników. Cyfra 2 oznacza zbiorniki należącej do lewej grupy zbiorników. Cyfra 3 oznacza zbiorniki tylnej grupy zbiorników. Podczas tankowania wozu każdą grupę zbiorników tankowało się oddzielnie. Silnik podczas jazdy pobierał paliwo z jednej z wymienionych grup zbiorników. Czołg wyposażony był w kran rozdzielczy dzięki któremu członkowie załogi mogli wybrać z której grupy zbiorników silnik ma pobierać paliwo. Z tego co kojarzę w T-34/76 zbiorniki nie wchodziły w światło pierścienia oporowego wieży, stąd też po wewnętrznej stronie zbiorników oznaczonych kolorem czerwonym i żółtym nie ma wgłębień o kształcie zbliżonym do pierścienia oporowego wieży.

Teraz układ paliwowy czołgu T-34/85. Kolorystyka i oznaczenia zbiorników odpowiadają wcześniejszemu rysunkowi:

t-34-85_zbiorniki_3

Względem rysunku wcześniejszego widać pewne różnice. Pierwsza to zbiorniki oznaczone kolorem niebieskim- są to zbiorniki umieszczone wewnątrz przedziału napędowego, znajdujące się w pobliżu grodzi oddzielającej przedział napędowy od przedziału załogi (zbiorniki te stosowane były nie tylko w T-34/85, część wozów T-34/76 też je miało). Niebieskie zbiorniki należą do prawej (niebieski zbiornik oznaczony cyfrą 1) bądź lewej (niebieski zbiornik oznaczony cyfrą 2) grupy zbiorników. Druga różnica to wgłębienie umieszczone po wewnętrznej stronie czerwonych zbiorników paliwa (na jednym spośród czerwonych zbiorników wgłębienie to zaznaczono kolorem różowym). Owe wgłębienie brało się z tego że T-34/85 miał pierścień oporowy o większej średnicy względem pierścienia zastosowanego w T-34/76, stąd też w T-34/85 zbiorniki zaczęły wchodzić w światło pierścienia oporowego wieży. Wgłębienie w czerwonych zbiornikach (jedno w jednym z czerwonych zbiorników, drugie w drugim) zastosowano najpewniej po to aby zbiorniki umieszczone po bokach przedziału bojowego nie utrudniały zbytnio wykorzystania pierścienia oporowego o powiększonej średnicy.

Tutaj dobrze zauważyć że wgłębienie znajduje się po wewnętrznej stronie czerwonych zbiorników, ale nie zastosowano go w zbiornikach żółtych. Jednocześnie zbiorniki czerwone znajdują się wyżej niż żółte. Podobnie wgłębienie to jest bardziej wyraźne w górnej części zbiorników czerwonych, względem tego jak wyraźne jest w dolnej części zbiorników czerwonych. Jestem więc zdania że radzieccy konstruktorzy uważali, podobnie jak ja, że jeśli jakiś element wchodzi w światło pierścienia oporowego, to element ten tym bardziej utrudnia maksymalne wykorzystanie pierścienia oporowego, im wyżej ów element się znajduje.

Na zakończenie, zarówno w T-34/76, jak i w T-34/85, zbiorniki umieszczone po bokach przedziału bojowego oddzielone były od załogi metalowymi osłonami (tak zwaną falszburtą). Osłony miały jednak kształt bardzo zbliżony do kształtu ścianek zbiorników paliwa (w T-34/85 górne części osłon miały wgłębienie odpowiadające wgłębieniu umieszczonemu w zbiornikach paliwa), stąd też osłony pominąłem w rozważaniach.

Pierścień oporowy wieży czołgowej, część 3

Zbiorniki paliwa czołgów

Zbiorniki paliwa czołgów to według mnie bardzo ciekawy temat, bowiem przy projektowaniu czołgu występuje dążenie do jak najbardziej efektywnego wykorzystania przestrzeni znajdującej się we wnętrzu wozu. Wspomniane dążenie do efektywnego wykorzystania przestrzeni we wnętrzu czołgu ma związek z powiedzeniem zgodnie z którym najcięższe w czołgu jest powietrze. W powiedzeniu tym chodzi o to że czołg o większej objętości wnętrza, będzie większy od czołgu o mniejszej objętości wnętrza, a wóz większy albo będzie cięższy przy takim samym poziomie ochrony pancernej (względem wozu mniejszego), albo słabiej opancerzony przy takiej samej masie (w porównaniu do wozu mniejszego). Jednocześnie nie można zmniejszać objętości wnętrza czołgu w nieskończoność, bowiem we wnętrzu czołgu musi się znaleźć miejsce dla załogi wozu, amunicji, zbiorników paliwa i urządzeń umieszczonych we wnętrzu pojazdu. Stąd też chcąc opracować wóz względnie niewielki, dobrze jest jak najefektywniej wykorzystać przestrzeń znajdującą się we wnętrzu pojazdu.

Jedną z metod która umożliwia efektywne wykorzystanie przestrzeni znajdującej się we wnętrzu czołgu, jest umieszczenie zbiorników paliwa czołgu w różnych zakamarkach które trudno inaczej wykorzystać. Tutaj dobrze zauważyć że paliwo stosowane do zasilania silników czołgowych to ciecz, a ciecz przybiera kształt zbiornika we wnętrzu którego się znajduje, co powoduje że zbiorniki paliwa mogę mieć względnie dowolny kształt. Względna dowolność kształtu zbiorników paliwa ułatwia wykorzystanie zakamarków wnętrza czołgu jako miejsc do zainstalowania zbiorników paliwa. Po prostu jeśli we wnętrzu czołgu znajduje się zakamarek o nietypowym kształcie, to można w zakamarku tym umieścić zbiornik paliwa o równie nietypowym kształcie, bowiem paliwo przyjmie kształt zbiornika, a jednocześnie paliwo jest pobierane ze zbiornika przez przewód paliwowy o stosunkowo niewielkiej średnicy. Dla porównania, jeśli chcieć w zakamarku o nietypowym kształcie umieścić amunicję armatnią, to może nie być to możliwe, bowiem naboje armatnie nie przyjmą nietypowego kształtu zakamarku, a jednocześnie nietypowy kształt zakamarku mógł by utrudnić pobieranie amunicji armatniej znajdującej się w jego wnętrzu.

Przykładem takiego zakamarku który może być wykorzystany jako miejsca na zbiornik paliwa jest przestrzeń pomiędzy przednią górną płytą a przednią dolną płytą pancerną kadłuba czołgu, przy czym mam na myśli przednie płyty pancerne ukształtowane tak jak przód kadłuba radzieckich czołgów średnich T-54/T-55 z okresu zimnej wojny. Przestrzeń pomiędzy przednią górną a przednią dolną płytą pancerną kadłuba czołgu to dobry przykład na to że zakamarki dobrze nadające się jako miejsca dla zbiornika paliwa czołgu znajdują się nie tylko w przedziale napędowym czołgu, ale również poza przedziałem napędowym, w okolicach przedziału kierowania bądź w okolicach przedziału bojowego (znaczna większość czołgów ma silnik umieszczony z tyłu wozu). Stąd też choć mogło by się wydawać że wewnętrzne zbiorniki paliwa czołgu powinny być umieszczone tylko we wnętrzu przedziału napędowego, aby paliwo nie zagrażało załodze w razie przebicia pancerza czołgu przez pocisk, to jednocześnie bardzo duża część czołgów ma wewnętrzne zbiorniki paliwa znajdujące się poza przedziałem napędowym.

 

T-54_zbiorniki_blog

Układ paliwowy czołgu T-54. Kolorem żółtym zaznaczono zbiorniki paliwa umieszczone pomiędzy przednią górną a przednią dolną płytą pancerną. Element koloru czerwonego to zbiornik paliwa znajdujący się przed grodzią oddzielającą przedział bojowy od przedziału napędowego. Tylna część czerwonego zbiornika ma kolor różowy- jedynie ta część „wchodzi” do wnętrza przedziału napędowego. Kolorem fioletowy zaznaczono zbiorniki paliwa znajdujące się na zewnątrz kadłuba (zbiorniki umieszczone na błotnikach wozu, połączone z układem paliwowym).

 

 

Aby wyjaśnić jak rozmieszczenie zbiorników paliwa może wpływać na wymiary czołgu, postanowiłem stworzyć taki oto rysunek:

czolg_zbiorniki_przestrzen

Na powyższym rysunku, czołg oznaczony cyfrą 1, ma zbiornik paliwa umieszczony w przedziale napędowym. Ów zbiornik znajduje się pomiędzy silnikiem a grodzią oddzielającą przedział napędowy od przedziału bojowego (zbiornik oznaczono kolorem czerwonym). W czołgu nr 1, we wnętrzu przedziału kierowania, pomiędzy przednią górną a przednią dolną płytą pancerną, znajduje się pusta, niewykorzystana przestrzeń. Natomiast czołg oznaczony cyfrą 2 nie ma zbiornika umieszczonego w przedziale napędowym. Zbiornik umieszczono w przedziale kierowania, pomiędzy przednią górną a przednią dolną płytą pancerną. Usunięcie zbiornika z przedziału napędowego umożliwiło w tym przypadku skrócenie przedziału napędowego, a tym samym skrócenie kadłuba. Krótszy kadłub to mniejsza masa czołgu, bądź lepszy poziom ochrony pancernej przy takiej samej masie. Ujmując to inaczej- mniejszy czołg, to lepszy stosunek masy do poziomu ochrony pancernej.

 

Jeśli przyjmiemy że kadłub typowego czołgu dzieli się na przedział kierowania, przedział bojowy i przedział napędowy, to mogło by się wydawać że jeśli wewnętrzny zbiornik paliwa czołgu znajduje się poza przedziałem napędowym, to z automatu należy go uznać za zbiornik paliwa znajdujący się w przedziale załogi (stosuję termin przedział załogi w odniesieniu do przedziału kierowania i przedziału bojowego). Jednak jeśli wewnętrzny zbiornik paliwa znajduje się poza przedziałem napędowym, przykładowo w okolicach przedziału bojowego, ale jednocześnie oddzielony jest od przedziału bojowego płytą pancerną, to mam wątpliwości czy tego typu zbiornik paliwa powinien być określany mianem zbiornik paliwa znajdujący się w przedziale bojowym, bądź mianem zbiornik paliwa znajdujący się w przedziale załogi. Tak samo mam wątpliwości czy zbiornik paliwa umieszczony w okolicach przedziału kierowania, ale jednocześnie oddzielony od przedziału kierowania płytą pancerną, zasługuje na miano zbiornik paliwa znajdujący się w przedziale kierowania, bądź na miano zbiornik paliwa znajdujący się w przedziale załogi.

Aby wewnętrzne zbiorniki paliwa umieszczone poza przedziałem napędowym nie zmniejszały znacznie przeżywalności załogi w razie przebicia pancerza, stosowano zarówno płyty pancerne oddzielające zbiorniki paliwa od przedziału bojowego bądź przedziału kierowania, jak i samouszczelniające się zbiorniki paliwa. Z tego co wiem już niektóre czołgi używane podczas drugiej wojny światowej miały samouszczelniające się zbiorniki paliwa. Tutaj dodam że wewnętrzne zbiorniki paliwa umieszczone poza przedziałem napędowym stosowane są między innymi w amerykańskim zimnowojennym czołgu podstawowym M1 Abrams, który jest jednym z najbezpieczniejszych czołgów w razie przebicia pancerza, stąd też nie uważam aby umieszczenie wewnętrznych zbiorników paliwa poza przedziałem napędowym oznaczało z automatu słabą przeżywalność załogi w razie przebicia pancerza.

Z drugiej jednak strony, istniały czołgi które miały wewnętrzne zbiorniki paliwa umieszczone poza przedziałem napędowym, a które jednocześnie nie miały płyty pancernej umieszczonej pomiędzy ów zbiornikami a załogą. Przykładowo, w radzieckim czołgu średnim T-34 część zbiorników paliwa umieszczono po bokach przedziału bojowego, lecz zbiorniki te oddzielone były od załogi jedynie lekką, niepancerną blachą (falszburtą). Radziecki czołg ciężki IS-2 miał zbiorniki paliwa umieszczone między innymi z przodu kadłuba (w okolicach stanowiska kierowcy), które to nie były oddzielone od kierowcy ani płytą pancerną, ani niepancerną blaszaną osłoną. Zbliżone rozwiązanie (brak pancerza pomiędzy załogą a zbiornikami paliwa) stosowano też w późniejszych radzieckich czołgach.

Obok wcześniej podanego przykładu zakamarku dobrze nadającego się na zbiornik paliwa (przestrzeń pomiędzy przednią górną a przednią dolną płytą pancerną kadłuba czołgu), występują również inne zakamarki stosowane jako miejsce na zbiorniki paliwa. Przykładowo bardzo często zbiorniki paliwa czołgu umieszczone są w sponsonach (ta część wnętrza kadłuba która znajduje się nad gąsienicami). Mam na myśli zarówno tą część sponsonów która znajduje się we wnętrzu przedziału napędowego, jak i tą część sponsonów która stanowi część przedziału załogi. Inny zakamarek który może być wykorzystany jako miejsce na zbiornik paliwa to przestrzeń która znajduje się na dnie kadłuba czołgu, pod podłogą wieży (bądź pod stopami czołgistów siedzących w wieży, zakładając że czołg nie ma podłogi wieży). Przy czym o ile sporo czołgów miało zbiornik bądź zbiorniki paliwa znajdujące się pomiędzy przednią górną a przednią dolną częścią kadłuba (między innymi IS-2, T-54/T-55, T-64, T-72, T-80, T-90, M1 Abrams), podobnie sporo czołgów miało zbiorniki paliwa umieszczone w sponsonach (T-34, Merkava), to z tego co kojarzę zbiornik paliwa umieszczony pod podłogą wieży czołgu popularności nie zyskał. Tego typu rozwiązanie kojarzę jedynie z niemieckiego czołgu średniego Panzer IV z okresu drugiej wojny światowej.

 

IS-2_zbiorniki_blog

Układ paliwowy czołgu IS-2. Kolorem czerwonym zaznaczono zbiorniki paliwa znajdujące się we wnętrzu przedziału kierowania. Jeden spośród czerwonych zbiorników umieszczony jest na lewo, a drugi na prawo od stanowiska kierowcy. Zielony zbiornik paliwa znajduje się we wnętrzu przedziału napędowego.

 

 

T-34-85_zbiorniki

Układ paliwowy czołgu T-34-85. Zbiorniki czerwone i żółte umieszczone są na lewo i na prawo względem przedziału bojowego. Zbiorniki koloru czerwonego znajdują się częściowo we wnętrzu sponsonów. Zbiorniki niebieskie i zielone znajdują się w przedziale napędowym.

 

 

Wewnętrzne zbiorniki paliwa umieszczone poza przedziałem napędowym kojarzę głównie z czołgów wyposażonych w silnik zasilany olejem napędowym bądź paliwami zbliżonymi (przykładowo nafta lotnicza), jednak mam wątpliwości czy olej napędowy stanowi wyraźnie mniejsze zagrożenie dla załogi czołgu od benzyny. Z czołgów które miały zbiornik paliwa umieszczony poza przedziałem napędowym, a jednocześnie były wyposażone w silnik zasilany benzyną, kojarzę wspomniany wcześniej czołg Panzer IV. Według mnie umieszczenie wewnętrznych zbiorników paliwa poza przedziałem napędowym ma sporo wspólnego z silnikiem umieszczonym poprzecznie. Otóż jeśli silnik czołgu jest umieszczony wzdłużnie, to często we wnętrzu przedziału napędowego, po jego lewej i prawej stronie, można wygospodarować miejsce na wewnętrzne zbiorniki paliwa. Jednocześnie umieszczenie silnika wzdłużnie sprzyja powstaniu długiego przedziału napędowego. Aby skrócić przedział napędowy, można umieścić silnik poprzecznie, jednak wtedy najpewniej nie będzie możliwe wygospodarowanie miejsca na zbiorniki paliwa znajdujące się we wnętrzu przedziału napędowego, po jego lewej i prawej stronie. Można oczywiście umieścić zbiornik paliwa pomiędzy silnikiem a ścianką oddzielającą przedział napędowy od przedziału bojowego, ale przy takim rozwiązaniu, jeśli zbiornik paliwa będzie duży, nie nastąpi skrócenie przedziału napędowego względem przedziału napędowego z silnikiem umieszczonym wzdłużnie. Stąd też praktycznie wszystkie znane mi współczesne czołgi z silnikiem umieszczonym poprzecznie mają albo znaczną część zbiorników paliwa znajdującą się poza przedziałem napędowym (przykładowo czołgi T-54 i T-80), albo wszystkie zbiorniki paliwa znajdujące się poza przedziałem napędowym (T-55, T-62, T-64, T-72, T-90).

Tutaj zaznaczę że wewnętrzne zbiorniki paliwa umieszczone poza przedziałem napędowym mogą zawierać gniazda na amunicję armatnią, co dodatkowo umożliwia efektywne wykorzystanie przestrzeni znajdującej się we wnętrzu czołgu (więcej na ten temat można znaleźć w jednym z moich wpisów, link).

 

T-55_zbiorniki_blog

Układ paliwowy czołgu T-55. Kolorem żółtym zaznaczono zbiornik paliwa umieszczony pomiędzy przednią górną a przednią dolną płytą pancerną. Kolorem czerwonym oznaczono zbiorniki paliwa znajdujące się obok stanowiska kierowcy. Czerwone zbiorniki pełnią między innymi rolę pojemników na amunicję armatnią (we wnętrzu zbiorników są gniazda, do których wkłada się naboje armatnie). Kolorem fioletowy zaznaczono zbiorniki paliwa znajdujące się na zewnątrz kadłuba (zbiorniki umieszczone na błotnikach wozu, połączone z układem paliwowym). T-55 nie ma żadnego zbiornika paliwa umieszczonego we wnętrzu przedziału napędowego.

 

 

Opracowanie czołgu o niewielkich wymiarach poprzez odpowiednie umieszczenie zbiorników paliwa może mieć nie tylko związek z wewnętrznymi zbiornikami paliwa umieszczonymi w różnych zakamarkach, ale również z zastosowaniem zewnętrznych zbiorników paliwa. Zewnętrzne zbiorniki paliwa chyba najbardziej kojarzą się z zawierającymi paliwo beczkami mocowanymi z tyłu kadłuba czołgów radzieckich. Tego typu zbiorniki paliwa Sowieci stosowali już podczas drugiej wojny światowej, między innymi na czołgach T-34. Czołgi T-34, IS-2, T-54/T-55, T-62, T-64A mają zewnętrzne beczki których nie łączy się z układem paliwowym. Paliwo należy ręcznie przepompować z zewnętrznych beczek do zbiorników paliwa połączonych układem paliwowym. Natomiast w czołgach T-72 stosuje się zewnętrzne beczki które mogą być zarówno połączone z układem paliwowym, jak i odłączone od układu paliwowego. Zewnętrzne beczki można zdemontować z wozu przed przystąpieniem do walki. Choć zewnętrzne zbiorniki paliwa o kształcie beczek kojarzone są głównie z czołgami radzieckimi, to tego typu rozwiązanie stosowano również w czołgach zachodnich, choć na mniejszą skalę niż w przypadku wozów radzieckich.

 

T-72_zbiorniki_blog

Układ paliwowy czołgu T-72. Zbiorniki paliwa koloru żółtego znajdują się z przodu wozu, pomiędzy przednią górną a przednią dolną płytą pancerną kadłuba. Zbiornik paliwa oznaczony kolorem czerwonym pełni rolę pojemnika na pociski i ładunki miotające. Zbiornik koloru niebieskiego znajduje się za magazynem automatu ładującego, przed grodzią oddzielającą przedział bojowy od napędowego. Ów niebieski zbiornik paliwa pełni rolę pojemnika na ładunki miotające. Kolorem fioletowym zaznaczono zbiorniki umieszczone na zewnątrz kadłuba (zbiorniki znajdujące się na błotnikach, połączone z układem paliwowym). Zbiorniki brązowe to „beczki” umieszczone na zewnątrz kadłuba. Ów beczki w T-72 mogą być połączone z układem paliwowym. T-72 nie ma żadnego zbiornika paliwa znajdującego się we wnętrzu przedziału napędowego.

 

 

Zewnętrzne zbiorniki paliwa mogą występować nie tylko pod postacią beczek przewożonych w tylnej części wozu. Otóż radzieckie czołgi od czasów T-54 mają zewnętrzne zbiorniki paliwa znajdujące się na błotnikach, zbiorniki te standardowo połączone są z układem paliwowym. Z tego co wiem w wozach radzieckich nie zakładano demontażu przed walką zewnętrznych zbiorników paliwa znajdujących się na błotnikach. Choć zewnętrzne zbiorniki paliwa nie są chronione odpornym pancerzem zasadniczym czołgu, to nie uważam aby znacznie ułatwiały one przeciwnikowi wyłączenie czołgu z walki, bowiem nawet jeśli zapaleniu ulegnie zewnętrzny zbiornik paliwa połączony z układem paliwowym czołgu, to w mojej ocenie nie daje to pewności wyłączenia czołgu z walki.

Na zakończenie dodam że zbiorniki paliwa umieszczone w miejscach które mogą wydawać się nietypowe to nie tylko cecha czołgów. Pojazdy pancerne nie będące czołgami również mogą mieć zbiorniki paliwa znajdujące się w nietypowych miejscach, czego przykładem radzieckie bojowe wozy piechoty BWP-1 i BWP-2, które mają główny zbiornik paliwa umieszczony pomiędzy siedzeniami (ławkami) żołnierzy desantu oraz zbiorniki paliwa umieszczone w tylnych drzwiach desantu. Przy czym choć zbiorniki paliwa umieszczone w tylnych drzwiach desantu często są krytykowane, to mam wątpliwości co do zasadności tej krytyki. Otóż projektując wszelkiego rodzaju pojazdy pancerne zazwyczaj zakłada się że wóz będzie stał przodem bądź przednim rogiem do przeciwnika, tym samym w mojej ocenie można założyć że zbiornik umieszczony w tylnych drzwiach nie jest szczególnie narażony na ostrzał. Jednocześnie można według mnie założyć że nie każde przebicie zbiorników znajdujących się w tylnych drzwiach skutkuje zapaleniem się oleju napędowego. W razie gdyby desant BWP-1 bądź BWP-2 nie mógł skorzystać z tylnych drzwi ze względu na zapalenie się paliwa umieszczonego w tylnych drzwiach, to pozostają jeszcze włazy umieszczone na dachu przedziału desantu.

Dodatkowo BWP-1 i BWP-2 to nie jedyne pojazdy pancerne mające za zadanie przewozić piechotę, które mają zbiorniki paliwa umieszczone w tylnych drzwiach desantu, bądź okolicach tylnych drzwi desantu. Przykładowo amerykański transporter opancerzony M113A3 ma zbiorniki paliwa umieszczone na tylnej ścianie wozu, na lewo i na prawo względem tylnych drzwi desantu. Mam pewne wątpliwości czy rozwiązanie znane z BWP-1 i BWP-2 (zbiorniki paliwa umieszczone w tylnych drzwiach desantu) stanowi większe zagrożenie od zbiorników paliwa znajdujących się tuż obok tylnych drzwi desantu.

Uważam że być może w BWP-1 i BWP-2, większe zagrożenie od zbiorników umieszczonych w tylnych drzwiach desantu, stanowi główny zbiornik paliwa znajdujący się pomiędzy siedzeniami żołnierzy desantu.

 

BWP-1_zbiorniki_blog

Układ paliwowy bojowego wozu piechoty BWP-1. Kolorem czerwonym zaznaczono główny zbiornik paliwa, umieszczony pomiędzy siedzeniami żołnierzy desantu. Kolorem żółtym zaznaczono natomiast zbiorniki paliwa umieszczone we wnętrzu tylnych drzwi desantu. BWP-1 nie ma żadnego zbiornika paliwa umieszczonego we wnętrzu przedziału napędowego.

 

 

T-64_zbiorniki_blog

Układ paliwowy czołgu T-64. Zbiorniki paliwa koloru żółtego znajdują się z przodu pojazdu, pomiędzy przednią górną a przednią dolną płytą kadłuba. Zbiornik paliwa oznaczony kolorem czerwonym pełni rolę pojemnika na pociski i ładunki miotające. Zbiornik koloru niebieskiego znajduje się za magazynem automatu ładującego, przed grodzią oddzielającą przedział bojowy od napędowego. Kolorem fioletowym zaznaczono zbiorniki umieszczone na zewnątrz kadłuba (zbiorniki znajdujące się na błotnikach, połączone z układem paliwowym). T-64 nie ma żadnego zbiornika paliwa znajdującego się we wnętrzu przedziału napędowego.

 

 

T-80_zbiorniki_blogUkład paliwowy czołgu T-80. Zbiorniki paliwa koloru żółtego znajdują się pomiędzy przednią górną a przednią dolną płytą kadłuba. Zbiornik czerwony pełni rolę pojemnika na pociski i ładunki miotające. Zbiorniki koloru niebieskiego znajdują się za magazynem automatu ładującego, przed grodzią oddzielającą przedział bojowy od napędowego. Elementy koloru zielonego to zbiorniki paliwa umieszczone we wnętrzu przedziału napędowego. Kolorem fioletowym zaznaczono zbiorniki umieszczone na zewnątrz kadłuba (zbiorniki znajdujące się na błotnikach, połączone z układem paliwowym).

 

Zbiorniki paliwa czołgów

Amunicja czołgowa w zbiornikach paliwa

 

T-55_zbiorniki_blogUkład paliwowy czołgu T-55. Zbiornik koloru żółtego znajduje się pomiędzy przednią górną a przednią dolną płytą pancerną. Za żółtym zbiornikiem, obok stanowiska kierowcy, umieszczono czerwone zbiorniki paliwa pełniące rolę pojemnika na amunicję armatnią (we wnętrzu czerwonych zbiorników są gniazda, do których wkłada się naboje armatnie).

 

Aby zmniejszyć objętość przedziału napędowego czołgu, a jednocześnie aby wykorzystać różne zakamarki czołgu znajdujące się poza przedziałem napędowym, część czołgów ma wewnętrzne zbiorniki paliwa umieszczone poza przedziałem napędowym. Wewnętrzne zbiorniki paliwa umieszczone poza przedziałem napędowym (które mogą być opisane jako zbiorniki paliwa umieszczone we wnętrzu przedziału załogi) to jeden ze sposobów na efektywne wykorzystanie przestrzeni wewnątrz czołgu. Istnieje jednak również inny sposób na efektywne wykorzystanie przestrzeni wewnątrz czołgu, powiązany ze zbiornikami paliwa umieszczonym w przedziale załogi.

Mam na myśli amunicję armatnią umieszczoną we wnętrzu zbiornika paliwa. Ujmując to inaczej, zbiornik paliwa pełniący między innymi rolę pojemnika na amunicję armatnią. Przyjrzyjmy się poniższej grafice:

amunicja_zbiorniki_m

Na grafice zamieszczonej powyżej, rysunek oznaczony cyfrą 1, to przekrój poprzeczny zwykłego pojemnika na amunicją armatnią. Jak widać, pomiędzy nabojami armatnimi (oznaczonymi kolorem żółtym), znajduje się pusta przestrzeń. Czyli przestrzeń niewykorzystana. Pusta przestrzeń występuje, bowiem naboje armatnie mają kształt walca, a pojemnik na naboje kształt prostopadłościanu. Na rysunku oznaczonym cyfrą 2 widać natomiast przekrój poprzeczny zbiornika paliwa pełniącego rolę pojemnika na amunicję armatnią. Przestrzeń pomiędzy nabojami armatnimi wypełnia paliwo (oznaczone kolorem czerwonym). Czyli pusta przestrzeń nie występuje, co oznacza bardziej efektywne wykorzystanie przestrzeni wewnątrz wozu.

 

Zbiorniki paliwa pełniące rolę pojemnika na amunicję armatnią stosowane były w czołgach radzieckich. Pierwszym czołgiem z tego typu rozwiązaniem był T-55 (T-54 jeszcze nie miał takiego rozwiązania). Zbiorniki paliwa pełniące rolę stelaży na naboje armatnie stosowano zarówno w czołgach z armatą wykorzystującą amunicję scaloną (T-55, T-62), jak i w czołgach z armatą wykorzystującą amunicję rozdzielnego ładowania (T-64, T-72, T-80, T-90). Zbiorniki z gniazdami na amunicję umożliwiają bardzo efektywne wykorzystanie przestrzeni wewnątrz czołgu, co z kolei umożliwia skonstruowanie czołgu o niewielkich wymiarach. Czołg o niewielkich wymiarach może być natomiast stosunkowo lekki i jednocześnie dobrze opancerzony.

Tutaj według mnie warto porównać czołg T-54 (brak zbiorników paliwa pełniących rolę pojemnika na amunicję armatnią) do czołgu T-55 (zastosowanie zbiorników paliwa pełniących rolę pojemnika na amunicję armatnią). Oba wozy mają praktycznie takie same wymiary. T-55 to wręcz ulepszona wersja czołgu T-54. Jednocześnie T-55 przewozi więcej naboi armatnich (43 naboje w T-55, 34 naboje w T-54) i ma większą pojemność wewnętrznych zbiorników paliwa (680 litrów w T-55, 520 litrów w T-54) względem czołgu T-54. Obie zalety czołgu T-55 względem czołgu T-54, wynikają z zastosowania w T-55 zbiorników paliwa pełniących rolę pojemnika na naboje armatnie. Spójrzmy zresztą na dwa rysunki. Pierwszy przedstawia układ paliwowy czołgu T-54, drugi układ paliwowy czołgu T-55:

 

T-54_zbiorniki_amun

Układ paliwowy czołgu T-54. Żółte zbiorniki paliwa znajdują się z przodu wozu, pomiędzy przednią górną a przednią dolną płytą pancerną kadłuba. Za żółtymi zbiornikami, obok stanowiska kierowcy, znajduje się stelaż na naboje armatnie (miejsce gdzie ów stelaż jest zamontowany zaznaczono czarną strzałką). Na rysunku widać też zbiornik koloru czerwonego, umieszczony przed grodzią oddzielającą przedział bojowy od napędowego.

 

 

T-55_zbiorniki_amun

Układ paliwowy czołgu T-55. Zbiornik koloru żółtego znajduje się pomiędzy przednią górną a przednią dolną płytą pancerną. Za żółtym zbiornikiem, obok stanowiska kierowcy, umieszczono zbiorniki paliwa (czerwone) pełniące rolę pojemnika na amunicję armatnią. Czarne strzałki wskazują na miejsca gdzie przechowywana jest amunicja armatnia. Jedno z tych miejsc to wnętrze czerwonych zbiorników paliwa. Drugie miejsce na amunicję to przestrzeń znajdująca się przed grodzią oddzielającą przedział bojowy od napędowego (ów przestrzeń była w T-54 zajmowana przez zbiornik paliwa, którego w T-55 nie ma).

 

 

Oczywiście, można dyskutować czy gniazda na amunicję armatnią umieszczone w zbiornikach paliwa są dobre, jeśli chcieć zapewnić dobrą przeżywalność załogi czołgu w przypadku przebicia pancerza przez wrogi pocisk. Uważam jednak że zastosowanie zbiorników paliwa z gniazdami na naboje armatnie być może nie musi powodować bardzo złej przeżywalności załogi w przypadku przebicia pancerza. Przykładowo, nie zdziwił bym się gdyby przeżywalność załogi w przypadku przebicia pancerza, nie była wyraźnie gorsza w radzieckich czołgach T-55 i T-62, względem tego jaka była w zachodnich czołgach z tego samego okresu (przykładowo w amerykańskich Pattonach). Tutaj zaznaczę że o ile T-55 i T-62 miały zbiorniki z gniazdami na amunicję armatnią, to w amerykańskich Pattonach nie zastosowano tego typu zbiorników paliwa.

Zaznaczę jednak że późniejsze czołgi radzieckie/rosyjskie, wozy T-64, T-72, T-80 i T-90, uważane są za pojazdy zapewniające bardzo słabą przeżywalność załogi w przypadku przebicia pancerza, a pojazdy te mają zbiorniki paliwa z gniazdami na amunicję. Jednak nawet jeśli założyć że czołgi T-64, T-72, T-80 i T-90 faktycznie zapewniają bardzo słabą przeżywalność załogi w przypadku przebicia pancerza, to mam wątpliwości czy ta ich cecha spowodowana jest zbiornikami paliwa wyposażonymi w gniazda na pociski i ładunki miotające. Według mnie w czołgach T-64, T-72, T-80 i T-90, w przypadku przebicia pancerza, najbardziej negatywnie na przeżywalność załogi wpływa zastosowanie amunicji z samospalającymi się łuskami, która została umieszczona w takich miejscach czołgu, które mają spore szanse zostać trafione przez pocisk bądź strumień kumulacyjny, który dokonał przebicia pancerza. Mam na myśli przykładowo stosunkowo wysoko położone partie kadłuba czołgu, wewnątrz których znajduje się amunicja drugiego rzutu (amunicja znajdująca się poza magazynem automatu ładującego, którą można ręcznie załadować do automatu ładującego, po tym jak w magazynie automatu skończy się amunicja). Amunicja armatnia z samospalającymi się łuskami uchodzi za bardziej niebezpieczną od amunicji z łuskami metalowymi (wcześniejsze radzieckie czołgi, T-54/T-55 i T-62, miały amunicję w metalowych łuskach).

 

T-72_zbiorniki_blog

Układ paliwowy czołgu T-72. Zbiorniki paliwa koloru żółtego znajdują się z przodu wozu, pomiędzy przednią górną a przednią dolną płytą pancerną kadłuba. Zbiornik paliwa oznaczony kolorem czerwonym pełni rolę pojemnika na pociski i ładunki miotające. Niebieski zbiornik paliwa znajduje się za magazynem automatu ładującego, przed grodzią oddzielającą przedział bojowy od napędowego. Ów niebieski zbiornik pełni rolę pojemnika na ładunki miotające.

 

 

Dodam że w czołgu T-90MS, który jest daleką pochodną T-72, chcąc zapewnić lepszą przeżywalność załogi w przypadku przebicia pancerza niż w T-72, część amunicji drugiego rzutu umieszczono w pojemnikach znajdujących się na zewnątrz wieży (zapłon tak umieszczonej amunicji nie powinien stanowić zagrożenia dla załogi umieszczonej we wnętrzu czołgu), ale jednocześnie pozostawiono zarówno automat ładujący amunicję, jak i znajdujący się za nim tylny zbiornik paliwa z gniazdami na ładunki miotające (na powyższym rysunku zbiornik oznaczony kolorem niebieskim). Zarówno magazyn automatu ładującego, jak i tylny zbiornik paliwa z gniazdami na ładunki miotające, znajdują się stosunkowo nisko, co zmniejsza szanse na to że zostaną trafione w przypadku przebicia pancerza. Pozostawienie w T-90MS tylnego zbiornika paliwa z gniazdami na ładunki miotające, znajdującego się za magazynem automatu ładującego, świadczy o tym że według konstruktorów wozu, stosunkowo dobrze umieszczony tylny zbiornik paliwa z gniazdami na amunicję (nisko, przy dnie kadłuba), nie stanowi w czołgu T-72 największego zagrożenia w przypadku przebicia pancerza.

Czołg T-72 ma również przedni zbiornik paliwa z gniazdami na amunicję armatnią (na rysunku zbiornik koloru czerwonego), ale ów zbiornik i jego gniazda na amunicję znajdują się stosunkowo wysoko, stanowiąc najpewniej większe zagrożenie. Z tego co pamiętam w T-90MS usunięto ze wspomnianego zbiornika gniazda na amunicję armatnią.

Dodam że wszystkie znane mi czołgi wyposażone w zbiorniki paliwa z gniazdami na amunicję, to czołgi wyposażone w silnik Diesla lub silnik turbinowy, tak więc w silnik zazwyczaj zasilany olejem napędowym, ewentualnie paliwami zbliżonymi do oleju napędowego (do tego typu paliw zalicza się między innymi nafta lotnicza). Mam jednak spore wątpliwości czy można postawić tezę zgodnie z którą w przypadku przebicia pancerza, zbiornik wypełniony olejem napędowym, stanowi mniejsze zagrożenie, od zbiornika wypełnionego benzyną.

 

T-64_zbiorniki_blog

Układ paliwowy czołgu T-64. Zbiorniki paliwa koloru żółtego znajdują się pomiędzy przednią górną a przednią dolną płytą kadłuba. Zbiornik czerwony pełni rolę pojemnika na pociski i ładunki miotające. Zbiornik koloru niebieskiego znajduje się za magazynem automatu ładującego, przed grodzią oddzielającą przedział bojowy od napędowego.

 

 

T-80_zbiorniki_blog

Układ paliwowy czołgu T-80. Zbiorniki paliwa koloru żółtego znajdują się z przodu pojazdu, pomiędzy przednią górną a przednią dolną płytą kadłuba. Zbiornik czerwony pełni rolę pojemnika na pociski i ładunki miotające. Zbiorniki koloru niebieskiego znajdują się za magazynem automatu ładującego, przed grodzią oddzielającą przedział bojowy od napędowego. Kolorem zielonym zaznaczono zbiorniki paliwa umieszczone we wnętrzu przedziału napędowego.

Amunicja czołgowa w zbiornikach paliwa